Witam Kolegów. Wczoraj dostałem od znajomego wzmaczniacz Kenwood krf-v6010. Nie działał mu i był niepotrzebny. Problem jaki w nim tkwił że się wcale nie włączał, dioda stand by martwa. Otworzyłem go dziś , i zobaczyłem że nic w nim nie pachnie, nie wyglądał na popsuty. Gdy odkreciłem włącznik i ruszyłem panelem przednim oświeciła się dioda. Doszedłem że może gdzieś jest obwód przerwany. Po wykręceniu panelu zauważyłem że za wszystko odpowiada potencjometr od wolume. Gdy się go dotknie mocniej, przekaźnik od razu załapuje i amplituner się świeci jak nowy.
Teraz moje pytanie czy potencjometr może robić zwarcie ? bo tylko gdy jego dotknę lub nim manipulują urzadzenie odżywa. Czy to akurat ten problem ? i mam pytanie gdzie można dostać taki potencjometr, bo na allegro i google coś nie widziałem. Pozdrawiam.
Teraz moje pytanie czy potencjometr może robić zwarcie ? bo tylko gdy jego dotknę lub nim manipulują urzadzenie odżywa. Czy to akurat ten problem ? i mam pytanie gdzie można dostać taki potencjometr, bo na allegro i google coś nie widziałem. Pozdrawiam.