Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

wymiana świetlówki w laptopie Dell d620. po wymianie nadal nie działa.

lucius 27 Jan 2012 14:39 5427 7
  • #1
    lucius
    Level 10  
    witam
    jak w temacie mam problem z matrycą LCD w laptopie Dell d620
    jestem już po lekturze forum i na jej bazie zdiagnozowałem:
    objawy:
    po włączeniu laptopa na sekundę uruchamia się obraz po czym znika, podobnie przy logowaniu do windows.

    wykluczone elementy:
    - inwerter jest sprawny (podłączyłem do niego lcd z innego laptopa i działa poprawnie, dodam że był to wyświetlacz większy niż standardowo a mianowicie 15,6)
    - samo lcd jest sprawne (pod kontem widać zmieniające się obrazy wyświetlane na monitorze.

    moja diagnoza
    stara świetlówka która pobiera zbyt dużo prądu i zabezpieczenia inwertera odcinają zasilanie.

    w oparciu o powyższą dedukcję zakupiłem na allegro nową świetlówkę i ją wymieniłem.

    niestety efekt jest dokładnie taki sam jak przy starej świetlówce.



    po wymianie ponownie sprawdziłem inwerter poprzez podłączenie innej matrycy (wszystko ok) oraz tą matryce pod inny inwerter (efekt taki jak na inwerterze w dellu d620

    jestem w kropce co mogło pójść nie tak
    wykluczyłem przebicie prądu przez złą izolacje podłączając świetlówkę po jej demontażu z obudowy.

    jedyne w tej chwili co budzi moją wątpliwość to układ scalony z którego wychodzi zasilanie do świetlówki a który jest przymocowany do ramki LCD który w czasie gdy świetlówka na sekundę się odpala słychać bzyczenie

    czy ktoś ma pomysł co z tym fantem zrobić, co jeszcze sprawdzić, lub gdzie zrobiłem błąd

    ps. dodam że świetlówkę przylutowałem anie skręciłem kabelki (to tak aby nie było wątpliwości.

    z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam.
  • #2
    reSTART
    Level 15  
    lucius wrote:
    jedyne w tej chwili co budzi moją wątpliwość to układ scalony z którego wychodzi zasilanie do świetlówki a który jest przymocowany do ramki LCD który w czasie gdy świetlówka na sekundę się odpala słychać bzyczenie


    Ten "układ" to właśnie inwerter.

    lucius wrote:
    - inwerter jest sprawny (podłączyłem do niego lcd z innego laptopa i działa poprawnie


    Ja już nie rozumiem, co Kolega w takim razie sprawdzał.
  • #3
    lucius
    Level 10  
    niestety nie mam rozległej wiedzy który układ jak się nazywa,
    założyłem że inwerter jest częścią samego laptopa.

    test polegał na podłączeniu taśmy wychodzącej z wyświetlacza do laptopa do innego laptopa

    jeśli dobrze teraz zrozumiałem to inwerter to płytka o szerokości ok 2 cm i długości ok 12 cm z której wychodzi zasilanie do świetlówki.

    jeśli tak to się trochę zbłaźniłem. :oops:

    czy w takim razie inwerter mogę naprawić samodzielnie? czy konieczna jest jego wymiana?

    Dodano po 2 [minuty]:

    ok już znalazłem kosztują 12 zł na allegro
    przepraszam za zamieszanie
  • #4
    reSTART
    Level 15  
    lucius wrote:
    jeśli dobrze teraz zrozumiałem to inwerter to płytka o szerokości ok 2 cm i długości ok 12 cm z której wychodzi zasilanie do świetlówki


    Dokładnie tak.

    lucius wrote:
    jeśli tak to się trochę zbłaźniłem.


    Ważne, że się wyjaśniło. Po wymianie inwertera powinno działać.
    Pozdrawiam!
  • #5
    lucius
    Level 10  
    witam
    dzisiaj przyszła przesyłka z inwerterem.
    po wymianie wszystko działa znakomicie.

    lekko jestem na siebie zły że taki Błachy błąd zrobiłem ale co się nauczyłem i pobawiłem przy rozbieraniu matrycy to moje :)

    nigdy wcześniej nie zastanawiałem się jak działa matryca a teraz nie dość że teoretycznie się doszkoliłem to jeszcze rozebrałem to na najmniejsze elementy, złożyłem i działa :)

    jeszcze raz dzięki za pomoc
    Pozdrawiam.
  • #6
    Leszek H
    Level 2  
    Witam mam podobny problem w D620 podświetlanie pojawia się na chwile następnie słychać cichy brzęk i podświetlanie zanika.
    Na matrycy po kontem widać obraz. Wymieniłem inwerter i efekt jest podobny ,usterka nie ustąpiła. Zastanawiam się czy podobny efekt będzie przy uszkodzonej świetlówce?
    Liczę na podpowiedż
  • #7
    lucius
    Level 10  
    hm... ja bym z ciekawości sprawdził jeszcze jeśli masz możliwość czy matryca z inwerterem działają podpięte pod innego kompa, (nie musi być ten sam dell, ja sprawdzałem na vostro)

    jeśli jest jak piszesz i na innym kompie będzie to samo to świetlówka jest ostatnim elementem który może tu jeszcze coś powiedzieć,
    mi powiedziano że świetlówka może robić taki efekt ponieważ odpala się na chwile, zabezpieczenie inwertera stwierdza że za duży pobór prądu i odcina dalsze zasilanie.

    więc odpowiadając na pytanie, tak to może być świetlówka.

    ps. z racji moich błędnych wniosków mam do odsprzedania nową świetlówkę jeszcze nie rozpakowaną, oddam taniej niż na allegro, mam też drugą z demontarzu (trzecia pracuje w lapie)
    pozdrawiam.
  • #8
    Frenk15
    Level 13  
    Miałem (Mam) problem ze świetlówką w dell D620.

    Półtora roku temu obraz zaczął zanikać czasami przy starcie czasami po uruchomieniu windows.
    Po wyjęciu świetlówki okazało się, że kabel był przepalony było to widoczne bo izolacja była zwęglona i kabel całkiem odpadł.
    Założyłem, że powstało przebicie do obudowy i łuk przepalił kabel i izolacje.

    Teraz po półtora roku to samo najpierw obraz zaczął gasnąć czasami przy starcie czasami już w windows.
    Wyjąłem świetlówkę ale kable w porządku nie przepalone dlatego postawiłem na konwerter (inverter).
    Po zakupie nowego konwertera zaczęło działać ale po dwóch dniach to samo z tym, że teraz nic nie dawało poprawy np: ponowne uruchomienie, obraz tylko mignął na początku przy ładowaniu biosu i zaraz gasł.

    Ponieważ konwerter był trochę innej konstrukcji niż oryginalny a ten uszkodziłem kupiłem jeszcze jeden.
    Po założeniu drugiego kupionego inwertera świetlówka świeciła kilka sekund i gasła.

    Na szczęście usłyszałem iskrzenie przy matrycy w drugim rogu niż ten, który był rok wcześniej lutowany.

    !!! Okazało się, że kabel się przepalił do świetlówki z drugiej strony niż poprzednio, z tym że na zewnątrz nic nie było widać izolacja była nienaruszona, to mnie wprowadziło w błąd.

    Po zlutowaniu kabla działa OK.

    Do lutowaniu kabla dodawane są topniki i powodują korozje dodatkowo przy świetlówce jest podwyższona temperatura to prowadzi do przyspieszonej korozji zwiększenia rezystancji w konsekwencji przepalenia kabla.

    Jeśli matryca długo pracowała powinno być to regułą.

    1) Niestety po wyjęciu świetlówki pod światłowód matrycy lubi się dostać kórz co później jest widoczne w postaci plam.
    Konieczne jest przedłużenie skróconych kabli co można zrobić przy wtyczce do konwertera.
    2) Do zaizolowania w miejscu lutowań użyłem termokurczliwej rurki o najmniejszej możliwej średnicy, ponieważ jest ona grubsza od oryginalnej z trudem się mieści w obudowie.
    3) Przy wyjmowaniu świetlówki wyłamałem plastykowa białą ramkę matrycy ponieważ nie zdejmowałem metalowej ramki matrycy do której przyklejone są przewody (odkręciłem dwie listwy mocujące matryce i dwie śrubki osłony świetlówki przykręcone do wspomnianej białej plastykowej ramki). Ale możliwe, że lepiej było by zdjąć metalowa ramkę i przewody nie wiem???

    W tym układzie przy zapłonie podawane jest napięcie 1500V później spada do 300V dlatego świetlówka miga na początku jak spadnie napięcie a przerwa kabla jest duża ług gaśnie i świetlówka też.
    Możliwe, że w konwerterze jest jakieś zabezpieczenie przed zwarciem z obudową a może układ regulacji napięcia sprzężenie zwrotne z pomiarem napięcia na wyjściu konwertera.