Grzebałem ostatnio przy silniku[sprawdzałem czy mam smarowanie wałka rozrządu]i zapomniałem zamknąć klapę silnika.Pogodzie zebrało się na opady śniegu w przedziale silnika zebrało się dość gruba pokrywa śniegu.Od tego czasu auto pracuje nierówno straciło moc bardzo strzelało w gaźnik.Po wymianie przewodów przestało strzelać.Na wolnych wydaje się że pracuje tylko na trzy tłoki.Wydaje mi się że jeszcze cewka zapłonowa ale nie chce niepotrzebnie inwestować. Z góry dzięki za pomoc.Auto jest mi bardzo potrzebne gdyż w poniedziałek mam jechać 300 km z niepełnosprawnym synem do lekarza.