Znalazłem wszystkie posty o podobnym tytule ale żadne znich nie pomogły mi w rozwiązaniu problemu.Mianowicie po kupnie auto (krowy ) problem było ja zatrzymać , hamował tylko przód .Wymieniłem reperaturki tylnych zacisków , (wyjmowany był tłoczek (sprawdzony bez wżerów ) i ładnie poskładany + nowe klocki . Podczas odpowierzania tyłu okazało się że nie leci płyn z odpowietrzników (psiuka na wciśniętym pedale powietrze z kropelkami płynu ) , w drodze eliminacji dorwałem się do pompy w której jak wiemy są 2 przewody hamulcowe które współpracują z pompą abs
, ustaliłem że z wcześniejszej sekcji (od serwa) czyli przód w trakcie odpowietrzania normalnie wypuszczał płyn za to tył wypuszczał powietrze .
oczywiście podejrzewałem pompę i wymieniłem zestaw reperacyjny , poskładałem i problem jest taki sam...........W POMPIE 2 SEKCJI NIE LECI PŁYN , NAWET PRZY ZDIĘTYM CAŁKOWICIE PRZEWODZI POMPA NIE MA SIŁY NA WYPOMPOWANI PŁYNU .Zalałem strzykawka na zdiętym przewodzie pompę 2 sekcje i nakreciłem go na pompę ( na włączonym zapłonie) próbowałem go odpowietrzyć od strony abs przed i na wyjściu jak również koła tył l i p , poświeciłem się i bezwładnie odkręciłem odpowietrzniki rurki na nie i pojemniczek i ...niech leci .......tyle że przez noc nie naleciało , pompowąłem na odkręconych zanurzonych w zbiorniczkach ale ...bombelkowało płynu nie puściło . Później na forum wyczytałem o ciśnieniu .......i robiłem konstukcje szcelną i podłączono besposrednio naczynko kompresor . ............nic to nie dął .
Ma ktoś pomysła ?
oczywiście podejrzewałem pompę i wymieniłem zestaw reperacyjny , poskładałem i problem jest taki sam...........W POMPIE 2 SEKCJI NIE LECI PŁYN , NAWET PRZY ZDIĘTYM CAŁKOWICIE PRZEWODZI POMPA NIE MA SIŁY NA WYPOMPOWANI PŁYNU .Zalałem strzykawka na zdiętym przewodzie pompę 2 sekcje i nakreciłem go na pompę ( na włączonym zapłonie) próbowałem go odpowietrzyć od strony abs przed i na wyjściu jak również koła tył l i p , poświeciłem się i bezwładnie odkręciłem odpowietrzniki rurki na nie i pojemniczek i ...niech leci .......tyle że przez noc nie naleciało , pompowąłem na odkręconych zanurzonych w zbiorniczkach ale ...bombelkowało płynu nie puściło . Później na forum wyczytałem o ciśnieniu .......i robiłem konstukcje szcelną i podłączono besposrednio naczynko kompresor . ............nic to nie dął .
Ma ktoś pomysła ?