Koledzy mam problem z Fiatem Uno 1.0 94r. w którym zalewane są świece. Samochód nie odpala. Iskra jest jak trzeba. Po przedmuchaniu sprężonym powietrzem świec auto odpala bez problemu. Ale po przejechaniu niewielkiego dystansu samochód dławi się i zapala się kontrolka wtrysku. Próbując odpalić auto kolejny raz świece znów są zalewane.
Czy jest jakaś regulacja wtrysku? Lub jest jakiś czujnik ciśnienia??
Co w pierwszej kolejności mam sprawdzić?
Czy jest jakaś regulacja wtrysku? Lub jest jakiś czujnik ciśnienia??
Co w pierwszej kolejności mam sprawdzić?