Witam .
Od pewnego czasu nie mogę sobie poradzić z wolnymi obrotami silnika.
Wszystko jest w ok. do momentu jak silnik osiągnie pewną temperaturę - gorący silnik - powyżej 70 st. wówczas silnikiem strasznie szarpie na wolnych obrotach.
Np. przy dojechaniu do świateł i pracy na biegu jałowym obroty spadną do 450 i wzrastają ponad 1000. Czasem sterowanie nie może sobie poradzić i silnik zgaśnie.
Zalecono mi wyczyszczenie przepustnicy co też zrobiłem - demontaż , dokładne mycie , montaż i adaptacja. ( 030133064D)
Wszystko powinno ustąpić, ale tak nie jest, bo po pewnym czasie znów wszystko powraca do stany z przed czyszczenia.
Samochód jest z 1997r - ma przejechane 175000km, w czym 100000 już na instalacji gazowej sekwencyjnej BRC24.
Diagnostyka niczego nie wykazuje - brak błędów.
Kilka miesięcy temu była wymieniana sonda lambda - bo padła, ale diagnostyka nowej nie wykazuję błędów.
Sam już nie wiem w czym tkwi problem.
Przepustnica po adaptacji zachowuje się też dziwnie, tzn. przez pewien czas przy każdym przekręceniu zapłonu słychać jak by się znów adaptowała - nie wiem czy to normalne i dlaczego tak jest - po pewnym czasie ( kilka uruchomień i jeździe) proces zanika.
Może ma ktoś pomysł - jak zdiagnozować przyczynę takiego stanu.
Mówiono mi , że wymiana przepustnicy powinna pomóc - 030133064D ale wiem że orginał VDO kosztuje ok 950zł , a ponoć zamienniki to jedna kicha i mogą się okazać zbędnym wydatkiem.
Bardzo proszę o ew. sugestie i podpowiedzi, co mogę zrobić z tym fantem.
Od pewnego czasu nie mogę sobie poradzić z wolnymi obrotami silnika.
Wszystko jest w ok. do momentu jak silnik osiągnie pewną temperaturę - gorący silnik - powyżej 70 st. wówczas silnikiem strasznie szarpie na wolnych obrotach.
Np. przy dojechaniu do świateł i pracy na biegu jałowym obroty spadną do 450 i wzrastają ponad 1000. Czasem sterowanie nie może sobie poradzić i silnik zgaśnie.
Zalecono mi wyczyszczenie przepustnicy co też zrobiłem - demontaż , dokładne mycie , montaż i adaptacja. ( 030133064D)
Wszystko powinno ustąpić, ale tak nie jest, bo po pewnym czasie znów wszystko powraca do stany z przed czyszczenia.
Samochód jest z 1997r - ma przejechane 175000km, w czym 100000 już na instalacji gazowej sekwencyjnej BRC24.
Diagnostyka niczego nie wykazuje - brak błędów.
Kilka miesięcy temu była wymieniana sonda lambda - bo padła, ale diagnostyka nowej nie wykazuję błędów.
Sam już nie wiem w czym tkwi problem.
Przepustnica po adaptacji zachowuje się też dziwnie, tzn. przez pewien czas przy każdym przekręceniu zapłonu słychać jak by się znów adaptowała - nie wiem czy to normalne i dlaczego tak jest - po pewnym czasie ( kilka uruchomień i jeździe) proces zanika.
Może ma ktoś pomysł - jak zdiagnozować przyczynę takiego stanu.
Mówiono mi , że wymiana przepustnicy powinna pomóc - 030133064D ale wiem że orginał VDO kosztuje ok 950zł , a ponoć zamienniki to jedna kicha i mogą się okazać zbędnym wydatkiem.
Bardzo proszę o ew. sugestie i podpowiedzi, co mogę zrobić z tym fantem.