Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Punto II 1.2 8V nie dopala benzyny

27 Sty 2012 18:10 4810 15
  • Poziom 9  
    Punto na biegu jalowym drzy na benzynie.
    Silnik mocno wibruje w kabinie czuc drgania a z rury słychac "prykanie".
    wymieniono swiece - brak poprawy
    wymieniono przewody WN - brak poprawy
    wyczyszczono przepustnice i kanał biegu jałowego - brak poprawy
    ustawiono luzy zawodowe - brak poprawy
    zrobiono 850km na samej benzynie z dodatkami czyszczacymy wtryski - brak poprawy.
    ECU nie zgłasza błedów zarówno na wskaznikach jak i po podpieciu do komputera.
    lambda przed katem oscyluje miedzy 0,2-0,8V - czyli prawiodłowo
    lambda za katem stale trzyma 0,8V czy tez prawodłowo.

    silnik zasilany jest tez LPG BRC SQ24, tyle ze na LPG pracuje idealnie. co wyklucza padniety układ zapłonowy.
    na benzynie zaczyna poprawnie pracowac w momencie dostarczenia 'lewego" powietrza tzn kiedy sie zdejmie wezyk biegnacy od koektora ssacego do parownika gazowego silnik przestaje wówczas drgac i z rury wydobywa sie "ladny dzwiek" a nie jak wczesniej prykanie/pierdzenie.

    jakies sugestie bo brak mi juz pomyslów
  • Poziom 20  
    Powodem może być zabrudzona przepustnica, przez co silnik dostaje za mało powietrza ewentualnie nieprawidłowe ciśnienie paliwa.
  • Poziom 9  
    przepustnica wyczyszczona zarówno poprzez wyjecie i czyszczenie pedzelniek z benzyną jak i na aucie przy pomocy gotowego srodka do przepustnic Liqui Molly.
    Co do cisnienia to jak to zdiagnozowac "domowymi" sposobami?
  • Poziom 20  
    Od kiedy tak się dzieje?
    Od kiedy masz auto czy coś się stało że tak zaczął działać?

    Może być przestawiony rozrząd, może być niewłaściwe ciśnienie paliwa- trzeba podpiąć manometr i sprawdzić.
    Może być padnięty czujnik podciśnienia w kolektorze- do sprawdzenia
    To że ie ma błędów nie znaczy że jest ok, czasem uszkodzony czujnik jest tak że fałszuje sygnał i komputer steruje silnikiem na podstawie głupot.
    Wszystkie czujniki są do sprawdzenia elektrycznie, choć najpewniejsza jest podmiana, tylko nie zawsze się ma na co podmienić.
  • Poziom 9  
    ajni.
    pierwsze objawy drgawek zauwazyłem w sierpniu 2011 przy stanie licznika ok 25000km dzis jest 46500km i drgawki ani sie nie pogłebiły ani nie zmniejszyły.
    przy przebiegu 36000 byłem a ASO Fiata na regulacji luzów zaworowych i po tym zabiegu drgawki ustały 8-O by przy przebiegu ok 43500 pojawic sie ponownie.
    wydaje mi sie ze ta regulacja luzów tak naprawde nic nie dala tylko przy okazji moze docisneli wtyczki czy tez poruszali przewodami.
    samochód uzytkowuje na codzien i robie nim ok 2500km miesiecznie. ma u mnie dozywocie wiec staram sie wszystkie wady likwidowac od razu. Jednak te drgania zwyciezaja jak narazie.
    zanotuje twoje uwagi co do ewentualnego winowajcy i polece pomierzyc te czujniki.
    :D
  • Poziom 38  
    jazwinski napisał:
    na benzynie zaczyna poprawnie pracowac w momencie dostarczenia 'lewego" powietrza tzn kiedy sie zdejmie wezyk biegnacy od koektora ssacego do parownika gazowego silnik przestaje wówczas drgac i z rury wydobywa sie "ladny dzwiek" a nie jak wczesniej prykanie/pierdzenie.

    A ja bym tak przez głupotę sprawdził, co, a właściwie czy coś dodatkowowego silnik nie dostaje z tej rurki. Zanurzyłbym koniec tej rurki w wodzie i sprawdził czy nie ma bąbelków.
    Wprawdzie pisał kolega, że 850 km było przejechane na samej benzynie, więc na tym dystansie reduktor powinien się odgazować i pod koniec jazdy na benzynie powinno być dobrze, ale można to sprawdzić, tym bardziej, że to nic nie kosztuje.
  • Poziom 9  
    Gimak
    poszedlem o krok dalej i zakrecilem nawet zawor na butli LPG, wypalilem caly gaz z przewodow, wyjalem bezpiecznik od centralki BRC i wciaz to samo co wylucza udzial instalacji w drawkach.

    czujnik cisnienia i temperatury w klektorze pokazuje na wylaczonym silniku
    cisnienie 1024
    temparature natomiast taka jak na zewnatrz.
    Na biegu jalowym :
    cisnienie - od 280 -340
    temperaura - 7
    wiec ten czujnik tez wydaje sie pracowac jak nalezy
  • Poziom 20  
    Czujnik spalania stukowego sprawdzany?

    Ja u siebie tez miałem pykanie z rury, spaliny było ok, wszystko było ok ale drgał na pb mocno a na lpg bardzo delikatnie, okazał się rozrząd walnięty.
    Więc sprawdził bym też jego czy coś nie przeskoczyło, a u ciebie akurat łatwo sprawdzić.
  • Poziom 9  
    jeeeeb nawet mnie nie starsz.
    ale w sumie jak pyrkało w pazdzierniku to pojechałem na regulacje luzów i po tym zabiegu przestało, a wiadomo ze do tego trzeba zdjąc obudowe rozrzadu by krecic wałem wiec czyzby oni nie zauwazyli przestawionego rozrzadu?
    podobno 1.2 8V w punto jest bezkolizyjny wiec jak cos powinno obejsc sie bez wiekszych kosztów.

    Dodano po 6 [minuty]:

    a tak poza tym to przeciez jak dostarcze lewe powietrze to pracuje dobrze, wiec to raczej nie rozrzad.
  • Poziom 20  
    Zauważ że jest komp i każde rozjechanie parametrów powoduje zmianę parametrów pracy. Ja jak odpiąłem lambdę to też ładnie mi chodził a z rozrządem nie ma nic wspólnego. U ciebie wystarczy ściągnąć górną polówkę osłony rozrządu i wał ustawić w GMP i wszystko widać.
  • Poziom 9  
    sprawa wciaz nie rozwiazana.
    oststnio bylem na regulacji zaworów, czyszczeniu i adaptacji przepustnicy, wymieniłem obie cewki i nadal to samo. najlepsze ze stare cewki okazały sie sprawne i tylko 320zł poszlo na marne. w przyszłym tygodniu wymienie swiece bo maja ok 20tys km. moze to cos pomoze.
  • Poziom 9  
    zastanawiam czy nie sprawdzic jeszcze szczelnosci kolektora ssacego. jak moge się za to zabrac?
    czy wystarczy spryskac kolektor/wtryskiwacze benzynowe/ wkretki gazowe/ wszelkie króćce?
    i co wybrac do pryskania? moze byc denaturat? moze benzyna?
  • Poziom 34  
    Najlepszy do tego celu jest " Plak ". Spryskaj dobrze jak wzrosną obroty to jest to.
  • Poziom 9  
    Nie miałem jeszcze czasu na kupno Plaka ale dostrzegłem kolejna ciekawa rzecz.
    W momencie "obciązenia" silnika odbiornikami elektrycznymi jego obroty sie nie zwiekszaja (przynajmniej nie na tyle by drgnęła wskazówka obrotomierza) ale drgawki ustaja.
    Dzieje sie tak tylko przy duzym obciazeniu jak: ogrzewanie tylnej szyby, światła drogowe i krecenie kierownicą (wspomaganie elektryczne).
    Przebiej na dzis to 52450km i drgania ani sie nie zwiekszyły ani nie zmalały.
  • Poziom 9  
    rs07 juz to robiłem i to nie raz i nic to nie daje.
    Słychac tez szum z obudowy rozrzadu lub z łozyska wałka rozrzadu nie jestem w stanie dokładnie okreslic skad.
    Byłem 2kkm temu w serwisie Fiata i oni natomiast nic nie słysza. w/g nich wszystko jest o bo egzaminer nie wywala błedu, a kierą trzepie jak trzepało. Moze faktycznie jestem przewrazliwiony?
    Poczekam do wymiany rozrzadu i wtedy zobaczę czy ona pomogła.