Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz Akai AM 2400 pali końcówki mocy

kakop89 26 Sty 2012 21:12 1841 4
  • #1 26 Sty 2012 21:12
    kakop89
    Poziom 11  

    Witam. Mam problem z naprawą wzmacniacza Akai AM 2400.
    Na początku spalone były końcówki mocy, które wymieniłem odpowiednio na BD911 i BD912. Wzmacniacz działał przez miesiąc ale podczas imprezy padły znów końcówki mocy jak również tranzystory przed nimi oraz tranzystor pozwalający wysterować końcówki, do tego kilka rezystorów poszło. Wszystko wymieniłem ale niestety dalej nawala, palą się końcówki mocy tyle dobrze że reszta zostaje cała.
    Co można z tym zrobić? coś jeszcze może być upalone?
    Sprawa dotyczy jednego kanału.

    0 4
  • #2 27 Sty 2012 00:12
    pawel_aa
    Poziom 25  

    kakop89 napisał:
    Co można z tym zrobić?

    Można używać sprzętu zgodnie z jego przeznaczeniem i nie będzie problemów.
    AM 2400 nie nadaje się do grania na imprezach, to wzmacniacz przeznaczony do użytku domowego. Na imprezy - np. Eltron.

    0
  • #3 27 Sty 2012 00:48
    kakop89
    Poziom 11  

    Wzmacniacz był używany zgodnie z przeznaczeniem :). Muzyka grała przez około 3 godziny na około 3/4 regulatora a chłodzenie było odpowiednie bo nie grzało się nic za bardzo (ok 60 stopni mogło być) więc nie widze związku.
    Może będzie łatwiej poprostu zrobić nowy stopień wzmacniający o podobnych parametrach?

    0
  • #4 27 Sty 2012 03:09
    djivo
    Poziom 23  

    A co to jest 3/4 regulatora .
    Kolego zawsze to tłumaczę swoim kolegom więc i Tobie również opowiem .
    Co za znaczenie ma położenie Twojego pokrętła głośności .
    To nie pedał GAZU.
    W samochodzie ktoś wcześniej wyregulował jak duża ilość paliwa ma wlewać się do komory silnika (mowa o układzie gaźnikowym).
    Jeśli grałeś wzmacniaczem z komputera równie dobrze mogłeś wysterować (nalać za dużo paliwa na wejście wzmacniacza)za bardzo go wysterować - czyli podać sygnał większy niż ten do którego wejście jest przeznaczone .
    Co to oznacza ?
    Że czym większy sygnał podamy na wejście , to jeszcze większy posiadamy na wyjściu .
    Po co producent tego dokonał ?

    Do wzmacniacza podłączamy różnego typu urządzenia gramofon (który ma słabszy sygnał,magnetofon,tuner).
    Wszystkie te urządzenia mamy czasem ochotę posłuchać głośniej .
    I abyś mógł z tego korzystać producent sprzętu pozostawił zapas wzmocnienia przedwzmacniacza na tyle duży aby wzmacniacz spełniał parametry (tj.moc jaka została podana katalogowo).
    A że Ty podajesz sygnał dużo mocniejszy niż producent przewidział .
    No cóż życie, Na wyjściu otrzymujesz moc która nie powinna się pojawić i wzmacniacz się pali.
    Na mierniku mocy firmy zopan zmierzyłem polski wzmacniacz którego producent deklaruje moc 31W na kanał przy obciążeniu 8ohm .
    Podłączając do jego wejścia generator tej samej firmy,zmierzyłem jego moc wyjściową (w mierniku tym mogę podać jaki opór kolumny stosuje - w tym wypadku wybrałem pokrętłem 8ohm - a zakres pomiaru wybrałem do 100Watt ).
    I przetestowałem jak wielkie było moje zdziwienie kiedy to wzmacniacz WS354 firmy diora potrafił oddać przez około 1minuty moc 60W (nie mierzyłem tam zniekształceń).
    Przypominam iż zmierzyłem sygnał z generatora który to obciąża wzmacniacz dużo bardziej niż sygnał audio .
    Jak chcesz sprawdzić zapraszam .
    Podłączymy Twoje soprany dowolne puszczę 20kHz z mocą 31Watt . Na bank pójdziesz do sklepu kupić nowe . A z głośnika poleci dym pomimo tego że Ty już nic nie usłyszysz. Ciekawi mnie co wtedy powiesz ?
    A wiem że słyszę już od 10% zniekształceń sprawdziłem to przy okazji budowy wzmacniaczy lampowych SE.
    Więc pokrętło tutaj nie ma żadnego znaczenia !
    Jest najbardziej złudne .
    Jeszcze jednym przykładem może być to iż grałem dyskoteki .
    Zaczynając o godzinie 10-tej wieczorem diody czerwone we wzmacniaczu nie migały (wzmacniacz oraz nagłośnienie miało około 8kW) ale o 10 w nocy miałem pełen parkiet o 0:00 migały czerwone diody .
    A jak zakładałem słuchawki to kuły w uszy (miały po 5W na kanał takie robi Technics dla DJ - a musiałem usłyszeć i zmiksować to co zagram za moment).
    Nasz słuch stara się zabezpieczyć i czym głośniej gramy tym kowadełko słabiej działa .
    Wiem że jedyna możliwa i powtarzalna jest metoda pomiaru mocy .
    Nie wiem jakie oryginalnie były tam tranzystory ale te które podałeś do imprez zbytnio się nie nadają .
    Choć 31W przy skutecznej kolumnie to już dyskoteka .
    Jak nie wierzysz musisz posłuchać wzmacniacza 10Watt na kolumnach o skuteczności powyżej 91dB.
    Rozumiem że przed wymianą sprawdziłeś elementy które należy sprawdzić tj tranzystory sterujące ?

    0
  • #5 29 Sty 2012 13:00
    kakop89
    Poziom 11  

    Przed wymianą sprawdziłem cały stopień wzmacniający i nie zauważyłem niczego podejrzanego, więc niewiem gdzie jest błąd.

    0