Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz mocy na HEXFET'ach EE1/94 PL

Piotrek Stp 19 Maj 2005 17:33 101221 265
  • #31 19 Maj 2005 17:33
    jcha
    Poziom 2  

    Witam
    Ja też zrobiłem ten wzmacniecz 2 lata temu. Wszystko działa OK do tej pory. Jako tranzystory końcowe zastosowałem IRFP 240 i IRFP 9240. Tranzystory IRF540 i IRF9540 są produkowane przez różnych producentów - można kupić bardzo marne - na początku też je kupiłem i też mi siadła jedna końcówka. Trzeba jjeszcze dodać że IRF 540/9540 są na napięcie 100V, a IRFP240/9240 na 200V
    Druga rzecz - ten wzmacniacz ma niestety kiepską stabilizaję prądu spoczynkowego w funkcji temperatury. Ja w swoim zmniejszyłem prąd spoczynkowy do 80 mA i tranzystor BD.. który go stabilizuje przykręciłem do jednego z tranzystorów końcówki - stabilizaja jest o niebo lepsza i jak się końcówka rozgrzeje to prąd niewiele się zmienia.
    Kondensatory filtrujące mam tanie SAMSUNGA 4700uF/50V, w zasilaczu również tylko łączone po cztery, napięcie zasilania +/-45V (bieg jałowy). W obudowie mam 2x końcówkę mocy, zasilacz - toroid 250W na 2 kanały z miękkim załaczaniem, przełącznik wejść na przekażnikach i zdalne sterowanie. Również jest układ opóżnienia załączania głośników wraz z zabezpieczeniem przed pojawieniem się napięcia stałego ( czyli uiszkodzeniem wzmacniacza). Prościutki układ skopiowany z polskiego wzmacniacza PW9013 i bardzo skuteczny. Acha - nie mam przedwzmacniacza - po prostu jest zbędny. Sygnał z przełacznika wejść idzie prosto do potencjometru ( ALPS z motorkiem) a potem do końcówki.
    Acha, i jeszcze zasilacz do całego układu sterowania - na transformatorku 2W A brzmienie - po prostu SUPER - to co napisali inni przede mną sprawdza się całkowicie.
    Jak ktoś jest zainteresowany to chętnie odpowiem na maile
    jcha(malpa)o2.pl
    JCHA

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • Sklep HeluKabel
  • #32 22 Maj 2005 15:26
    adigrzelczak
    Poziom 18  

    Witam.
    Mam kilka pytań. Zakładając tranzystory IRFP240 i 9240 zamiast IRF540/9540 nie zmienią się parametry wzmacniacza?Tzn. czy przy napieciu zasilania +-35V moc, zniekształcenia , pasmo przenoszenia będą takie same?Druga sprawa dotyczy transformatora zasilającego. Napisałeś że masz 250VA na 2 końcówki. CZy Twój wzmacniacz jest symetryczny tzn. zrobiłeś 2 osobne zasilacze a trafo jest z czterema uzwojeniami wtórnymi?Jak włączasz wzmacniacz to słychać coś w głośnikach (szum) czy jest kompletna cisza nawet po podkręceniu potencjometru na maxa?Czy mógłbyś mi przesłać na skrzynkę skan płytki wejściowej wzmacniacza. Z góry dziękuję. adigrzelczak(malpa)poczta.onet.pl

  • #33 24 Maj 2005 17:35
    Babka
    Poziom 14  

    Witam i serdecznie pozdrawiam wszystkich. Przepraszam od razu że tak długo trzeba było czekać na schemat tego zabezpieczenia. Niestety nie mam netu pod ręką no i studia też robią swoje. Nie rozwodząc się jest to najprostsze zabezpieczsenie tranzystorów MOS jakie tylko może być, nieoznacza że najgorsze. Wręcz przeciwnie daje takie efekty jak bardzo skomplikowane zabezpieczenia a i przy okazji nie wnosząc nic do sygnału (zniekształcenia itp.). Zabezpieczenie składa się ledwie z dwóch diod - Zenera (12v) i zwykłej krzemowej (1n4148). Ta pierwsza ścina wszelkie sygnały przychodzące na bramkę tranzystora, które by mogły przekroczyć 12 V (Ugs max IRF=20 V) natomiast druga jest włączana jako "zawór" dla prądu stałego by ten nie płynął w obwodzie. Układ ten stosowanych we wszelkich aplikacjach w których wykorzystywany jest tranzystor MOSFET (zasilacze, przetwornice, wzmacniacze.....).Można zadać pytanie dlaczego w orginalnej konstrukcji nie było takiego zabezpieczenia ?
    Wynika to przede wszystkim z tego, że wzmacniacz był robiony w latach gdzie IRF były dosyć nowym wynalazkiem, a co z kolei idzie było mało podróbek. Orginalne tranzystory firmy IR są o wiele wytrzymalsze na wszelkie przeciążenia (no i są trudne do kupienia teraz). Inne odmiany tych tranzystorów to tylko "wariacje" na temat jakości. Jedne są super inne padają jeszcze nie wmontowane. Kolega tu wspomniał że zamienił tranzystory na inny typ i mu wszysko chodzi - no i bardzo dobrze ! Jednak lepiej dmuchać na zimno, jak to się mówi - strzeżonego Pan Bóg strzeże i zamontować zabezpieczenie.

    Do omawianego schematu dołączyłem schemat amplifierka amerykańskiego zrobionego na IRF. Ma one dwa zabezpieczenia - przed nadmiernym wzrostem prądu (w przypadku zwarcia na wyj. wzmacniacza) oraz przed wzrostem napięcia na bramce tranzystora. Jeżeli ktoś chce o dokładny opis to proszę o kontakt to wyjaśnie wszelkie wątpliwości.MOgę tylko powiedzieć że zamiast diody Zenera zastosowany jest zwykły tranzystor, który ją imituje tak samo jak układ do termicznej stabilizacji prądu spoczynkowego końcówek mocy (regulowana dioda Zenera).

    Jeżeli jestem już przy stabilizacji prądu kolega wspomniał że prąd mu "latał" i zjechał z jego wartościa.
    Niestety ma to fatalne konsekwencje związane z sygnałem:
    1. Mały prąd do przeładowania pojemności tranzystora (zmniejszy się pasmo przenoszenia).
    2. Tranzystory w tym wzmacniaczu pracują inwersyjnie, pracują w ukladzie wspólnego źródła. Wymagają odpowiedniej polaryzacji (dużego potencjału) by zachować małe zniekształcenia przy małym sygnale wejściowym. Mały prąd spoczynkowy - duże zniekształcenia.
    To wszysko wyjaśnia dlaczego w tym wzmacniczu mamy taki "duży" prąd spoczynkowy. Jeżeli jednak ten prąd będzie latał to musimy sprawdzić kilka ważnych rzeczy:
    1. Dobry kontak z radiatorem (podładki ceramiczne lub mikowe (silikonowe podkł. są beznadziejne) i pasta silikonowa - tego ostatniego nie za dużo.
    2. Zkontrolujmy potencjometry do regulacji czy nie ma przerw.

    Prąd sprawdzamy po upływie 30 minut i więcej. Wtedy mamy pewność że się dobrze wygrzał wzmacniacz. W moim przypadku prąd dochodzi do siebie po upływie 15-20 minut (spada a póżniej się już ustala na jednym poziomie).

    Już kończe bo się trochę rozwlekłem. Pozdrawiam jeszcze raz sedrdecznie no i życzę wspaniałego odsłuchu....a nie powiem wzmacniacz ten naprawdę wspaniale gra. Do następnego.

  • #34 25 Maj 2005 17:00
    jcha
    Poziom 2  

    Zmieniając tranzystory na IRFP 240/9240 parametry nie powinny się zmienić. Nie mierzyłem tego bo nie mam czym. Ale te tranzystory są naprawdę bardzo dobrej jakości w porównaniu z IRF 540/9540. Dałem wyższe napięcie zasilania - teoretycznie wzmacniacz powinien mieć większego kopa na 8 omach. Przy tym napięciu bałbym sie jednak podłaczyć wzmacniacz na 4 omach. Zasilacz jest z 4 uzwojeniami wtórnymi - potem są już osobne dla każdego kanału prostowniki i kondensatory filtrujące . Przy włączeniu wzmacniacza nic nie słychać - głośniki są włączone z ok 2 sek. opóżnieniem - załatwia to wspomniany w poprzednim mailu układ ze wzmacniacza PW9013. Zadnych szumów ani przydzwięków nie mam

    Dodano po 20 [minuty]:

    Witam
    Wracając jeszcze do prądu spoczynkowego.
    Zgadzam się -może to wpłynąć na zniekszałcenia i pasmo
    Tranzystory IRFP 240/9540 mają mniejsze pojemności wejściowe i wyjściowe a zwłaczcza parametr REVERSE TRANSFER CAPACITANCE, który jest mierzony przy częstotliwości 1 Mhz. Poza tym prąd ustawiłem mniejszy ze względów bezpieczeństwa po przykrych doświadczeniach z IRF540/9540 których spaliłem po sztuce. W porównaniu z prądem który zaleca zz Elektor- nie było żadnej różnicy w odsłuchu. Pewnie aparatura by coś wykazała

  • #35 30 Maj 2005 23:16
    Daniocha
    Poziom 1  

    Witam wszystkich
    Ja mam takie pytanie - czy próbował ktoś łączyć w stopniu końcowym równolegle te mosfety ??
    Już trzy te wzmacniacze zrobiłem - pierwszy na jednej parce irf540/9540
    drugi na 2 parkach - przy czym podłączyłem rownolegle 2 głośniki 4 ochmowe, trafo 400W- chciałem zeby wycisnął mi 2 ochmy
    no i udało mi się :) już mi rok śmiga ten wzmak w wooferze i nie mam z nim problemów!
    Teraz podwyższyłem napięcie do +-50V myśle że około 200W/4ochm będzie miał !! (nie mam jak go dokładnie sprawdzić)
    - wszystkie bc550/560 wymieniłem na bc546/556 bo mają większe napięcia i jak narazie mi fajnie śmiga i mam nadzieje że się nie spali :) Może się ktoś ze mną podzieli swoimi doświadczeniami - kto łączył je równolegle (czy oprucz tych tranzystorów trzeba jeszcze przerobić coś we wzmacniaczu) :) z góry dziękuje !!

  • Sklep HeluKabel
  • #36 04 Cze 2005 18:23
    adigrzelczak
    Poziom 18  

    Witam.
    Właśnie zabieram się za budowę tego wzmacniacza. Wszystkie elementy już mam. Jeszcze tylko czekam na rezystory metalizowane (co prawda wszystkie będą miały 0,6W ale to chyba nie przeszkadza). Zaczynam od obudowy. Radiatory chcę umieścić na zewnątrz obudowy z tyłu (pomiędzy nimi będzie miejsce na gniazda). Jakiej muszą być wysokości? Wystarczą 4291 o wysokości 7 cm? Nie wiem czy te oznaczenia są poprawne ale cyfronika je tak oznacza. Inny problem to płytka wejściowa. Jeżeli radiatory będą z tyłu to zostaje mi mało miejsca na gniazda (głośnikowe, wejściowe i zasilające). Myślałem o tym żeby przy radiatorach założyć bananowe głośnikowe, w środku chinche wejściowe a pod nimi kabelek zasilający ale w takim układzie będę musiał je oddzielić blachą ekranującą. Czy blacha stalowa 2mm pomoże? Nie będzie słychać przydźwięku? Dodam jeszcze że nie planuję na razie budowy przedwzmacniacza. W moim wzmacniaczu będzie płytka z czterema wejściami i potencjometrami głośności i balansu. Podobno ten wzmacniacz jest na tyle dobry że nie potrzebuje przedwzmacniacza.

  • #37 04 Cze 2005 19:47
    igod
    Poziom 24  

    Wystarczy od razu zmienić GT na IRFP240/9540 lub lepiej 250/9250 i nie ma żadnych problemów. U mnie ten wzmacniacz działa od lat, dołożyłem tylko zabezpieczenie przeciwzwarciowe.

  • #38 05 Cze 2005 16:07
    adigrzelczak
    Poziom 18  

    A jake radiatory użyliście do wzmacniaczy?Wystarczą 4291 - 7cm?

  • #40 10 Cze 2005 22:12
    adigrzelczak
    Poziom 18  

    Witam.
    Wydaje mi sie że układzik jest ok. Tranzystorki mocy dobre ale nurtuje mnie jedna rzecz. We wzmacniaczach wysokiej klasy stosuje sie rezystory metalizowane o wysokiej jakości które nie wprowadzają żadnych szumów i są bardzo dokładne nawet ze wzrostem temperatury. Ten wzmacniacz nie ma ani jednego rezystora metalizowanego ale wg danych technicznych jest niezły.

  • #41 11 Cze 2005 05:34
    Jogesh
    Poziom 28  

    No to trzeba wstawić metalizowane rezystory. W końcu konstruktor decyduje jakich elementów użyć. Ja zawsze we wszystkich konsrukcjach stosuję rezystory metal1%.
    W tym HEXFET, też dałem wszystkie ¼W metalowe.
    Pozdr.

  • #42 14 Cze 2005 13:53
    Babka
    Poziom 14  

    Witam seredcznie. Ktos stwierdził że ten wzmacniacz nie ma metalizowanych rezystorów.

    Każdy rezystor o tolerancji lepszej niż 1% jest metalizowany - dlatego w tym wzmacniaczu stosowane są jedno procentowe.

    Dla wiadomości, wytworzenie o tej tolerancji rezystora wymaga napylenia warstwy metalizowanej. Rezystor powyżej 5% są zazwyczaj węglowe.

    Dlatego polecam dla niektórych nieco teorii o rezystorach.

  • #43 14 Cze 2005 22:00
    adigrzelczak
    Poziom 18  

    Chodziło mi o wzmacniacz który jest w załączniku 4 posty wyżej. Nigdzie nie jest wspomniane o rezystorach 1%.Natomiast w tym wzmacniaczu który wykonał Piotrek STP w wykazie elementów jest wyrażnie zaznaczone które mają być 1%. Chyba się źle zrozumieliśmy.

  • #44 29 Cze 2005 22:10
    rafels
    Poziom 22  

    Witam

    Chce pogratulować Piotrkowi Stp wspaniale wykonanego wzmacniacza.

    Obecnie kończę podobną konstrukcje. Zastosowałem proponowane zabezpieczenie hexfetów za pomocą zenerkek i odprzęganie zasilania 100n. Rezystory i tranzystory dobierane aby zachować pełną symetrie układu. Mam nadzieje że te działania uchronią mnie przed przykrym doświadczeniem palenia końcówek. Jeśli mimo to wystąpi ta tajemnicza przypadłość, zastanowię się nad ich zamianą na tranzystory innego typu. Proponowane były IRFP 240/9240. Ja natomiast natknąłem się w necie na wersje z wykorzystaniem tranzystorów IGBT GT20D101 i GT20D201. Wadą tych tranzystorów jest niestety wysoka cena. Szczegóły na http://www.republika.pl/tara4/koncowka%20mocy.html
    Mam jednak nadzieje że staranny montaż i zastosowane zabezpieczenia uchronią mnie przed koniecznością szukania przyczyny uszkodzeń.

    Pozdrawiam wszystkich.

  • #45 02 Lip 2005 16:32
    Babka
    Poziom 14  

    Witam wszystkich.
    Jescze tu nawiąże do zabezpieczenia wzmacniacza. Zamontowalem na wejsciu transformatorow za włącznikiem warystor na napiecie sieci. Obcina on wszelkie przepiecia jakie moga "wejść" na wzmacniacz.
    Po za tym wzmacniacz po zamontowaniu opisanych usprawnien sprawuje sie bardzo dobrze, nie mówiąc o mojej sąsiadce której raczej działanie wzmacniacza nie jest na ręke ;)
    Aktualnie montuje przedwzmacniacz tego samego autora i zabieram sie do obudowy.
    Pozdrawiam.

  • #46 18 Lip 2005 10:07
    borysgo2
    Poziom 16  

    Mam takie pytanie czy beta tranzystorow T9 i T8 (bd139 i 140 te nie na glownym radiatorze) pracujace jako wtorniki emiterowe musi byc bezwzglenie bardzo podbna ? Czy sprzezenie zwrotne skoryguje rozbierznosc bd139(Beta230) bd140(Beta195) ? Za wszelkie wskazowki bede wdzieczny.

  • #47 18 Lip 2005 15:34
    rafels
    Poziom 22  

    Tranzystory te nie pracują w układzie wzmacniacza różnicowego więc nie muszą być parowane. Ale wypadało by żeby miały porównywalne wzmocnienie. Wydaje mi się że tranzystory które posiadasz są dobre do tego układu.

    Pozdrawiam

  • #48 18 Lip 2005 19:14
    borysgo2
    Poziom 16  

    Dzieki za odpowiedz, chcialem sie upewnic. Po 2 tranzystory nie chce mi sie jechac 80km. Jak kupowalem BD to 140 sa wszedzie firmowe i bardzo dobrze trzymia parametry, natomiast 139 to same jakies takie jakby no name i parametry maja rozrzut nieraz 100%. Casami nie wiem dlaczego w polsce wszystko musi byc takie naciagane.

  • #49 19 Lip 2005 00:08
    wovo
    Poziom 11  

    wszystko zajebiści tylko szkoda że to zbalansowanego sygnału nie strawi :(

  • #51 19 Lip 2005 16:10
    rafels
    Poziom 22  

    Zastanawiam się czy możliwe jest przerobienie stopni wejściowych, tak jak na schemacie, aby wzmacniacz można wysterować sygnałem symetrycznym. Jeśli tak to gdzie w tym przypadku podłączyć układ regulacji stałego napięcia wyjściowego? Są to rozważania czysto teoretyczne ponieważ już wykonałem wzmacniacz zgodnie z projektem.

    Pozdrawiam

  • #52 19 Lip 2005 18:50
    Jogesh
    Poziom 28  

    Raczej takie rozwiązanie nie jest najlepsze :evil:
    Połacz tak jak było, a sygnał dawaj na bazy tranzystorów. Dodatni tam gdzie było wejście, a ujemny tam gdzie dochodził opornik z wyjścia, oczywiście zastosuj kondensator na wejściu.
    Pozdr.

  • #53 19 Lip 2005 21:08
    rafels
    Poziom 22  

    Kondensatorów nie narysowałem dla uproszczenia.
    Jeśli podłączył bym jak proponujesz to gdzie zamykało by się sprzężenie zwrotne?
    Rozwiązanie które zaproponowałem jest nawet bardzo złe, nie ma prawa zadziałać! Te wzmacniacze różnicowe pracują w układzie nieodwracającym. Dlatego jeden z nich trzeba by połączyć w układ odwracający. Ale trzeba wtedy zastosować osobną pętle sprzężenia zwrotnego ustalającą identyczne wzmocnienia tych dwu wzmacniaczy.

    Pozdrawiam

  • #54 24 Lip 2005 10:00
    borysgo2
    Poziom 16  

    Wiecie co chyba sie od was zarazilem tym wzmakiem. Bardzo bym prosil o jakies wzkazowki konstrukcyjne, moze mozna cos poprawic. Uklad odpalil za pierwszym razem, wrazeniami podziele sie pozniej jak kupie jakies normalne radiatory. Jeszcze raz prosze o jakies wzkazowki (jak sa oczywiscie), dzieki.
    Wzmacniacz mocy na HEXFET'ach EE1/94 PL

  • #55 24 Lip 2005 23:28
    adigrzelczak
    Poziom 18  

    Witam.
    borysgo2 jakie zastosowałeś tranzystory mocy.Ja złożyłem ostatnio ten wzmacniacz.Wszystko działało dobrze do momentu jak nie dotknąłem miedzianej klamry łączącej diodę z tranzystorem.Wtedy moje IRF540 i IRF9540 sie zapaliły.Teraz chyba kupię IRFP240.Na te Toshiby mnie nie stać:(

  • #56 25 Lip 2005 00:07
    Nemo
    Poziom 31  

    Na mój gust nastąpiło wzbudzenie wzmacniacza i stąd poleciały MOSFET'y. Nie martw się, ja spaliłem 4 sztuki IRF540, zaś IRF9540 przeżywały. Proponuję rozważyć przeróbkę zgodnie z tym schematem.
    T7 - MJE15031,
    T8 - MJE15030,
    T10 - MJE340,
    T11 - MJE350,
    T12 - IRF540,
    T13 - IRF9540

    Mam jeszcze pytanie - jakie kondensatory stosujecie w pętli sprzężenia zwrotnego? Chodzi mi o typ, nie o wartość. :)

    Pozdrawiam.

    PS. Zastanawiam się też, czy przypadkiem nie lepiej zamienić miejscami MJE15031 z MJE350 i MJE15030 z MJE340, wtedy mocniejsze MJE1503x (jako T10/T11) sterowałyby bezpośrednio bramkami HEXFET'ów, zaś jako T7/T8 byłyby MJE340/350 - o większym hfe.

  • #57 25 Lip 2005 12:10
    adigrzelczak
    Poziom 18  

    MJE są lepsze od BD?Jeśli tak to jestem w stanie zmienić.Czy ten rezystor na który jest nawinieta cewka jest niezbedny?W artukule z elektora go nie było.Nie wiem czy nie lepiej opłaci sie założyć IRFP240 i IRFP9540 skoro sie nie pala.Jeszcze jedno pytanie.Kilka postów wyzej napisane było że w sklepie mozna kupic plytki drukowane do wzmacniacza.Niestety nie moge wejsc na ta stronke.Link nie dziala.Sa w sprzedazy takie plytki?Ile kosztują?

  • #58 25 Lip 2005 13:57
    borysgo2
    Poziom 16  

    MJE340/350 maja wieksze max nap i mniejszy prad, mysle ze bd wystarcza calkowicie, co do 15030/31 sa bardzo dobre ale nie wiem czy jest sens pakowac te tranzystory zaledwie do 2 mosfecikow. Ja mam irfp240 i 9240, nic zlego sie nie dzieje, co do ewentualnych poprawek mysle ze moznaby poprawic stabilnosc wzmaka a nie pakowac mocniejsze tranzystory. Co do BD to proponuje omijac litewskie (wogole wschodnie) noname'y bo tragicznie trzymaja paramety, ostatnio kupilem BD thompsona po 0,80gr i nawet ich nie musialem parowac, hfe nie roznilo sie wiecej niz max 1%. Kondensatora w sprzezeniu zwrotnym nie mam (jezeli chodzi ci o C5, co do typu to stosuje zawsze mkp tesli, sa bardzo dobre i tanie - jak wino :) ). Wzmacniacz bez wlutowanych tranzystorow koncowych pobiera jakies 130 mA pradu (strasznie duzo), moze mozecie sprawdzic jak to u Was wyglada ??

  • #59 25 Lip 2005 22:17
    adigrzelczak
    Poziom 18  

    A co sądzicie o tym zeby zamiast tranzystorów bc550 i bc560 które są spięte miedzianą klamrą zastąpić SSM2210 i SSM2220.Oczywiście musiałby delikatnie płytkę drukowaną przerobić.Natomiast te tranzystory, które są spięte z diodami zostawic takie jakie są.

  • #60 29 Lip 2005 12:32
    Piotrek S
    Poziom 10  

    SSM2210 i SSM2220 mają RÓŻNE hFE!!! Stracisz w ten sposób symetrię układu!
    A na 100% nie znajdziesz tych tranzystorów z tym samym hFE, bo są one SELEKCJONOWANE już przez samą firmę Analog Devices (są następcami tranzystorów z rodziny MATxx, a "mat" wywodzi się od słowa matched, oznaczający dopasowanie, dokładny, itp)!

    Pozdrawiam