Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

e-rower ograniczenie mocy silnika

tofiel 27 Sty 2012 02:08 2983 11
  • #1 27 Sty 2012 02:08
    tofiel
    Poziom 12  

    Przymierzam się do e-roweru, problem polega na tym, że chciał bym korzystać z niego na drogach publicznych (ograniczenie mocy silnika do 200W i odcięcie przy prędkości 15 mil na godzinę) a w przystępnych cenach są dopiero zestawy z silnikami 48V 450W (200 watowe są tańsze, ale koszt wysylki z antypodów jest astronomiczny). Jako że nie chciał bym tracić możliwości jakie daje 450W pomyślałem o ograniczniku prądowym. Ma ktoś może pomysł na zrealizowanie takiego rozwiązania? Silikiem będzie sterować centralka z zestawu, więc ogranicznik prądowy bedzie miał mieć troche trudne zadanie bo zamiast ograniczać prąd do zadanej wartości to ma ograniczać go do wartości 2/5 (po to by mozna było wykorzystywać pełny zakres potencjometru regulacji prędości a nie tylko jego fragment). Najprościej by skorzystać z prawa kirchoffa, ale rozproszenie 150W do prostych czynności nie należy, no i druga sprawa, to silnik razem z bocznikiem dalej będą pobierać 450W, a zasilanie jest z akumulatorów i chciał bym jednak ograniczyć straty do minimum.
    Nie jestem pewien co do zabezpieczenia przez sterownik maksymalnej dopuszczalnej prędkości, dlatego prosił bym również o schemat częstotliwościomierza zliczającego impulsy od do przerwania kontaktronu i na ich podstawie odcinającego zasilanie do silnika. Do obliczeń przyjmijmy najbardziej popularną wersję kół - 26''.

    0 11
  • Pomocny post
    #2 27 Sty 2012 08:51
    kybernetes
    Poziom 39  

    Za mało danych. Silniki są różne i w różny sposób sterowane. Pokaż co chcesz kupić, jaki silnik i reszta osprzętu i dane techniczne napędu.

    Druga sprawa to taka, że Wiadome Służby nie będą przecież twojego roweru na hamowni sprawdzać tylko obejrzą osprzęt i na tej podstawie wydadzą wyrok.

    0
  • Pomocny post
    #3 27 Sty 2012 10:26
    jasjarzy
    Poziom 14  

    Silnik prądu stałego posiada liniową i sztywną charakterystykę: napięcie - obroty
    Jednym z parametrów jest ilość obrotów na 1 V. Jeżeli znamionowe mamy 2400 obr/min i 48 V to wychodzi 50 obr/V itp.
    Wystarczy kontrolować napięcie na silniku = prędkość roweru.

    0
  • #4 27 Sty 2012 13:22
    tofiel
    Poziom 12  

    zainteresował mnie ten KIT http://www.ebay.co.uk/itm/ELECTRIC-EBIKE-COMP...0942520032?pt=UK_Bikes_GL&hash=item3cc162dee0 co do służb, jeżeli będzie black box z napisem "power reductor output 200W" zamontowany w sposób trwały to ten osąd może być inny, jak na razie to się dopiero przymierzam do takiego roweru i jeszcze nie zgłębiłem się w normy scharmonizowane by sprawdzić czy stoi tam silnik o mocy znamionowej 200W czy też silnik o mocy 200W - niby to samo a oznacza dwie różne rzeczy, tak jak to było jeszcze parę lat temu z mocą radiotelefonów - moc doprowadzona do tranzystora końcowego stopnia wzmacniacza i moc wyjściowa radiotelefonu.
    Znalazłem również inne kity z wysyłką z UK, ale wszystko powyżej 200W, Co prawda mógł bym sprowadzić sobie taki kit prosto z chin i mieć 200W silnik, jednak wolał bym go kupić od kogoś kto i da gwarancję.
    Tak przy okazji, to proste pytanie - lepiej szukać silnika na wyższe napięcie czy też na niższe? (najczęściej spotykane są 24V, 36V i 48V). Najbardziej mi zależy na dużym momencie obrotowym, niż na maksymalnej prędkości.

    Dodano po 37 [minuty]:

    Dobra - nie było sprawy. Przepisy wyraźnie mówią o mocy znamionowej. Dzięki za pomoc, dodaje po punkciku. Pozostaje jeszcze pytanie jakiego silnika szukać 36V czy 48V.

    0
  • #5 27 Sty 2012 21:30
    kybernetes
    Poziom 39  

    Tofiel, fajny zestaw, najbardziej wartościowe z niego to wsporniki i oprzyrządowanie a silnik, jak mi się wydaje, może być rożnych rodzajów. Tu w Polsce jest np. taka hurtownia elektronarzędzi Magma, która również sprowadza te chińskie silniki do skuterów - z przekładnia, takie jak w Twoim zestawie. Zobacz linka:
    http://magma.iai-shop.com/search.php?node=349&counter=0
    Są tam silniki chyba wymiarowo zgodne z tym z tego zestawu. Jestem przekonany, że w Anglii też znajdzie się taki dostawca silników za niewielka kwotę.

    0
  • #6 28 Sty 2012 01:53
    tofiel
    Poziom 12  

    Takie silniki do przekładni ślizgowej, to nie problem, bo widziałem ich mnóstwo na allegro, różnica polega na tym, że te z zestawu są wbudowane w piastę koła, przez co znika problem dorabiania przekładni, oraz wyważenia roweru podczas jazdy, dodatkowo do sterownika idzie okablowanie z manetek hamulców i na 100% odcina zasilanie (nie wiem czy dodatkowo zwiera przez obciążenie zaciski silnika) plus jest jeszcze do dokupienia do tego kitu oświetlenie podpinane do sterownika (niestety nie jest napisane czy ma dodatkową lampę stop oprócz pozycyjnej). Liczy się tutaj dla mnie wygoda, która bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo. Zdziwił byś się jak się tutaj po drogach jeździ. Masz dwa rodzaje przejść dla pieszych - jedne żółte z lampami - tam nawet jak ktoś jest w pobliżu bez zamiaru przejścia masz obowiązek zatrzymać się (nawet gdyby to była autostrada) i przepuścić pieszego, albo poczekać aż się oddali, oraz normalne przejścia najczęściej z wysepką, ale bez żadnego oznakowania i tutaj jeżeli pieszy wejdzie musisz go przepuścić, ale to ty masz pierwszeństwo do momentu kiedy to pieszy nie postawi nogi na jezdni. Do tego masz kupę rond. To wszystko sprawia że jazda jest bardzo szybka, i korek widziałem tylko raz - liczył trzy samochody, bo na skrzyżowaniu była stłuczka. Przy tak szybkim poruszaniu się jest ważne, żeby być widocznym (kupa ludzi chodzi w kamizelkach odblaskowych (najczęściej z do pracy) ale też prawie wszyscy rowerzyści mają kamizelki, nawet gdy nie mają kasku. Druga sprawa, poza widocznością jest taka, żeby przypadkiem nie spowodować wypadku samemu - rowerzyści mają osobne pasy ale są one szerokości około 60 cm, po lewej zaparkowane samochody a po prawej samochody z ograniczeniem do 40 mil na godzinę i szarpnięcie silnika który nie jest w osi pojazdu może spowodować albo kilkaset funtów (w najlepszym wypadku) za blacharkę (Stany nie mają tyle kamer na ulicach co Wielka Brytania, więc chcąca osoba Ciebie znajdzie) albo wylądujesz pod kołami mijającego Cię pojazdu. Te kity nawet chińskie spełniają obydwa założenia - są w osi więc nie ma problemu z wyważeniem, plus sterownik zapewnia bezpieczeństwo - hamulce plus oświetlenie. Wciąż czekam na odpowiedź która wersja lepsza - 36V czy 48V. Większe napięcie to mniejsze straty w kablach, ale pytanie czy jest sens , bo te kable mają maks 1 metr. Niższe napięcie to wyższy prąd i nie jestem pewien czy F=BIl ma przełożenie na moment silnika, jeżeli tak to bym brał 36V.

    0
  • #7 28 Sty 2012 07:13
    kybernetes
    Poziom 39  

    Tofiel, zestaw jaki pokazałeś, ten z ebaya, nie ma silnika wplecionego w oś, ale zamontowany on jest na blaszanym wsporniku nakładanym na typowe koło rowerowe. Jest tam również przekładnia łańcuchowa (oprócz wewnętrznej przekładni zębatej w silniku). Silniki jakie pokazałem w linku, wydają się być identyczne wymiarowo z silnikiem jaki jest zamontowany w tym zestawie. Sadze, że to jakiś chiński standard hulajnogowy. Można więc do tego zestawu z ebaya dobrać silnik o mniejszej mocy tak aby spełniał wymogi prawne. Dla sterownika nie będzie różnicy co tam wisi na końcu, byleby napięcia się zgadzały (bo jak będzie niższe napięcie na silniku jak znamionowe to nie osiągnie on zakładanej prędkości).

    Ewentualnie można zapytać sprzedawcę (tego z ebaya) czy nie dysponuje wersjami z silnikami o innych mocach.

    Rozumiem, że chcesz mieć duży moment startowy ale po silniku o mocy poniżej 1kW cudów się nie spodziewaj. Jeździłem na silniku 350 W i 500 W (trójfazowe, wplatane w koła, przy starcie moc chwilowa 150% znam. ) i szału nie było. Myślę, że brytyjski ustawodawca już o to zadbał aby rower nie był za bardzo zrywny, inaczej po co to ograniczenie mocy do mizernych 200 W?

    Napięcie zasilania nie ma większego znaczenia, dla tego typu napędów - chyba że w ten sposób, iż silniki na niższe napięcia są cięższe i zawierają więcej miedzi jak silniki na napięcia wyższe, więc powinny być teoretycznie nieco droższe - ale po cenach patrząc, niezbyt jest widoczna taka korelacja.

    Co do strat w kablach - przy tych mocach na takich kablach różnicy nie odczujesz.

    0
  • #8 28 Sty 2012 09:05
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Nową definicję roweru znalazłem taką:
    (EDIT: Jest to definicja z ustawy Prawo o ruchu drogowym a więc obowiązująca w Polsce):

    Cytat:
    „47) rower – pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h.;”


    (wnioski z jakiejś strony internetowej)
    Tu nie ma nic o mocy chwilowej, może być wyższa.
    Akumulator o napięciu znamionowym 48V, przekracza 48V, więc musi być mniej.
    Silnik musi być uruchamiany naciskiem na pedały, co jest niewygodne, ale nacisk na pedały, nie jest równoznaczny a ciągłym kręceniem.

    Cały problem legalności takiego sprzętu będzie raczej biurokratyczno-prawny.
    Przypuszczam że kwestie techniczne mają tu niewielkie znaczenie, ważniejsze będą kolejne ustawy i rozporządzenia, ustalające szczegóły. Kto i jak za to odpowiada, kto to ma badać i w jaki sposób.

    Dla urzędników moc, czy napięcie to nie parametry które każdy może zmierzyć miernikiem, a raczej odpowiednia rubryka np. w jakimś dokumencie dopuszczającym do obrotu, opartym na badaniach, wykonanych przez certyfikowaną jednostkę.

    Moje opinie mogą nie być obiektywne, ale trzeba brać pod uwagę zupełnie inny punkt widzenia ludzi, którzy nie mają żadnej wiedzy technicznej, a decyzje muszą podejmować. Może zadać pytanie na jakimś forum prawnym?

    0
  • #9 28 Sty 2012 12:15
    tofiel
    Poziom 12  

    Oczywiśce podana tu definicja jest poprawna ale zbyt mało szczegółowa. Prędkość maksymalna przy której pracuje wspomaganie napędem elektrycznym to 25 km/h (15,5 mph), ale moc znamionowa silnika to 200W dla roweru dwukołowego, 250W dla tandemu i 250W dla trójkołowca, wszystko inne do mocy 1kW jest motorem elektrycznym i wymaga pozwoleń jak normalny motor (prawo jazdy, przegląd techniczny, ubezpieczenie, kask). Dodatkowo w Wielkiej Brytanii dopuszczalny jest system "pedalec", który załącza silnik tylko w momencie pedałowania przez rowerzystę, w pozostałej części unii system ten nie jest dozwolony.
    Moc chwilowa nie może być wyższa, bo moc znamionowa, to moc znamionowa, chyba że masz usterkę silnika, lub jego zasilania, ale prędkość maksymalna oznacza prędkość przy której system wspomagania powinien się odłączyć, ale nie hamować. Wyższa prędkość jest dopuszczalna, ale wynika już tylko z pracy mięśni.
    Problemu z akumulatorami nie ma bo z reguły stosuje się litowo jonowe (LiFePO) dobrane w pakiet do 48V (13 ogniw x kilka rzędów). Gdybym miał korzystać z samochodowego akumulatora, to raz na półtora miesiąca musiał bym nowy pakiet kupować.
    Wracając do pytania - który silnik lepszy do eroweru 36V czy 48V?

    Dodano po 17 [minuty]:

    Dobra odpowiedziałem sam sobie
    M=F*r=B*I*l*n*r
    M – moment obrotowy wytwarzany przez silnik

    B – indukcja magnetyczna wytwarzana przez stojan (na to nie mam wpływu kupując silnik)
    l i r – długość i promień wirnika, stałe dla danego silnika (na to nie mam wpływu kupując silnik, mogę go co najwyżej dobrać pod kątem rozmiarów)
    n – liczba przewodów uzwojeń oddziaływająca z polem magnetycznym (wyższe napięcie to więcej uzwojeń, mniejsze to więcej prądu bo P=U*I=200W )
    wniosek jest jeden - nie ma znaczenia napięcie, chyba że liczymy straty w uzwojeniu cewek w silniku.

    0
  • #10 28 Sty 2012 14:12
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    Dodatkowo w Wielkiej Brytanii dopuszczalny jest system "pedalec", który załącza silnik tylko w momencie pedałowania przez rowerzystę, w pozostałej części unii system ten nie jest dozwolony.

    Z zacytowanej powyżej ustawy wynika, że w Polsce to jedyny dopuszczalny system.

    0
  • #11 28 Sty 2012 20:44
    tofiel
    Poziom 12  

    Angielskie ustawodawstwo w zakresie erowerów jest opisane w tym dokumencie http://www.electricbikesexperts.co.uk/support...s/department-for-tranport-eapc-guidelines.pdf wiedzę na temat europy czerpałem z Wikipedii http://en.wikipedia.org/wiki/Electric_bicycle_laws#Europe

    Dodano po 11 [minuty]:

    poprawka, właśnie znalazłem

    Cytat:
    The continuous rated power of the motor must not exceed 250 watts
    Note: This is the European limit, which the UK signed up to in 2002. The older 1983 UK legislation says 200 watts for bicycles and 250 watts for tandems and tricycles, and this also appears to be in force. In any event, the whole thing is a technicality, because a measurement of 'continuous rated power' is like measuring a piece of string. You will only get into trouble if your machine has a clearly accessible manufacturer's plate saying something like '500 watt Turbo' on it.
    no cóż - rysy się zdarzają nawet na tabliczkach znamionowych

    0
  • #12 21 Lip 2012 23:17
    And41x1
    Poziom 26  

    tofiel napisał:
    Pozostaje jeszcze pytanie jakiego silnika szukać 36V czy 48V.

    Odpowiedź na pytanie - napęd 36V czy 48V, wydaje się oczywista.
    Jeśli osiągi, takie jak moc i prędkość, mają być porównywalne, lub nieistotne, to decydujące będą znamionowy i chwilowy dopuszczalny, prąd pobierany z akumulatorów.
    Gdyby pakiety, zbudowane były, z takich samych wydajnościowo ogniw, to zdecydowanie mniejsze prądy, szarpane są przy 48V, a to ma wielki wpływ na pojemność znamionową i trwałość baterii.
    Jeśli ogniwa baterii 36V i 48V będą inne, trzeba sprawdzić, która bateria będzie miała lepsze warunki pracy - prąd znamionowy i dopuszczalny, chwilowy.
    Akumulatory to drogi i nietrwały składnik e-pojazdów.
    Przydatne kalkulatory - http://www.samochodyelektryczne.org/kalkulatory/pojemnosc_i_wykladnik_peukerta.htm
    http://www.samochodyelektryczne.org/kalkulatory/kalkulator_wydajnosci_akumulatorow.htm
    Żeby nie wyważać otwartych drzwi.. tu sporo cennych informacji - http://www.samochodyelektryczne.org/forum/vie....php?f=7&sid=fdb7caf603b40fd8dc3d2fe6267c46bb
    http://www.samochodyelektryczne.org/forum/vie....php?f=7&sid=fdb7caf603b40fd8dc3d2fe6267c46bb

    0