Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z ogrzewaniem w oplu vectra

27 Sty 2012 18:15 5631 7
  • Poziom 2  
    Witam.To mój pierwszy raz na forum i ogromny problem z ogrzewaniem w moim samochodzie V/A.Opis auta:2.0 benzyna z gazem,klimatyzacja rocznik 1991,hatchback.Auto słabo grzeje. Wymieniłem nagrzewnicę na nową,nowy termostat oraz rezystor dmuchawy. Termostat działa prawidłowo,ponieważ przy ok.92 st.Spada temperatura,bo otwiera się duży obieg. Wentylator chłodnicy też działa,rurki nagrzewnicy nabierają temperatury wraz ze wzrostem temp cieczy chłodzącej,więc układ nie jest zapowietrzony.Rozebrałem też trochę kokpit i sprawdziłem cięgna.Wszystkie suwaki działają prawidłowo i klapki również.Sprawdziłem też układ obiegu zamkniętego i te wężyki które są podpięte do tego siłownika na podciśnienie i on też dzieła prawidłowo(czyli otwiera i zamyka obieg zamknięty)Parownik mam wpięty równolegle przed nagrzewnica na trójnikach.Myślałem ,że to on może kaszani całą sprawę i szczypcami ścisnąłem jeden z węży prowadzący na parownik(wyłączyłem parownik z obiegu) i jeździłem na benzynie.Jedynie co mi to dało to to,że nieco szybciej podniosła się temp. i to wszystko,lecz i tak kiepsko grzeje.Dmuchawa działa prawidłowo na czterech biegach.Tak się zastanawia,czy może,któraś z klapek mieszalnika nie puszcza mi cały czas jakiegoś lewego zimnego powietrza z zewnątrz,czy może coś w tym rodzaju.Nie mam pojęcia jak to sprawdzić i nie wiem co może być tego przyczyną.No ramiona mieszalnika niby pracują,ale z drugiej strony może coś tam pękło naprawdę skończyły mi się pomysły.Jeżeli ktoś ma jakiś schemat jak powinno przepływać powietrze,czy coś w tym rodzaju to bardzo proszę o pomoc. :cry: :cry: :cry:


    Proszę natychmiast poprawić pisownię, użyj przycisku "pisownia", pamiętaj o wielkich literach oraz znakach interpunkcyjnych. Nie kasować wpisów moderacyjnych.[P]
  • Poziom 13  
    A dopływ powietrza do dmuchawy jest zapewniony ????
    Nie zakładałeś jakiś wynalazców w postaci filtrów ???
  • Poziom 12  
    Podobny problem mam w Puncie, silnik 1,1 z gazem, też słabo grzeje. Zauważyłem że jest lepiej gdy podczas jazdy silnik ma wyższe obroty. Na wyższych obrotach silnik bardziej się grzeje, a pompa szybciej miesza wodę, wiadomo nic odkrywczego. Kolega, któremu też słabo grzało powymieniał termostat, pompę wody, nagrzewnice, kombinował z podpięciem parownika a efekty zerowe. Posprawdzaj wszystkie przelotki linek gazu, sprzęgła, wiązek kabli, no i czy powietrze przelatujące przez nagrzewnicę nie mija jej przez np. szczelinę w krzywo spiętym tunelu, uszkodzone uszczelnienie wokół nagrzewnicy.
  • Poziom 2  
    Jeżeli chodzi o filtry,to nie zakładałem żadnych. Nawet nie mam tego filtra przeciw pyłkowego.Z wypowiedzi kuszego, wnioskuję,że winna może być któraś z klapek,albo ta pod nagrzewnicą jak i klapka mieszalnika.We środę będę miał cały dzień wolny więc wyciągną nagrzewnicę i sprawdzę te klapki. Może przy którejś pękło mocowanie czy coś w tym rodzaju i nie zamyka zimnego powietrza i ciągnie zimne i ciepłe. Przyjrzę się też dokładniej obudowie nagrzewnicy.Obecnie dziękuję za pomoc i jak coś odkryję to na pewno napiszę.
  • Poziom 35  
    Klapka ciepło-zimno jest nad nagrzewnicą i ma na środku takie nacięcie h.... wie po co, przez co ze środkowych kratek zawsze leci zmieszanie ciepłe z zimnym powietrze. Należy na to wycięcie nakleić coś.
    Przy montarzu nagrzewnicy trzeba wszystkie uszczelki wokło nagrzewnicy założyć, jeśli którejś braknie to tamtędy powietrze leci przez szczeline i nie grzeje.

    Musi też być uszczelka piankowa od strony silnika.
    Klapka mieszająca nie może mieć szczeliny.

    Gaz możesz zamontowac szeregowo za nagrzewnicą bo i tak nie ma zaworka na układzie i obieg jest mocniejszy.
  • Poziom 2  
    Nie rozwiązałem swojego problemu. Auto dwa lata temu w marcu. Było ciepło więc autko w miarę grzało. Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Montaż gazu to osobna kwestia,może napisz czy w ogóle robiłeś coś z nagrzewnią przez te dwa lata,jakieś szczegóły czy też zostawiłeś to wszystko i niczego nie ruszałeś dalej.
  • Poziom 2  
    W powyższym poście zapomniałem dopisać że auto sprzedałem dwa lata temu. Ciężko mi powiedzieć co się stało. Wymieniłem nagrzewnicę która była uszkodzona (rozszczelniła się), termostat, rozebrałem cały kanał nawiewu. Parownik równierz wypinałem z obiegu. Wymieniłem nawet rezystor nadmuchu,który to mało nie kosztował,ponieważ moja Viki A była w wersji z klimatyzacją. Tak sobie myślę czy brak czynnika chłodzącego może mieć coś wspólnego z kiepskim grzaniem. Byłem u trzech mechaników wtedy, lecz żaden z nich tej kwestii nie poruszał. Tego już nie sprawdzę, lecz inni forumowicze mając podobny problem może im to pomoże.