logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Punto II 1.2 2000 - niestabilna praca pompy paliwa po wymianie

giecik 29 Sty 2012 19:50 13307 22
REKLAMA
  • #1 10466387
    giecik
    Poziom 11  
    Witam

    Mam problem z moim Fiatem
    Punto 2 2000r 1.2 8V

    Na starej pompie paliwa zapalał ale szarpał nie wkręcał się na obroty ale nagrzewał go i przełączał na gaz.
    Później zaczęły się dziwne rzeczy tzn po wyczerpaniu gazu dojazd na stację aby zatankować.
    Po tankowaniu gazu pompa paliwa przestaje działać. Później w równie dziwnych okolicznościach pompa zaczyna pracować.
    Raz sytuacja taka, że pompa nie działała po dolaniu paliwa z 1/4 na 1/2 baku pompa zaczyna pracować.

    Padło na wymianę pompy paliwa. Po wymianie pompa nie pracuje
    Czytam więc forum i zaczynam grzebać przy czujniku bezwładnościowym ( który i tak był włączony ) i przy takiej niebieskiej kostce przy tymże czujniku. Pompa zaczyna pracować. Działa samochód działa super po zrobieniu 20 km pompa znów przestaje pracować. Po ponownym grzebaniu w tamtym miejscu jak też przy bezpiecznikach w środku jak i w komorze silnika i wszystkich wtyczkach jakie tylko są pompa rusza na chwile po czym znów staje.

    Dodam jeszcze fakt, że nigdy nie było tak że pompa stanęła podczas pracy ( tzn podczas jazdy ) Zawsze zmienia się "status" jej pracy po wyłączeniu/włączeniu zapłonu.

    Oczywiście samochód z gazu odpala za każdym razem nie ważne czy pompa pracuje czy nie.
    Bezpieczniki i przekaźniki sprawdzone i działają.

    W samochodzie jest także alarm który od 1 - 2 lat jest wyłączony w samochodzie zameczkiem przy tubie. Po tychże problemach alarm odpaliłem włączyłem i wyłączyłem ale pompa nie rusza.

    Pojęcia już nie mam co może być przyczyną takiego stanu rzeczy.
    Czekam na sugestie co jeszcze mogę sprawdzić
  • REKLAMA
  • #2 10466503
    mercedesik
    Poziom 26  
    Taki alarm może przekaźnikiem odcinać zasilanie pompy,
    tam bym szukał na początku(najlepiej pominąć dołożony przekaźnik),
    następnie standartowo problem z masą samej pompy czyli układ przewód z masy od bagażnika poprzez wyłącznik uderzeniowy znowu do pompy.
  • #3 10466567
    giecik
    Poziom 11  
    Nie wiem jak pominąć przekaźnik w alarmie bo nawet nie wiem gdzie jest centralka od alarmu i jak go odłączyć.

    Co do masy to mówisz aby dać masę z jakiejś śruby prosto do pompy ?

    I jeszcze jedno

    Czy wyłącznik bezwładnościowy to ten pod deską rozdzielczą na słupku przy fotelu pasażera ?
    Bo doczytałem gdzieś o takim włączniku pod fotelem kierowcy ?
    Czy tam jest drugi czy występuje w innych modelach ?
  • #4 10466653
    mercedesik
    Poziom 26  
    Wyłącznik w puncie l był koło drzwi i siedzenia kierowcy, teraz nie powiem Ci czy w punto ll też.
    A przekaźnik z alarmu przewaźnie założony jest razem z centralką za skrzynką bezpieczników.
    A tak najprostszy sposób to - podłącz do przewodów pompy żaróweczkę(równolegle) tylko tak abyś ją widział w czasie jazdy i próba.
    Jeśli gaśnie mruga itp. to masz sukces w 50% i potem próba z osobną masą i tak dalej...
  • REKLAMA
  • #5 10467470
    giecik
    Poziom 11  
    Przeszukałem całą okolicę "kierowcy" i żadnego czujnika nie widzę

    Co do alarmu to rozleciał mi się zameczek od włączania i wyłączania alarmu
    Wydaje mi się że jest on teraz wyłączony.
    Pompy za cholerę nie mogę teraz wskrzesić. Ciągle cisza.

    Myślę, że żarówka nie jest potrzebna bo pompa jest nowa a przecież słyszę kiedy pracuje a kiedy nie.

    Pytanie jest jeszcze jedno, Czy podczas uruchamiania zapłonu tuba od alarmu ma pykać ? Pykać w sensie pyknięcie przekaźnika ?

    Aha i jeszcze jedno
    Po przekręceniu kluczyka pompy nie słychać odzywa się tylko coś pod maską na chwile. ( na moje ucho silniczek krokowy się ustawia )

    Oczywiście na gazie pali ale żadne to dla mnie pocieszenie bo przy tych mrozach nie mogę go z gazu uruchomić
  • #6 10467590
    robert199
    Poziom 21  
    sprawdz przekaznik rozłączajacy pompe paliwa, albo wtrysk ten od instalacji gazowej. w takich przypadkach to on czesto jest przyczyną takiego zachowania
  • #7 10467616
    giecik
    Poziom 11  
    Przekaźnik od pompy przekładany z innych przekaźników i ciągle to samo
    Zastanawiam się właśnie czy to nie sterownik gazu robi całe zamieszanie.

    Czy jeśli odepne od niego kostkę to pompa powinna działać ?
  • #8 10467651
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli podłączone zgodnie ze sztuką to tak. Było pisane o sprawdzeniu żarówką, może w końcu to zrobisz? Jak nie zaświeci, zobacz czego brakuje we wtyczce, masy czy zasilania, też żarówką. Najlepiej minimum 21W.
  • #9 10467698
    robert199
    Poziom 21  
    po odpięciu kostki teoretycznie powinna działać, ale wcale tak nie musi byc, jeśli przekaźnik jest np nadpalony, być może twoj problem nie jest spowodowany pompa paliwa tylko odcinającym wtryskem
  • REKLAMA
  • #10 10467712
    giecik
    Poziom 11  
    Powiem tak

    Przekrecam kluczyk zapala się przełącznik B/G i coś pyka za chwile gaśnie przełącznik B/G i znów pyka. To co udało mi się zlokalizować to pyka między innymi:
    przekaźnik pod kierownicą w skrzynce bezpieczników
    sterownik gazu Stag 300 pod maską
    tuba alarmu również po maską ( alarm wyłączony przełącznikiem w tubie )

    Jeśli się pompa załączy to w czasie świecenia przełącznika B/G pompa pracuje. Gdy pompa nabije ciśnienie to się wyłącza i w tym samym czasie gaśnie przełącznik B/G. Zaświeca się dopiero w trakcie uruchamiania silnika razem z pompą

    Teraz pomimo usilnych starań pompa znów nie chce ruszyć. Spróbuje jutro z żarówką
  • #11 10471767
    kkknc
    Poziom 43  
    giecik napisał:
    Powiem tak

    tuba alarmu również po maską ( alarm wyłączony przełącznikiem w tubie )


    Jak nie masz zintegrowanego alarmu to tylko syrenkę wyłączyłeś.
    Wymień przekaźnik pompy paliwa i sprawdź złącze przy pompie czy styk nie wpada. Auto bez wypadkowe?
  • #12 10472449
    giecik
    Poziom 11  
    Alarm zintegrowany, syreną wyłączam cały alarm
    Wtyczka siedzi dobrze bo pokazuje poziom paliwa. Zresztą nie ruszam wtyczką a pompa czasem załapie.

    Byłem dziś u mechanika, samochód przestał cały dzień i majster powiedział że prąd z przekaźnika wychodzi ale do pompy nie dochodzi i że on tego nie będzie robił.

    I tu pytanie:
    Czy jeśli pociągne przewód od przekaźnika do pompy to czy takie połączenie będzie poprawne ?

    Auto bezwypadkowe
  • #13 10472533
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Będzie poprawne ale to partanina, zmień mechanika.
  • #14 10472634
    giecik
    Poziom 11  
    Od mechanika samochód zabrałem.
    Także jutro połącze pompe bezpośrednio od przekaźnika nowym przewodem i tyle. Nie mam już siły szukać dziury w całym

    Zastanawia mnie tylko fakt czemu ta pompa nie przestawała działać w trakcie jazdy tylko zawsze podczas zgaszenia i włączenia zapłonu ?
  • #15 10472649
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Sugerowałoby to uszkodzenie przekaźnika. Gdy styki były już zapięte działała, a po otwarciu nie zawsze styki się zapinały i dooopa. To naprawdę można w 10 minut kontrolką wybadać.
  • #16 10472681
    giecik
    Poziom 11  
    No dobra. Ale przekładam przekaźniki od świateł i innych ustrojstw typu klakson i pompa nie odpala ?
    A czasem nie robie nic i pompa odpala ?
  • #17 10472715
    kkknc
    Poziom 43  
    giecik napisał:

    Wtyczka siedzi dobrze bo pokazuje poziom paliwa.



    Taaaa... to faktycznie o tym świadczy :D
    Alarm nie jest podpięty do przekaźnika pompy paliwa?
    giecik napisał:

    Byłem dziś u mechanika, samochód przestał cały dzień i majster powiedział że prąd z przekaźnika wychodzi ale do pompy nie dochodzi i że on tego nie będzie robił.

    Zrób mostek zamiast przekaźnika na stałe żeby to zweryfikować. Instalacja idzie w środku samochodu i uszkodzić się nie ma, o co. Sprawdź ta wtyczkę tam najczęściej leży przyczyna dwa najgrubsze przewody.
  • REKLAMA
  • #18 10472733
    giecik
    Poziom 11  
    kkknc napisał:
    Alarm nie jest podpięty do przekaźnika pompy paliwa?

    Alarm jako tako jest wyłączony. Z tym że z tego co pamiętam miał blokade właśnie na pompe paliwa
    kkknc napisał:
    Zrób mostek zamiast przekaźnika na stałe żeby to zweryfikować

    Które bolce się mostkuje ?
    Powiedzmy, że są:
    || =
    2 pionowe i 2 poziome. Który z którym żeby było przejście ?
    kkknc napisał:
    Sprawdź ta wtyczkę tam najczęściej leży przyczyna dwa najgrubsze przewody.


    Wiem muszę w końcu wziąć jakąś żarówkę wepchać kable głęboko do wtyczki i wtedy spróbowac
  • #19 10472740
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    kkknc napisał:
    uszkodzić się nie ma, o co. Sprawdź ta wtyczkę tam najczęściej leży przyczyna dwa najgrubsze przewody.


    Oj, ma, ma. potrafi ugnić. Nic na to się nie poradzi, zwłaszcza jeśli była izolacja naruszona przez montującego dodatkowe zabezpieczenia.
  • #21 10502697
    dlugol
    Poziom 2  
    Nie wiem czy problem rozwiązany?
    Ja miałem podobny przypadek, okazało się, że wypalił się styk w alarmie zasilający pompę paliwa. Na zewnątrz nic nie było widać dopiero po wyjęciu wielowtyku z alarmu zobaczyłem zwęglony bakielit wokół wtyku.
  • #22 10502767
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Tak, ten problem rozwiązany. Zabezpieczenie dodatkowe plus ugnity kabelek.
  • #23 10520799
    giecik
    Poziom 11  
    Potwierdzam
    Problem rozwiązany samochód śmiga aż miło

    Dzięki Paweł wawa
REKLAMA