Mam problem z ABS-em w Felicji.
Objawy usterki są następujące: na śliskiej nawierzchni przy hamowaniu ABS działa przez około 2 s, po czym przestaje działać. Zapala się kontrolka ABS wraz z kontrolką błędu w układzie hamulcowym.
Na VAG-u po takiej sytuacji wskazuje mi błędy:
- 283 czujnik liczby obrotów - sygnał poza wartościami granicznymi
- 668 napięcie graniczne - sygnał poza wartościami granicznymi (1 błąd tego typu na 10 przypadków wystąpienie tylko błędu nr 283).
Przeglądałem inne posty w podobnym tematem i zainteresowałem się czujnikiem przy lewym przednim kole. Sprawdziłem przewód czujnika i wg. mnie wyglądał ok., zwarcia nie widać, przerwy w obwodzie brak.
Po wykasowaniu błędów - przy kolejnym hamowaniu z ABS - problem pojawia się ponownie.
Czy ktoś ma jakąś sugestię, gdzie może tkwić problem?
- czujnik do wymiany, czy może to być np. problem z instalacją elektryczną a z może pompą ABS?
Odnośnie czujnika lewego - przedniego koła:
- nigdzie nie mogę znaleźć w sieci sklepu, w którym taki czujnik byłby dostępny.
Dwa sklepy jak na razie odpowiedziały, że mogą taki element sprowadzić (koszt między 300 a 400 zł).
Jak na Felicję, taki koszt jest strasznie wysoki, tym bardziej, że do nowszych modeli Skody (Fabia, Octavia) można nabyć czujniki za ok. 50-60 zł.
Może ktoś ma namiary na punkt gdzie taką cześć mogę nabyć?
Może czujniki można zastąpić częścią z innych modeli?
Objawy usterki są następujące: na śliskiej nawierzchni przy hamowaniu ABS działa przez około 2 s, po czym przestaje działać. Zapala się kontrolka ABS wraz z kontrolką błędu w układzie hamulcowym.
Na VAG-u po takiej sytuacji wskazuje mi błędy:
- 283 czujnik liczby obrotów - sygnał poza wartościami granicznymi
- 668 napięcie graniczne - sygnał poza wartościami granicznymi (1 błąd tego typu na 10 przypadków wystąpienie tylko błędu nr 283).
Przeglądałem inne posty w podobnym tematem i zainteresowałem się czujnikiem przy lewym przednim kole. Sprawdziłem przewód czujnika i wg. mnie wyglądał ok., zwarcia nie widać, przerwy w obwodzie brak.
Po wykasowaniu błędów - przy kolejnym hamowaniu z ABS - problem pojawia się ponownie.
Czy ktoś ma jakąś sugestię, gdzie może tkwić problem?
- czujnik do wymiany, czy może to być np. problem z instalacją elektryczną a z może pompą ABS?
Odnośnie czujnika lewego - przedniego koła:
- nigdzie nie mogę znaleźć w sieci sklepu, w którym taki czujnik byłby dostępny.
Dwa sklepy jak na razie odpowiedziały, że mogą taki element sprowadzić (koszt między 300 a 400 zł).
Jak na Felicję, taki koszt jest strasznie wysoki, tym bardziej, że do nowszych modeli Skody (Fabia, Octavia) można nabyć czujniki za ok. 50-60 zł.
Może ktoś ma namiary na punkt gdzie taką cześć mogę nabyć?
Może czujniki można zastąpić częścią z innych modeli?