Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie głośniki i wzmacniacz do fortepianu cyfrowego i organów?

29 Sty 2012 17:38 8738 8
  • Poziom 11  
    Cała zabawa z muzyką odbywa się w pokoju 20 m2. W tej chwili nie mam dobrych głośników, aby móc odsłuchać cokolwiek. (tzn. mam w miarę dostateczne słuchawki Sennheiser).

    W tej chwili używam wewnętrznie wbudowanych głośników pianina cyfrowego Yamaha P-95. Chciałbym do tego mieć głośniki zewnętrzne o większej mocy. Głośniki te będą również służyły do odsłuchiwania dokonanych nagrań. Co chcę podpiąć do tych głośników:
    - Pianino cyfrowe
    - Organy elektroniczne zarówno emulowane z komputera Hammondy jak i rzeczywiste o szerokej skali (C1-c6).
    - Odtwarzanie zmiksowanych dokonanych nagrań w celu odsłuchu.

    Nie musi być wcale głośno, tzn. chodzi mi o to żeby całe pasmo było słyszalne. Czyli zasadnicza głośność odsłuchowa 79-82 dB.

    W tej chwili wykonuję na pianinie klasyczym i niestety wiem że zawsze dźwięk z głośnika jest zepsuty i nie umywa się do naturalnego dźwięku. Próbowałem u kolegi na jakimś wzmacniaczu MONO (pianino i organy są stereo), to jakiś koszmar. To samo było w sklepie jak sprzedawca podpiął mi jakiś "piecyk" i mówi że takie coś mi może zaoferować. Zarówno w sklepie jak i u kolegi są następujące efekty:
    1) Dźwięk nie ma żadnej barwy fortepianowej - co z tego że jest głośny?. To jest po prostu druciany dźwięk przypominający gitarę.
    2) Przy niskich oktawach charczy i ... przy wysokich też
    3) No i ocziwyście efekt stereo zgubiony (inna jest zawartość prawego i lewego kanału na pianinie cyfrowym).

    Bardzo zależy mi na tym żeby to brzmiało bardzo czysto w pełnym zakresie.
    Czy Yamaha Stagepas 300 ma takie pasmo przenoszenia? Czy to dobry wybór do puszczenia dźwięku klasycznego pianina i klasycznych organów?

    Podoba mi się to, że ma tam mikser i wzmacniacz, więc będę mógł podłączyć mikrofony z pianina, wokalu i altówki (które również nagrywam). Jest to wzmacniacz stereo, więc efekt rozróżnienia kanałów będzie zachowany. Ale mikrofony, ew. miksery będę kupował w drugiej transzy (i osobnym wątku). Chcę zacząć od dobrych głośników. Pytanie czy takie rozwiązanie jest dobre (2 głośniki stereo - one mają tam wbudowane wysoko i nisko- tonowe). Czy nie lepsze jest rozwiązanie z osobnym głośnikiem basowym? Moc chyba jest wystarczająca jak puszczę na 1/4 mocy to nie będzie przesterowań. Nie chodzi mi o to, żeby sztucznie podbijać bas. Ma być równo słychać całe pasmo - ale bas nie ma być wycięty.

    Najbardziej obawiam się tego, że wydam dużą kasę na takie głośniki i jak usłyszę dźwięk to się okaże, że wywaliłem pieniądze w błoto. Tzn. mam świadomość, że nic nie dorówna dźwiękowi naturalnego fortepianu + kilku smyczkom + głosowi na żywo w pokoju z dywanami. Ale niestety musze zejść z wymaganiami, bo inaczej nie jestem w stanie nagrać nic.

    Wiem, że to jest do domu, to może powinno być w innym dziale, ale sprzedawca w Media Markt wybił mi z głowy te wszystkie kina domowe, bo ponoć one nie pociągną instrumentu (chociaż wtedy mógłbm i do tego podpiąć inne domowe zabawki typu odtwarzacze filmów, telewizor, itp. - ale to nie jest dla mnie ważne w tym momencie).

    Czy mogę dostać od Was jakieś wskazówki na jakie głośniki (ze wzmacniaczem) wydać kasę?
  • Poziom 22  
    Koledzy dobrze radzą.
    Polecam coś dobrego za przystępną cenę sam używam od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolony z jakości Mackie MR8 mk2
  • Poziom 11  
    telemax napisał:
    Koledzy dobrze radzą.
    Polecam coś dobrego za przystępną cenę sam używam od kilku miesięcy i jestem bardzo zadowolony z jakości Mackie MR8 mk2

    A zapytam:
    Czym się zasadniczo różnią "monitory studyjne" od "głośników (kolumn) estradowych"?
    (poza tym, że jedne i drugie służą do psucia naturalnej muzyki)
  • Moderator Akustyka
    W kolumnie estradowej kładzie się największy nacisk na SPL, co się przekłada na zasięg kolumny, mobilność - czyli waga, mniejszy na brzmienie.
    Dlatego często stosuje się np polipropylen do odlewów obudów. Co daje troszkę plastikowe brzmienie.

    Monitory studyjne generalnie mają jedno zastosowanie, większy nacisk kładziony jest na barwę, czytelność. Przy mniejszym SPL, gdyż odsłuchuje się je przeważnie w niewielkiej odległości.
    Tutaj np w obudowach częściej spotyka się sklejkę i aluminium, niż tworzywo. Wzmacniacze często są w mniej sprawnych klasach, ale z mniejszymi zniekształceniami i szumami.
  • Poziom 43  
    wnowak napisał:
    (poza tym, że jedne i drugie służą do psucia naturalnej muzyki)

    Tyle że monitory studyjne mniej "psują" naturalne brzmienie instrumentów, jak nagłośnienie estradowe. Oczywiście, dobrej jakości monitory studyjne.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    Chciałem poinformawać, że właśnie skompletowałem zestaw do grania muzyki z instrumentów. Oczywiście na tym zestawie bez problemu odtwarza się muzykę "gotową" (płyty, pliki, itp).
    Głośniki: PolAudio PA-112 400 AHS
    Wzmacniacz: Alesis RA-300
    Mikser: Allen&Heath ZED10FX
    Głos brzmi bardzo dobrze, organy (elektroniczne) brzmią świetnie. Po ustawieniu i lekkim ujęciu środka (pasma 650 Hz) na mikserze pianino brzmi lepiej niż dobrze.
  • Poziom 1  
    Proszę o kontakt :D
    Potrzebuję pomocy w tej kwesti:D
    697 092 337
    wnowak :)

    pozdrawiam;d