Witam.To mój pierwszy raz na forum i ogromny problem z ogrzewaniem w moim samochodzie V/A.Opis auta:2.0 benzyna z gazem,klimatyzacja rocznik 1991,hatchback.Auto słabo grzeje. Wymieniłem nagrzewnicę na nową,nowy termostat oraz rezystor dmuchawy. Termostat działa prawidłowo,ponieważ przy ok.92 st.Spada temperatura,bo otwiera się duży obieg. Wentylator chłodnicy też działa,rurki nagrzewnicy nabierają temperatury wraz ze wzrostem temp cieczy chłodzącej,więc układ nie jest zapowietrzony.Rozebrałem też trochę kokpit i sprawdziłem cięgna.Wszystkie suwaki działają prawidłowo i klapki również.Sprawdziłem też układ obiegu zamkniętego i te wężyki które są podpięte do tego siłownika na podciśnienie i on też dzieła prawidłowo(czyli otwiera i zamyka obieg zamknięty)Parownik mam wpięty równolegle przed nagrzewnica na trójnikach.Myślałem ,że to on może kaszani całą sprawę i szczypcami ścisnąłem jeden z węży prowadzący na parownik(wyłączyłem parownik z obiegu) i jeździłem na benzynie.Jedynie co mi to dało to to,że nieco szybciej podniosła się temp. i to wszystko,lecz i tak kiepsko grzeje.Dmuchawa działa prawidłowo na czterech biegach.Tak się zastanawia,czy może,któraś z klapek mieszalnika nie puszcza mi cały czas jakiegoś lewego zimnego powietrza z zewnątrz,czy może coś w tym rodzaju.Nie mam pojęcia jak to sprawdzić i nie wiem co może być tego przyczyną.No ramiona mieszalnika niby pracują,ale z drugiej strony może coś tam pękło naprawdę skończyły mi się pomysły.Jeżeli ktoś ma jakiś schemat jak powinno przepływać powietrze,czy coś w tym rodzaju to bardzo proszę o pomoc.
Proszę natychmiast poprawić pisownię, użyj przycisku "pisownia", pamiętaj o wielkich literach oraz znakach interpunkcyjnych. Nie kasować wpisów moderacyjnych.[P]
Proszę natychmiast poprawić pisownię, użyj przycisku "pisownia", pamiętaj o wielkich literach oraz znakach interpunkcyjnych. Nie kasować wpisów moderacyjnych.[P]