Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zdalne i wielomiejscowe sterowanie kierunkiem obrotów silnika trójfazowego

RafZielak 26 Sty 2012 15:44 5707 23
  • #1 26 Sty 2012 15:44
    RafZielak

    Poziom 10  

    Witam.

    Poszukuję rozwiązania problemu jakim jest dla mnie póki co zamiana zwykłego krzywkowego przełącznika typu L-0-P na jakiś układ przekaźników/styczników, który umożliwiłby mi sterowanie włączaniem/wyłączaniem oraz kierunkiem pracy silnika trójfazowego z co najmniej 3 miejsc. Koncepcja jest bo wiedzę z zakresu elektrotechniki posiadam (Świadectwo kwalifikacji 2E+P i 2D+P), ale nie wiem czego szukać w przepastnych katalogach aparatury elektrotechnicznej.

    Pozdrawiam
    RafZielak

    0 23
  • #3 26 Sty 2012 16:26
    RafZielak

    Poziom 10  

    Z całym szacunkiem, ale wydaje mi się, że byłby to jednak przerost formy nad treścią i zwyczajne dorabianie producenta.

    Po mojemu w najtańszej wersji wystarczyłyby mi dwa przekaźniki/styczniki 3 polowe ok. 25A z dodatkowymi stykami pomocniczymi NO oraz NC (ewentualnie 5 biegunowe z tego 4 bieguny typu NO i jeden typu NC) raz włączony jeden, raz drugi, a do tego kasety hermetyczne z dwoma przyciskami NO na kierunki i jednym NC na wyłączenie całości. Nie wiem tylko gdzie szukać takich przekaźników.

    Pozdrawiam
    RafZielak

    0
  • #4 26 Sty 2012 16:36
    INTOUCH
    Poziom 30  

    Przekaźniki o których marzysz nie są produkowane.
    Może jesteś elektryk z uprawnieniami, ale automatyk żaden.
    Skomplikowanie tego układu sterowania wynosi co najmniej 2^(3+3)

    0
  • #5 26 Sty 2012 17:04
    pafciowaw
    Specjalista Automatyk

    Można ten problem rozwiązać na dwóch przekaźnikach o trzech stykach przełącznych (np. R15/3P Relpol)
    Zdalne i wielomiejscowe sterowanie kierunkiem obrotów silnika trójfazowego
    Sygnał sterujący "Prawo" 1-2-3 przechodzi przez styk NC pierwszego przekaźnika i zasila cewkę drugiego przekaźnika; wysterowany drugi przekaźnik podtrzymuje się swoim stykiem i przez kolejny styk NC z pierwszego przekaźnika. Taka kombinacja powoduje, że sygnał "PRAWO" lub "LEWO" zadziała tylko jeżeli obydwa przekaźniki są w stanie spoczynku (np. po sygnale "STOP")
    Sygnały sterujące "PRAWO" 1-2-3 i "LEWO" 1-2-3 muszą być zrównoleglone (w grupach) a sygnały "STOP" 1-2-3 - połączone szeregowo.
    Taką samą kombinację/zabezpieczenie przed jednoczesnym wysterowaniem dwóch kierunków ruchu należy zastosować przy stycznikach (do ruchu prawo/lewo): styk NC jednego stycznika z cewką drugiego stycznika (część obrazka z prawej i poniżej)

    0
  • #6 26 Sty 2012 17:11
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 26 Sty 2012 17:36
    INTOUCH
    Poziom 30  

    RafZielak chce sterować trzech miejsc oddalonych od siebie.
    Kolego pafciowaw policz ile żył według twojego projektu musi posiadać kabel od skrzynki sterowania miejscowego do 2 pozostałych kaset sterujących.
    Stosując przekaźnik programowany,lub sterownik czasem można zaoszczędzić na kablu i na zwykłych przekaźnikach.
    RafZielak niech poda odległość kaset sterujących.
    Jeżeli odległość kaset sterujących będzie mniejsza niż 20m to nie będę z wami polemizował, które rozwiązanie jest tańsze.
    I pytanie kolejne co się stanie jeżeli RafZielak naciśnie "Stop" z głównej skrzynki (bo mu potrzeba), a inna osoba załączy mu obroty w prawo lub lewo z kasety oddalonej. Twoje rozwiązanie nie jest idiotoodporne.

    0
  • #8 26 Sty 2012 18:27
    pafciowaw
    Specjalista Automatyk

    Policz żyły kabla przy kasecie: zasilenie, PRAWO, LEWO, STOP x 2 - razem 5 szt.
    Dla PLC: zasilanie, PRAWO, LEWO, STOP - razem 4 szt.
    Czy uważasz, że między kablami 4 a 5 żył będzie jakaś kolosalna różnica w cenie? - pewnie na całym projekcie....pojedyńcze złotówki...;).
    Co do odporności (idioto): w PLC też nic nowego nie wymyślisz - co najwyżej można timerami ograniczyć przełączanie prawo/lewo (pewna zwłoka by silnik miał czas się zatrzymać przed ruchem w odwrotną stronę); można próbować zadekretować "ważność" każdego z przycisków: np. jeżeli z pierwszego pulpitu STOP, to tylko z tego można uruchomić dalsze działanie...faktycznie PLC stwarza większe możliwości, ale czy autorowi tego postu o to chodzi?
    Pozdrawiam

    Dodano po 5 [minuty]:

    Kol. krzysztofer5, używam OrCadWin ~2003 rok...bo innego nie znam (i nie mam) :)
    Poważnie: program jest "ręczny", ma biblioteki, ...ale dla mnie cenne: można dodawać swoje podzespoły (edytowalne i do wykorzystania w kolejnych projektach). Program nie wymaga instalacji.

    0
  • #9 26 Sty 2012 18:42
    RafZielak

    Poziom 10  

    Witam i dziękuję za odpowiedzi.

    Po 1 ... nie zalezy mi na tym by układ sam podtrzymywał ostatni stan. Wystarczy, że silnik będzie pracował dopóki ja trzymam przycisk kierunku.
    Po 2 odległości do kaset to w sumie około 30 metrów.
    Po 3 ... z tego co widzę w schemacie do moich celów spokojnie wystarcza mi same styczniki które zostały tam umieszczone.
    Po 4 .. przycisk STOP rozłącza całe zasilanie cewek styczników niezależnie od stanu przycisków LEWO i PRAWO więc rozwiązania bardziej idiotoodpornego chyba nie ma.

    Do INTOUCH ... zdecydowanie nadal podtrzymuje swoje zdalnie, że zastosowanie układów programowalnych niepotrzebnie podniosłoby cenę i koszt.

    Do pafciowaw ... jeśli mógłbyś podac jakies konkretne modele styczników i przekaźników byłbym wdzięczny.

    Pozdrawiam
    RafZielak

    0
  • #10 26 Sty 2012 19:13
    INTOUCH
    Poziom 30  

    Nie chodzi mi o ograniczenie przełączania timerami, ale od zabezpieczenie przed nieuprawnionym załączeniem, przełączeniem lub wyłączeniem maszyny przez inną osobę na stanowisku oddalonym.

    Dodano po 27 [minuty]:

    RafZielak napisał:
    Po 1 ... nie zalezy mi na tym by układ sam podtrzymywał ostatni stan. Wystarczy, że silnik będzie pracował dopóki ja trzymam przycisk kierunku.
    Po 2 odległości do kaset to w sumie około 30 metrów.
    Po 3 ... z tego co widzę w schemacie do moich celów spokojnie wystarcza mi same styczniki które zostały tam umieszczone.
    Po 4 .. przycisk STOP rozłącza całe zasilanie cewek styczników niezależnie od stanu przycisków LEWO i PRAWO więc rozwiązania bardziej idiotoodpornego chyba nie ma.
    Jesteś w błędzie.

    0
  • #11 26 Sty 2012 19:32
    retrofood
    Moderator

    Przecież do tego wystarczy zwykły układ stycznikowy lewo - prawo, ze zwiększoną ilością przycisków i przewodami pomiędzy nimi... Nie róbcie doktoratu.

    0
  • #12 26 Sty 2012 19:47
    INTOUCH
    Poziom 30  

    retrofood napisał:
    Przecież do tego wystarczy zwykły układ stycznikowy lewo - prawo, ze zwiększoną ilością przycisków i przewodami pomiędzy nimi... Nie róbcie doktoratu.

    Z całym szacunkiem dla moderatora. Nie wystarczy. Jak będę miał czas to narysuje schemat z blokadami nieuprawnianego sterowania z dowolnych kaset sterowniczych.

    0
  • #13 26 Sty 2012 19:48
    retrofood
    Moderator

    INTOUCH napisał:
    retrofood napisał:
    Przecież do tego wystarczy zwykły układ stycznikowy lewo - prawo, ze zwiększoną ilością przycisków i przewodami pomiędzy nimi... Nie róbcie doktoratu.

    Z całym szacunkiem dla moderatora. Nie wystarczy. Jak będę miał czas to narysuje schemat z blokadami nieuprawnianego sterowania z dowolnych kaset sterowniczych.


    Nie koncentruj się na kasetach. Wzajemne blokowanie się styczników wystarcza. Przyciski załączające równolegle, "stop" - szeregowo.

    0
  • #14 26 Sty 2012 20:01
    RafZielak

    Poziom 10  

    Wiedziałem, że coś takiego widziałem i ... udało się odnaleźć. :-)

    http://www.tme.eu/dok/D/dilm.pdf I wszystko w temacie 2 sztuki DLLMów z 3 stykami mocy oraz 2 NO i jednym NC i wszystko włacznie z podtrzymaniem zostanie zrobione bez skomplikowanego i awaryjnego PLC bądź tony kabli w skrzynce.

    Pozdrawiam i przepraszam, że zakładałem temat, ale może komuś w przyszłości się coś przyda.
    RafZielak

    0
  • #15 26 Sty 2012 22:15
    INTOUCH
    Poziom 30  

    Układ na schemacie jest bez sensu. Naciskasz obroty w prawo, lub w lewo, a delikwent 30m dalej wciska co jakiś czas przycisk stop.
    Iny przypadek.
    Ty naciskasz obroty w prawo i trzymasz palcem.
    Delikwent 30 dalej naciska Stop i Lewo. Puszcza Stop i trzyma przycisk Lewo a ty trzymasz przycisk Prawo. Dochodzi do hazardu.

    0
  • #16 26 Sty 2012 22:23
    RafZielak

    Poziom 10  

    INTOUCH ... po co wymyślać technologie nasa jeśli będzie tylko 1 (słownie: jeden) operator owego sterowania, a umieszczenie kaset w kilku miejscach jest dla wygody i bezpieczeństwa, a nie dlatego, że jest 3 operatorów.

    DILMy są do tego stworzone, najmniej elementów więc i awaryjnośc mniejsza.

    Pozdrawiam
    RafZielak

    0
  • #17 26 Sty 2012 22:26
    INTOUCH
    Poziom 30  

    Dla wygowy tak ale nie bezpieczeństwa.

    0
  • #18 26 Sty 2012 22:33
    RafZielak

    Poziom 10  

    A co niby jest w tym rozwiązaniu jest niebezpieczne? Dowolny STOP zawsze wyłącza wszystko i to jest najważniejsze.
    Czy Ty masz jakiś interes w polecaniu PLC? Wydaje mi się, a wręcz jestem w 100% pewien, że podałes strona która podałeś jest powiązana w jakiś sposób z Twoim źródłem dochodów. Jak to już ktoś napisał ... tyle czasu nie było PLC i ludzie żyli, prąd płynął, maszyny działały.

    Pozdrawiam
    RafZielak

    0
  • #19 26 Sty 2012 22:38
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #20 26 Sty 2012 22:45
    RafZielak

    Poziom 10  

    Gdybyś wykorzystał dodatkowo po jednym styku NO byłaby możliwośc zachowania stabilności załączeń, a nie tak jak obecnie działanie tylko pzy wciśniętym przycisku kierunkowym.
    Najważniejsze jednak ... ja już wszystko zrozumiałem i sterowanie zrobię na 2 stycznikach 3xNO+2xNO+1xNC.

    Pozdrawiam
    RafZielak

    0
  • #21 26 Sty 2012 22:45
    INTOUCH
    Poziom 30  

    Interesu w poleceniu PCL nie mam.
    Chodzi o to, że jeżeli byś chciał zrobić sterowanie do jednego napędu z trzech miejsc zgodnie ze sztuką to taniej by ci wyszło na PLC. I nie koniecznie tym.

    0
  • #22 26 Sty 2012 22:47
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 26 Sty 2012 23:07
    RafZielak

    Poziom 10  

    Masz rację krzysztofer5. Układ będzie stabilny. Mój błąd. :-)
    Nie wydaje Ci się, że lepszym wyjściem będzie umieszczenie przycisków STOP już na samym początku toru zasilającego cewki styczników? W Twoim schemacie też by działało, ale ... chyba tak będzie jeszcze pewniej, bezpieczniej.
    Zdalne i wielomiejscowe sterowanie kierunkiem obrotów silnika trójfazowego

    Pozdrawiam
    RafZielak

    0
  • #24 23 Paź 2012 09:38
    RafZielak

    Poziom 10  

    Po bardzo długim czasie, ale ... dziękuję za pomoc. Wszystko działa na bazie dwóch przekaźników ze stykami pomocniczymi.

    0