Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nieznana żółta kontrolka i samochód nie chodzi na benzynie Mitsubishi Galant 94

26 Sty 2012 20:27 8614 28
  • Poziom 16  
    Witam!
    Problem polega na tym, że podczas jazdy zaczęła mi mrugać nieregularnie żółta kontrolka. Teraz się świeci ciągle. Na gazie chodzi bez większych problemów. Natomiast na benzynie w ogóle. Do tej pory z benzyną nie miałem żadnych problemów do dziś. Jeszcze wczoraj chodził i na gazie i na benzynie - bo go przepalałem. Kontrolka jest pod wskaźnikiem paliwa, ale to nie rezerwa bo ona wygląda inaczej. Na googlach nie znalazłem co ona oznacza. Pomożecie? :)
    PS. Gdy robiłem zdjęcie z lampą wyszła jakby była czerwona ale w rzeczywistości jest żółta.
    Nieznana żółta kontrolka i samochód nie chodzi na benzynie Mitsubishi Galant 94
  • Poziom 39  
    Mało płynu chłodzącego.
    Dziwi ta różnica- gaz/ benzyna, może masz walnięta membranę w parowaczu i poziom się podnosi sztucznie.
    Dlatego są takie oznaczenia, aby nawet analfabeta odczytał bezbłędnie komunikat (małpi jezyk).
    Wypada trochę posiąść wiedzy w zakresie wskażników, nie tylko gaz i lewarek.
  • Poziom 16  
    I tu się chyba kolega myli. Wczoraj dolałem płynu chłodzącego ok. 1,5l. Może faktycznie jest jakiś przeciek, ale czemu silnik nie pracuje na benzynie, od momentu zapalenia się kontrolki. Poza tym niski stan płynu chłodzącego to raczej podobna ikonka z brakiem "wlewu" u góry i z wentylatorem w środku. Ciekawostka: w czasie uzupełniania płynu chłodzącego, silnik pracował, w trakcie dolewania silnik zaczął nierówno pracować, aż w końcu zgasł. Po ponownym odpaleniu było ok. Ja bardziej podejrzewam uszkodzoną pompę paliwową lub jakąś kontrolkę oznaczającą dużą ilość wody skroplonej w zbiorniku (W końcu na zewnątrz jest ujemna temperatura.)lub niskie ciśnienie z pompy (np. nieszczelny przewód paliwowy). Trochę może fantazjuje, ale zanim się zabiorę do naprawy, wolałbym wykluczyć te kwestie.
    Pytanie skierowane jest do osób, które wiedzą co oznacza ta kontrolka lub mieli podobny problem i go rozwiązali. Nie potrzebuję moralizowania o "małpich językach" itp. osób które nie wiedzą na czym problem polega ale popiszą bo może jakieś punkty wpadną :/
  • Poziom 29  
    A stan płynu wspomagania kierownicy sprawdziłeś?
  • Poziom 16  
    Nie sprawdzałem. Szczerze to nawet nie wiem gdzie to sprawdzić. Ale wydaje mi się, że to też pudło bo nie ma jakiś objawów przy skręcaniu kierownicy. Dla pewności mogę sprawdzić ale nie wiem gdzie bo nigdy tego nie robiłem. Ale tak jak piszę ta kontrolka ma ścisły związek z paliwem, bo mrugała przez 3 min. później się zaświeciła na stałe, przełączyłem na benzynę i odrazu okazało się, że samochód nie reaguje na pedał gazu.
    A ma ktoś jakąś instrukcję obsługi do tego modelu lub schemat tych kontrolek, żeby było wiadomo co ona oznacza?
  • Poziom 28  
    Witam ,do jannaszek jezeli chodzi o scislos to nie parowacz tylko fachowo parownik gazu,a co doPaszczak22 sprawdz czy nie ubywa plynu z chlodnicy ,chlodniczki centralnego ogrzewania( mokry dywanik kolo kierowcy lub pasazera),sprawdz weze pod maska czy na nich niema wyciekow.Jezeli chodzi o kontrolke to maly poziom plynu chlodzacego a co do membrany jezeli bedzie nieszczelna nie odpalisz na gazie a z ukladu chlodzenia bedzie smierdziec gazem.Jannaszek nie wpuszczaj w maliny jak nie wiesz co w trawie piszczy.Pozdrawiam
  • Poziom 42  
    Paszczak22 napisał:
    Nie sprawdzałem. Szczerze to nawet nie wiem gdzie to sprawdzić.

    Szczerze to żadna pomoc ci nie pomoże, bo masz zielone pojęcie o szukaniu usterek w samochodzie
    Skoro pracuje na gazie a na benzynie to to już jest podpowiedź w jakim kierunku szukać...poszukaj kumatego mechanika/elektryka
  • Poziom 39  
    guard10 napisał:
    a co do membrany jezeli bedzie nieszczelna nie odpalisz na gazie a z ukladu chlodzenia bedzie smierdziec gazem.Jannaszek nie wpuszczaj w maliny jak nie wiesz co w trawie piszczy.Pozdrawiam

    Myśli kolega, że to merytorycznie coś zmienia (parownik, Parowacz?)
    Tak, prawidłowo jest parownik i co to ma do malin i wiedzy? Nie pisze się śmierdzi, tylko czuć zapach, stosuje się znaki dialektyczne oraz spacje- proszę nie zaniżać poziomu elektrody.

    Tu się kolega myli, przy uszkodzonej membranie będzie silnik odpalał, inna rzecz, że nie w każdym przypadku, bo to zależy od rodzaju perforacji.
    Gaz przedostający się do układu chłodzenia będzie wpływał okresowo na poziom cieczy w zbiorniczku.
    Może także wpływać na wyrzucanie wody z układu. :|
  • Moderator Samochody
    Identyczne kontrolki to ja widziałem tylko w dieslach, wskazuje na brak paliwa lub wodę w filtrze. Do benzyniaka to nie pasuje.
  • Poziom 29  
    Pisałem żeby sprawdził poziom płynu wspomagania. Kiedyś tez zawitał u mnie klient z przejazdu że mu się kontrolka zapaliła, patrze płyn chłodniczy ale nie, myślę oleju mało, też nie no cóż został płyn hamulcowy i znowu zonk! A to japońskie ustrojstwo już nie pamiętam dokładnie marki miało czujnik płynu wspomagania.
  • Poziom 39  
    Taka kontrolka w samochodzie Scania, jest od braku płynu chłodniczego, dzisiaj widziałem ostatni raz.
    Więc bez wachania tak odpowiedziałem.
    Może trzeba też uwzględnić płyn hamulcowy?
  • Poziom 42  
    Rozpocząć trzeba od sprawdzenia czy dostaje paliwo - emulator!!!
  • Poziom 16  
    Witam serdecznie. Mam następne objawy. W nocy było ok - 15st C i odpalił na gazie i po 30s zgasł. Nie odpaliłem już na gazie więc go przełączyłem na benzynę i odpalił. Obroty wariowały były na poziomie 2 tys. Ale jak chciałem ruszyć to niemiał mocy i zgasł. Nie odpalił już na benzynie ta go przełączyłem na gaz i znowu w porządku. Jakoś udało mi się ruszyć (nie bez problemów) ale musiałem co ok. 30s przełączać z benzyny na gaz i odwrotnie bo gasł. Jak się zatrzymałem na światłach musiałem mu dać 6000 obrotów na benzynie, żeby ruszył bo inaczej strasznie szarpał i czasami gasł silnik przy ruszaniu. Do pracy nie zdążyłem i wziąłem urlop myślałem, że go przepalę, może się zagrzeje i będzie dobrze. Przejechałem ok. 50km i cały czas musiałem przełączać z gazu na benzynę i tak dalej. Jak wróciłem do domu było czuć dziwny zapach (jakby spalenizny pod maską) i coś było pokryte szronem (dziwne silnik był już zagrzany)
    Dodam że zaczęła mi się świecić dioda od ręcznego (wykrzyknik i znaczek hamulca - tak też miałem jak było mało płynu hamulcowego), ale podejrzewam, że jak rano zaciągnąłem ręczny to już czujnik hamulca nie odpuścił (przymarzł).
    Faktycznie w chłodnicy lubi trochę ubyć płynu - więc często dolewam po 0,5l.

    Nieznana żółta kontrolka i samochód nie chodzi na benzynie Mitsubishi Galant 94

    Dodano po 3 [minuty]:

    Dodatkowo ponieważ obroty bardzo skakały - na benzynie się dusił a jak wszedł na obroty to obrotomierz zamykał (czasami jakby coś przerywał) to zastanawiam się nad jakąś kopułką, paluchem i może komputerem, ale jestem ciekaw co z tym szronem, może przez to mi coś przerywa.

    Dodano po 17 [minuty]:

    odnośnie płynu chłodniczego to jest pod sam kurek w chłodnicy. Ale może inne przewody są wyżej niż chłodnica i może się zapowietrzyły, trudno mi powiedzieć jak to wygląda, ale w chłodnicy jest pod sam kurek.
  • Moderator Samochody
    Najpierw to pozbądź się wycieku płynu chłodzącego i reduktor będziesz miał do wymiany bo takiego zamrażania to żaden nie wytrzyma.
    Attuator Blitz a za nim prawie całkowicie zakręcony register? Przecież to nie ma prawa jeździć na gazie.
  • Poziom 42  
    Bo pewnie gaz idzie na maxa i został fachowo "wyregulowany" ...
    Oczekiwanie, "że jak przepalę i się naprawi" jest lekko smutne
    Oddać do naprawy, jeśli już nie jest za późno dla silnika
  • Moderator Samochody
    Zawory w głowicy na 90% już w stanie agonalnym po potraktowaniu ich ciekłym LPG.
  • Poziom 16  
    Otóż nie :) po opisaniu ostatniej odpowiedzi stwierdziłem, że wezmę samochód postawię go pod górkę i doleje płynu do chłodnicy. Zanim go odpaliłem okazało się, że szronu już niema. Samochód odpalił i zachowywał się normalnie (na gazie, na benzynie nadal nie chodzi) Zmieściło się ok. 2l płynu w chłodnicy, może się tam już coś odpowietrzyło. W każdym bądź razie ta żółta kontrolka nadal się świeci. Więc to nie będzie niski stan płynu w chłodnicy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    A na marginesie, o co chodzi z tym register?
  • Poziom 42  
    Znowu pojeździsz i znowu będziesz dolewał...
  • Poziom 35  
    Kurcze, przecież to oczywste skąd się bierze szron.. Brak płynu doprowadza do problemów z ogrzewaniem parownika LPG i jego zamrożenie.
    Może usczelka pod głowicą ?
  • Poziom 39  
    Wszystko jest możliwe. Dobry mechanik będzie potrzebował kilka minut na diagnozę, ale musi to auto mieć przed soba i własnymi rękami poczarować. Nie naprawisz tego korespondencyjnie.
    Wracając do kontrolki, to dla silnika sprawą krytyczna jest woda i olej. Te kontrolki muszą być!
    Jak przekręcisz zapłon, jakie jeszcze kontrolki się palą, które mogły by być od Cieczy chłodzącej?
    Czasem urzadzenie włączające kontrolkę potrafi się zepsuć (zawiesić) - są różne: indukcyjne, pojemnościowe, pływakowe..
    Więc to, że masz pełno wody i świeci- nie znaczy, że to nie od wody- jakoś mi dziwnie pasuje, że jest od "wody"
  • Poziom 16  
    Po części już chyba zlokalizowałem przyczynę. Podczas jazdy na trasie 150 km zauważyłem niepokojąco wysoką temperaturę silnika. Myślałem, że znowu płynu ubyło. Ale nie! Chłodnica była zimna. Podejrzenie padło na zawieszony termostat. Kupiłem nowy, ale wracając ze sklepu zauważyłem, że problem ustał. Żółta kontrolka przestała się świecić, chłodnica jest letnia więc duży obieg jest. Dziwiło mnie tylko, że termostat musiał się zablokować na małym obiegu. Zauważyłem, że od termostatu odchodzą dwa kabelki. Jeden od temperatury silnika a drugi nie mam pojęcia od czego. Wiem tylko, że jest dwużyłowy. Może to jest jakaś czujka od ilości płynu chłodzącego lub jakiś mechanizm który reguluje pracę termostatu i to nie jest wina termostatu tylko innej części, że mi się grzał?
    Druga sprawa to taka, że auto nadal nie chodzi na benzynie ale tym się zajmę na wiosnę.
    Dziękuję za wszystkie dotychczasowe podpowiedzi. Mam wrażenie, że jesteśmy coraz bliżej rozwiązania tej zagadki i być może bez potrzeby konsultacji z mechanikiem.
  • Poziom 39  
    Może być zapowietrzony układ chłodzenia, jak ci popęka głowica, to koszty przegonią oszczędności.
    Dalej nie wiesz, od czego ta kontrolka.
  • Poziom 16  
    Uzupełniłem stan płynu chłodniczego, ale ta kontrolka nadal mrygnie od czasu do czasu. Czy jest jakiś specjalny sposób odpowietrzenia tego układu czy się sam odpowietrzy z czasem?
  • Poziom 42  
    Niech ci ta kontrolka nie przesłania racjonalnego myślenia, skup się na silniku i stanie płynu chłodzącego
    Zagrzej go do takiej temperatury aby otworzył się termostat (wtedy powinien się odpowietrzyć), można szukać na wężach odpowietrzników, czasami u góry chłodnicy sa dodatkowe śruby lub na obudowie termostatu, czasami na wężach do nagrzewnicy
    Chociaż jak znam "japońskie" to raczej są samoodpowietrzające...
    Czy stan płynu utrzymuje się cały czas taki sam, czy musisz dolewać?
  • Poziom 16  
    Wcześniej popełniałem błąd bo lałem tylko do chłodnicy, a teraz wlałem do chłodnicy i zbiornika wyrównawczego. Na następny dzień poziom w zbiorniku spadł poniżej minimum, Nalałem prawie do pełna. Teraz utrzymuje się od kilku dni na jednakowym poziomie. Nie zauważyłem większych ubytków. Lampka już sie nie świeci ale na zimnym silniku (-20st. C) lubi sobie czasem mrugnąć, a na ciepłym już mam spokój.
  • Poziom 39  
    Paszczak22 napisał:
    I tu się chyba kolega myli.

    Z naciskiem na "chyba"
  • Poziom 16  
    Tak więc zlokalizowano już usterkę którą sygnalizowała lampka - niski poziom płynu chłodniczego. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za wszelkie odpowiedzi. Temat uważam za rozwiązany i go zamykam. Pozdrawiam