Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dlaczego MOSFET jest "otwarty" mimo braku napiecia na G?

26 Sty 2012 08:43 3464 20
  • Poziom 19  
    Witam,

    Prosze o wyjasnienie tego zjawiska, co robie nie tak...?? Wszystko jest jak na rysunku ponizej, mam 2 baterie AAA w szeregu co daje mi 3V i chce aby dioda swiecila z taka czestotliwoscia jaka bedzie sygnal na bramce G. Generator mam Siemensa i sprawdzilem na oscyloskopie, wszystko jest ok mam przebieg 10Hz i amplitude jaka chce z zakresu 0,1 do 30V. Dlaczego nawet gdy nie mam podlaczonego generatora to dioda sie swieci? Tyle ze nie tak jasno jak w przypadku podania napiecia na G. To wyglada tak ze gdy mam 5Hz np, nawet 1Hz jak ustawie to raz sie swieci mocno a raz lekko ale ciagle sie swieci. Ja chce zeby albo sie swiecila albo nie zgodnie z przebiegiem. Prosze o wyjasnienie co jest nie tak.

    Z gory dziekuje.

    Dlaczego MOSFET jest "otwarty" mimo braku napiecia na G?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 43  
    Jeżeli masz diodę podłączoną tak jak na schemacie to dziwne jest, że się w ogóle świeci.
  • Poziom 19  
    Poprawilem...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Prepond napisał:
    Moze moderator madra glowa napisze jakas wskazowke:)

    Nooo, gdybym na to coś napisał, to by Tobie w pięty poszło. Ogólnie dam taką wskazówkę:

    [Przypominam, że na forum stosujemy polską czcionkę oraz przyjęte zasady pisowni. Proszę poprawić posty. Regulamin, punkt 3.1.13 (dawniej 15).]
    Dlaczego MOSFET jest "otwarty" mimo braku napiecia na G?Dlaczego MOSFET jest "otwarty" mimo braku napiecia na G?Dlaczego MOSFET jest "otwarty" mimo braku napiecia na G?

    Źródło do masy, LED w obwód drenu i wstaw szeregowy rezystor 56R ograniczający prąd, szeregowy rezystor w bramce 3k3, 33k zastąpić 1k0, amplitudę generatora ustawić na około 20V i zdać relację z efektów.

    Dlaczego MOSFET jest "otwarty" mimo braku napiecia na G?
  • Poziom 43  
    Podejrzewam że pomyliłeś wyprowadzenia.
    Jeśliby zamienić S z D, to efekt powinien być taki jak opisujesz - dzięki diodzie wewnętrznej tranzystora.
    Dlaczego niema rezystora ograniczającego prąd diody - na dobrych bateriach z pewnością spalisz diodę.

    Edit: nie odświeżyłem strony, a w międzyczasie M już odpowiedział co trzeba.
  • Poziom 19  
    Dziekuje za odpowiedzi, dzisiaj sprawdze i zdam relacje jak to dziala. Za czcionke przepraszam, nie jestem w Polsce i nie moge caly czas przelaczac ustawien klawiatury.
  • Poziom 40  
    Witam
    Ten układ będzie działać, ale wymaga wyższego napięcia bramki. Jeżeli generator ma możliwość ustawienia 30V na wyjściu, to być może mamy odpowiedź, na ogół bramka wytrzymuje max 20V.
  • Poziom 19  
    Zrobilem jak napisal Mariusz Ch. ale dziala tylko bez rezystora 1k. Jak go dam to nie swieci. A jak go nie ma i wylacze generator na stanie wysokim to dioda swieci caly czas dopoki nie dotkne sie do G palcem.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Tak zrobiłeś??
    Dlaczego MOSFET jest "otwarty" mimo braku napiecia na G?

    Pzdr.
  • Poziom 19  
    Dokladnie tak, amplituda 20V ale sprawdzalem to startuje od 12V do 30V. I bez rezystora 1k.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Poniewaz kilka osob sugerowalo walniety IRF to wstawilem BUZ41A
  • Poziom 32  
    I prawidłowo że nie działa poprawnie z rezystorem 1k. Razem z 3k3 tworzą dzielnik napięcia. W takiej sytuacji otworzy się, ale przy większym napięciu wejściowym. Napięcie 20V da na bramce ok. 4,6V co jest trochę za mało żeby sensownie otworzyć MOSFET-a. Chyba że będzie to wersja tranzystora do sterowania z 5V.
  • Poziom 19  
    To co zrobić, żeby się nie "wieszał" ? Jakoś tę bramkę wypada uziemić. Tylko czym, próbowałem 33k i to samo, nie działa.
  • Poziom 32  
    Ale jakie "wieszanie" znowu? Jest napięcie z generatora, to i tranzystor jest włączony.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    szod napisał:
    I prawidłowo że nie działa poprawnie z rezystorem 1k. Razem z 3k3 tworzą dzielnik napięcia. W takiej sytuacji otworzy się, ale przy większym napięciu wejściowym.

    Dla prądu rzędu 15mA powinien się otworzyć bez najmniejszego problemu. Prędzej stawiałbym na uszkodzenia bramki spowodowane bezpośrednim podaniem napięcia 30V.

    Pzdr.
  • Poziom 19  
    Nie podalem bezposrednio napiecia 30V, specjalnie kupilem nowy MOSFET bo mnie denerwowala ta cala sytuacja... Z tego co czytalem w ksiazce to od bramki do zrodla czy tam drenu nie plynie zaden prad, to zaleta MOSFETow i sterowane sa jedynie napieciem, to nie tranzystory zwykle. Ale ja jestem praktykiem i najpierw buduje pozniej czytam:) Niech mi ktos wytlumaczy to zachowanie sie MOSFETA jak naladowanego kondensatora, ze dopiero po dotknieciu bramki dioda gasnie. I dlaczego on pozostaje otwarty skoro odlaczam go od generatora i tam nie ma juz nic. W koncu to piaskownica, niech ktos poratuje:)
  • Poziom 31  
    Jak całkowicie pozostawisz wiszącą bramkę w powietrzu to NMOS znajdzie się w stanie "nieustalonym". Na palcu masz całe chmury różnych ładunków i w zasadzie możesz tranzystor tak samo włączyć jak i wyłączyć (dotykając bramki paluchem). Bramka jest izolowana. Żeby tranzystor przewodził to tam trzeba wepchnąć ładunek. Żeby się wyłączył trzeba ten ładunek wypompować. Jak dołożysz rezystory to tworzysz układy RC (z pojemnością bramki) i zaczyna się "cyrk" z szybkością przełączania tranzystora - przy znacznym prądzie zacznie się grzać. Ale to zostaw sobie na później.
    Najlepiej ustaw sobie na generatorze sztywne 15V, upewnij się, że przełączanie jest równe 10Hz (a nie 10MHz :-)), wstaw rezystancję szeregową 100om (na wszelki wypadek) i 10k masy-bramka (i oczywiście ograniczenie prądu diody jakieś 150om).
    Jak taki układ będzie załączony na "dzień dobry" przy całkowicie odłączonym generatorze to rzeczywiście coś robisz nie tak jak opisujesz.
    A w ogóle to nie wiem czy dobrym pomysłem jest dotykanie paluchami bramki. Jak się ubierzesz w syntetyczny sweterek i odpowiednie buty to nie wiem czy zabezpieczenia przed wyładowaniami elektrostatycznymi wewnątrz tranzystora mogą wystarczyć (ja czasem potrafię rzucać pioruny na 1mm:-)).
  • Poziom 39  
    Prepond napisał:
    Niech mi ktos wytlumaczy to zachowanie sie MOSFETA jak naladowanego kondensatora, ze dopiero po dotknieciu bramki dioda gasnie.

    A czego się spodziewałeś? Przecież bramka mosfeta to kondensator.
  • Poziom 28  
    Najprawdopodobniej na samym początku dałeś opór 33k który miał przerwę stąd naładowana bramka się nie rozładowywała, natomiast 1k zwiera generator i nie potrafi wysterować tranzystora.
  • Poziom 19  
    Ok temat zamkniety, moze komus poczatkujacemu sie przyda, wazne jest zeby ten rezystor rozladowujacy byl:) no i faktycznie pierwszy 33k byl walniety, malo realne sie wydaje ale tak bylo. Teraz smiga wszystko jak powinno. Dziwi mnie tylko ze nasz moderator sie tak walnal z tym 1k... Zawsze mowilem ze proste rzeczy sa najtrudniejsze:) Zamykam temat i dziekuje za pomoc.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Prepond napisał:
    Dziwi mnie tylko ze nasz moderator sie tak walnal z tym 1k...

    Moderator się nie "walnął", ale skorzystał z noty aplikacyjnej MOSFET'a i przyjął wartości napięć bezpieczne dla bramki podczas twoich eksperymentów. Przy takim dzielniku nawet IRFZ 44 bez problemu steruje LED (generator ustawiono na 20Vp-p). Porównaj:

    Dlaczego MOSFET jest "otwarty" mimo braku napiecia na G? Dlaczego MOSFET jest "otwarty" mimo braku napiecia na G?


    Prepond napisał:
    Dokladnie tak, amplituda 20V ale sprawdzalem to startuje od 12V do 30V. I bez rezystora 1k.

    Taaa, musi być uszkodzony.

    Pzdr.