Witam,
mam kocioł 1F Junkers Cerapur Smart ZSB 22-3C "spięty" z zasobnikiem CWU Biawar i sterownikiem pogodowym FW200.
Problem polega na tym, że obie pompy: grzewcza CO i cyrkulacyjna CWU (zewnętrzna) pracują non stop, choć programy nakazują pracę w wybranych przedziałach czasowych (CWU) i w czasie pracy palnika (CO).
Restartowałem piec, "ćwiczyłem" automatyczną konfigurację, rekonfigurowałem na różne sposoby programy pracy pomp dla CO i CWU na różnych poziomach: użytkownika i instalatora - bez efektu: pompy nadal pracują bez przerwy a mi skończyły się pomysły na testy wykluczające domniemane usterki.
Dodam tylko, że:
- sterownik pogodowy "obsługuje" póki co jeden obieg (grzejnikowy; docelowo również podłogówkę),
- póki co, nie jest podpięta czujka temperatury zewnętrznej (problem z wykonaniem otworu w ścianie budynku) a co za tym idzie, sterownik "zeznaje" usterkę "15",
- temperatura referencyjna ustawiona jest jednak tak, aby w 100% piec wzorował się temperaturą na sterowniku FW200, czyli temperaturą pokojową. FW200 pracuje więc póki co, jak typowy sterownik pokojowy, choć ma ustawioną histerezę dla obiegu grzejnikowego (temperatura zasilania vs.temperatura zewnętrzna),
W pozostałych funkcjonalnościach piec pracuje bardzo ładnie i nie mam do niego zastrzeżeń, poza niekontrolowaną pracą pomp. Pompę cyrkulacji do chwili usunięcia problemu odłączam na noc od pieca ręcznie, ale z CO nie jest to możliwe.
Może macie jakieś pomysły, co w konfiguracji może być nie tak?
mam kocioł 1F Junkers Cerapur Smart ZSB 22-3C "spięty" z zasobnikiem CWU Biawar i sterownikiem pogodowym FW200.
Problem polega na tym, że obie pompy: grzewcza CO i cyrkulacyjna CWU (zewnętrzna) pracują non stop, choć programy nakazują pracę w wybranych przedziałach czasowych (CWU) i w czasie pracy palnika (CO).
Restartowałem piec, "ćwiczyłem" automatyczną konfigurację, rekonfigurowałem na różne sposoby programy pracy pomp dla CO i CWU na różnych poziomach: użytkownika i instalatora - bez efektu: pompy nadal pracują bez przerwy a mi skończyły się pomysły na testy wykluczające domniemane usterki.
Dodam tylko, że:
- sterownik pogodowy "obsługuje" póki co jeden obieg (grzejnikowy; docelowo również podłogówkę),
- póki co, nie jest podpięta czujka temperatury zewnętrznej (problem z wykonaniem otworu w ścianie budynku) a co za tym idzie, sterownik "zeznaje" usterkę "15",
- temperatura referencyjna ustawiona jest jednak tak, aby w 100% piec wzorował się temperaturą na sterowniku FW200, czyli temperaturą pokojową. FW200 pracuje więc póki co, jak typowy sterownik pokojowy, choć ma ustawioną histerezę dla obiegu grzejnikowego (temperatura zasilania vs.temperatura zewnętrzna),
W pozostałych funkcjonalnościach piec pracuje bardzo ładnie i nie mam do niego zastrzeżeń, poza niekontrolowaną pracą pomp. Pompę cyrkulacji do chwili usunięcia problemu odłączam na noc od pieca ręcznie, ale z CO nie jest to możliwe.
Może macie jakieś pomysły, co w konfiguracji może być nie tak?