Temat tyczy się alarmu Maxicar 1886-up a dokładniej podłączenia go do Audi A4 2001r. z modułem komfort.
Ogólni alarm jest już podłączony w samochodzie tzn:
Plus, masa, kierunkowskazy, plus po stacyjce, syrena, i dwa przewody sterujące alarmem podłączone do siłownika drzwi kierowcy z modułem domykania szyb.
Problem jest następujący... alarm uzbraja się i rozbraja z pilota ale przy drugiej próbie rozbrojenia alarm nie reaguje tzn. drzwi się otwierają ale alarm zostaje uzbrojony.... wyjęcie i ponowne włożeni zworki JP3 (zmiana sterowania +/-) powoduje to że alarm znowu się rozbroi ale tylko raz, podobnie dzieje się przy rozłączeniu i ponownym podłączeniu przewodu biało-czarnego do rozbrajania, uzbrajanie działa prawidłowo.
Co może być nie tak ewentualnie gdzie najlepiej wpiąć przewody do sterowania alarmem ??
Ogólni alarm jest już podłączony w samochodzie tzn:
Plus, masa, kierunkowskazy, plus po stacyjce, syrena, i dwa przewody sterujące alarmem podłączone do siłownika drzwi kierowcy z modułem domykania szyb.
Problem jest następujący... alarm uzbraja się i rozbraja z pilota ale przy drugiej próbie rozbrojenia alarm nie reaguje tzn. drzwi się otwierają ale alarm zostaje uzbrojony.... wyjęcie i ponowne włożeni zworki JP3 (zmiana sterowania +/-) powoduje to że alarm znowu się rozbroi ale tylko raz, podobnie dzieje się przy rozłączeniu i ponownym podłączeniu przewodu biało-czarnego do rozbrajania, uzbrajanie działa prawidłowo.
Co może być nie tak ewentualnie gdzie najlepiej wpiąć przewody do sterowania alarmem ??