Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Świeca płomieniowa w Władimircu T25

*SSaPeRR* 26 Jan 2012 21:08 13941 18
  • #1
    *SSaPeRR*
    Level 17  
    Zastanawiam się nad wstawieniem do mojego Władzia świecy płomieniowej. W końcu zawitała do nas zima, a jak to wiadomo przy mrozach około -15 T25 trochę ciężko odpala. Oto moje pytania:
    Czy zasilanie świecy w paliwo zrobić ze zbiornika, czy raczej wstawić jakiś inny mały zbiorniczek tak jak jest w MTZ.
    A może zasilanie w paliwo zrobić z pompki zasilającej.
    Czy świeca ma elektrozaworek który otwiera się kiedy świeca jest podgrzewana, a kiedy nie to blokuje przeplyw paliwa wymuszony przez zasysanie powietrza.(tak słyszałem)

    Proszę o odpowiedzi i Wasze propozycje jak Wy byście to zrobili.
  • #2
    Arturkac
    Level 15  
    Można zrobić zbiorniczek lub z nadmiaru ale trzeba wstawić elektrozawór. świeca po zagrzaniu zaczyna podawać paliwo.
  • #3
    *SSaPeRR*
    Level 17  
    Kolego "Arturkac", czyli to nie prawda że świeca ma wlasny elektrozawór??
    Znajomy mi podpowiada żebym wstawił mały zbiorniczek, ale nie z ON, tylko z benzyną. Czy to nie będzie zbyt łatwopalne? Może i ogień lepszy z benzyny, ale i mocniej wybuchowy. Co Wy na to??
  • #4
    Arturkac
    Level 15  
    Elektrozaworu nie ma ale daje paliwo po zagrzaniu. Daj normalnie zbiorniczek i nalej ON. Będzie chodzić.
  • #5
    *SSaPeRR*
    Level 17  
    Już wiem że jest tam zawór bimetaliczny. Tylko część osób doradza mi żeby wstawić na kolektor ssący dwie świece żarowe zamiast płomieniówki. Co wy na to??
  • #6
    tobiaszek34
    Level 14  
    Mojm zdaniem dużo lepsze i prostrze rozwiązanie. jak w trzydziestce 30 s grzania, odprężnik i chodzi.
  • #7
    janek1815
    Level 38  
    No niestety C-330 to nie T-25 mam podobny problem. O ile Ursusa można zalać ciepłą wodą w te mrozy to T-25 już nie. Akurat ja radzę sobie tak że na szczęście odpala mi wózek widłowy bez problemu i ciągnę władka jednak też przymierzam się do zamontowania płomieniówki.
    Nie wiem czy złą kupiłem czy coś innego. Podłączam ON w zbiorniczku świecę w imadło i do akumulatora. Jednak nie wydobywa się żaden płomień tylko dymek. Musi być ssanie jak podczas kręcenia rozrusznikiem???
  • #8
    Grzegorz_madera
    Level 35  
    *SSaPeRR* wrote:
    Kolego "Arturkac", czyli to nie prawda że świeca ma wlasny elektrozawór??
    Znajomy mi podpowiada żebym wstawił mały zbiorniczek, ale nie z ON, tylko z benzyną. Czy to nie będzie zbyt łatwopalne? Może i ogień lepszy z benzyny, ale i mocniej wybuchowy. Co Wy na to??


    Zależy jaką świecę masz na myśli. Świeca stosowana w MTZ ma elektrozawór. Nie stosuj benzyny!!! Tylko ON lub mieszaninę z naftą.
  • #9
    Arturkac
    Level 15  
    Jak chcesz świece żarowe to zmień głowice na takie z miejscem na nie. Rozwiązanie jakie jest w C-330 zdaje egzamin marnie i to jak masz sprawne akumulatory. Płomieniówki montują w nowych VALTRACH i to działa idealnie. Mało prądu duża efektywność. Najlepszym i najtańszym rozwiązaniem będzie, świeca 11v + zbiorniczek. Co do przelewania C-330 i jakiegokolwiek ciągnika gorącą wodą to gratuluje. Fakt faktem to działa ale pęknięte głowice i cylindry widziałem nie raz. Pozdrawiam!
  • #10
    Sokrat58
    Level 19  
    Instrukcja obsługi C-330 mówi (str.27): Uruchamianie ciągnika przy temp. poniżej -10st.C:
    - przelać układ chłodzenia dwoma wiadrami goracej wody o temp. 90-100st.C
    A co do T-25 to można jeszcze zamontować grzałkę na 230 V do misy olejowej.
  • Helpful post
    #11
    seweryn7701
    Farm machines specialist
    Swieca z M F-a powinna być podłaczona do układu paliwowego za pompką zasilającom. W czasie rozruchy podaje paliwo na żarnik. Patent z mtz-ta z osobnym zbiornikiem jest do bani. Ta świeca to lekki pic na wode.
  • #12
    Arturkac
    Level 15  
    To czemu wszystkich maszyn i samochodów nie przelewamy przy mrozie gorąca wodą, przecież by lepiej odpalały!? Grzałka w oleju chyba do smażenia frytek? To działa z wymiernym skutkiem. Ten patent ze zbiorniczkiem jest też w nowych Valtrach, z tym że jest tam specjalny zasobnik żeby nie dolewać ON i o dziwo to działa? Ten sposób nie wydaje mi sie do bani.
  • #13
    seweryn7701
    Farm machines specialist
    Jak by wyglądała dzisiejsza delikatna często aluminiowa chłodnica po kilku sezonach zimowych na wodzie? To stara szkoła i nie nadaje sie do współczesnych siników tym bardziej że są lepsze metody. Czemu ze zbiorniczkiem do bani? Bo precyzja podawania ON na świece przy grawitacyjnym zasilaniu świecy z takiego zbiorniczka jest równa zeru. Zaznaczam grawitacyjnym bez żadnej dodatkowej pompki czy innego patentu. Do tego sama świeca ruska nie najlepiej pracuje. Świeca podpięta do układu paliwowego działa prawie idealnie.
  • #14
    *SSaPeRR*
    Level 17  
    Czyli koledzy podsumujmy:
    Lepiej w opiniach wypada świeca płomieniowa od żarowych.
    Zasilanie w paliwo z układu paliwowego za pompką zasilającą.
    Prżekrój przewodu elektrycznego 2mm chyba wystarczy??
    A włącznik może być taki jak starter w ciągniku??
    Grzałkę też miałem. Pierwszą taką do wody, to paliła olej. Po 10 grzaniach olej wyglądał tak jakby z 500mtg na nim pracowano. Drugą miałem z kaloryferka olejowego i to idealnie zdawało egzamin. Trochę dłużej trzeba było grzac ale zero przypalania oleju.

    PS. A co do przelewania ciągnika wrzącą lub bardzo gorącą wodą, to sąsiad ze 4-5 lat temu blok silnika w C-360 załatwił w taki sposób.

    Dziękuje za rady.
  • Helpful post
    #15
    rzeszutek1
    Level 19  
    W tym konkretnym przypadku świeca płomieniowa zda lepszy egzamin. Typowa świeca żarowa ma za małą powierzchnię, aby była w stanie oddać do otoczenia duże ilości ciepła. Dlatego też na kolektorze dolotowym montuje się albo świece płomieniowe albo żarowe - ale o innej konstrukcji - tzn. montowane są spirale grzejne z grubego drutu oporowego, które dzięki dużej mocy i powierzchni wymiany ciepła dość dobrze ogrzewają powietrze w dolocie - mam taki patent w moim deutz z silnikiem f3l912, który tez jest chłodzony powietrzem. Co do przekroju przewodu to zastosowałbym 4 mm2, ze względu na duży prąd pobierany przez taką świecę. Wyłącznik taki jak ze startera wystarczy, ewentualnie można by założyć mniejszy, ale sterujący przekaźnikiem.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Można też spróbować z rozrusznikiem na przekładni podwyższającej moment obrotowy. Zakładałem sąsiadowi niedawno taki rozrusznik zakupiony za 250 zł i przy akumulatorze 90 Ah kręci jak szalony. Różne opinie krążą o trwałości tych rozruszników, jednak kilku sąsiadów ma je po parę lat i działają. Mimo, że ciągnik nie miał zamontowanej świecy żarowej, to bez problemu odpalił przy temperaturze -12 stopni. Przy odpalaniu pomaga też znakomicie opalarka skierowana w dolot, gdyż daje silny strumień gorącego powietrza, a akumulator można wykorzystać tylko na pracę rozrusznika.
  • #16
    seweryn7701
    Farm machines specialist
    Co racja to racja. Można kupić zestaw podobny do tego którego cena to około 100 a wartośc faktyczna połowe z tego. Lepiej skompletować sobie samemu.

    Świeca płomieniowa w Władimircu T25
  • #17
    *SSaPeRR*
    Level 17  
    Ja potrzebuję tylko świecy i włącznika. Reszte mam. A co do rozrusznika to mam oryginał tydzień temu wymieniłem tulejki i kręci świetnie w porównaniu do tego co bylo wcześniej.
    Jeszcze raz dzięki wszystkim.
  • #18
    naciamen
    Level 15  
    Ja mam troszkę inny sposób, otwieram mache ściągam rurę od filtra powietrza w miejscu gdzie jest to gumowe łączenie wkładam w rurę opalarkę wystarczy troszkę poczekać i pięknie odpala :)
  • #19
    *SSaPeRR*
    Level 17  
    Wszystkiego czego chciałem już się dowiedziałem.
    Dziękuję bardzo wszystkim za pomoc.
    Pozdrawiam.
    Zamykam.