Kolejna zima i ten sam problem. Przy temperaturze poniżej -5 stopni przekręcam kluczyk a tam tylko kontrolka oleju. Odpalam i ładowania brak. Gdy minie kilka minut na postoju lub jadąc ładowanie nagle powraca i jest już dobrze go kolejnego wychłodzenia silnika.
Pomiary dzisiaj rano przy -8 stopniach:
napięcie przed uruchomieniem 12,26V
napięcie po odpaleniu 14,37V - 1500obr/min
Na zapalenie kontrolki ładowania czekałem przed uruchomieniem silnika około15 sekund.
Wszystkie połączenia sprawdzone i wyczyszczone
Co to może być? Pomocy
Pomiary dzisiaj rano przy -8 stopniach:
napięcie przed uruchomieniem 12,26V
napięcie po odpaleniu 14,37V - 1500obr/min
Na zapalenie kontrolki ładowania czekałem przed uruchomieniem silnika około15 sekund.
Wszystkie połączenia sprawdzone i wyczyszczone
Co to może być? Pomocy