Witam - tak jak w temacie.
Rano odpaliłem, przez chwilę silnik pracował tak jakby nie palił na wszystkie cylindry. Po około 10 sekundach wszystko się uspokoiło i pracował normalnie (takie zjawisko miało miejsce wiele razy w ciągu ostatniego roku).
Przez 5 minut jechałem na benzynie. Po rozgrzaniu sam przełączył się na gaz. Minęło około 30 sekund i było słychać charakterystyczne "pyknięcie" - takie "głuche pyknięcie". W tym momencie odczułem że silnik już nie pracuje. Kręcił się tylko tym że jechałem około 90km/h. Myślałem że skończył się gaz (mimo iż objaw kończącego się gazu jest inny). Przełączyłem na benzynę w trakcie jazdy i nic. Zatrzymałem się na poboczu i nic. Nie odpala. Kręci rozrusznikiem, słychać podawanie paliwa podczas przekręcenia kluczyka. Zostawiłem go na godzinę. Przed chwilą byłem sprawdzić wszystkie bezpieczniki - te za akumulatorem też. Kontrolki po przekręceniu kluczyka - tak jak zawsze. Kontrolki od gazu - tak jak zawsze. Wszystko z moich wstępnych oględzin jest OK.
Podpowiedzcie w jaki sposób sprawdzić czy jest iskra na świecę (to w sumie podejrzewam), albo co jeszcze mam sprawdzić.
Rano odpaliłem, przez chwilę silnik pracował tak jakby nie palił na wszystkie cylindry. Po około 10 sekundach wszystko się uspokoiło i pracował normalnie (takie zjawisko miało miejsce wiele razy w ciągu ostatniego roku).
Przez 5 minut jechałem na benzynie. Po rozgrzaniu sam przełączył się na gaz. Minęło około 30 sekund i było słychać charakterystyczne "pyknięcie" - takie "głuche pyknięcie". W tym momencie odczułem że silnik już nie pracuje. Kręcił się tylko tym że jechałem około 90km/h. Myślałem że skończył się gaz (mimo iż objaw kończącego się gazu jest inny). Przełączyłem na benzynę w trakcie jazdy i nic. Zatrzymałem się na poboczu i nic. Nie odpala. Kręci rozrusznikiem, słychać podawanie paliwa podczas przekręcenia kluczyka. Zostawiłem go na godzinę. Przed chwilą byłem sprawdzić wszystkie bezpieczniki - te za akumulatorem też. Kontrolki po przekręceniu kluczyka - tak jak zawsze. Kontrolki od gazu - tak jak zawsze. Wszystko z moich wstępnych oględzin jest OK.
Podpowiedzcie w jaki sposób sprawdzić czy jest iskra na świecę (to w sumie podejrzewam), albo co jeszcze mam sprawdzić.