Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vivaro 1.9 DTI nie odpala poniżej -10st C, silnik stop, nie słychać pompy paliwa

meblofan 29 Sty 2012 20:00 5050 12
  • #1 29 Sty 2012 20:00
    meblofan
    Poziom 8  

    Witam.

    Bardzo proszę o radę. Poniżej -10st C, mój opel vivaro 1.9 dti nie chce zapalić. Gdy się ociepli w ciągu dnia na ok -6st to w południe zapali, po zimnej nocce nie ma szans. Mruga mi kontrolka silnik stop i nie słychać pompki paliwa, a gdy się ociepli to wszystko ok i słychać pompkę paliwa.

    Paliwo verva on - wymieniałem wtryski i nie oszczędzam na paliwie. Filtr paliwa wymieniony rok temu.

    Cała elektryka silnika wymieniona na nową, jest nowy akumulator.

    Swiece żarowe nie sprawdzałem, ale jak zapali to równo i nie kopci.

    Silnik w stanie idealnym, jeżdzę na pełnym syntetyku - nie bierze oleju.

    Przebieg 214tyś km.

    Czy możliwe jest, że to może mieć coś wspólnego z czujnikiem ciśnienia paliwa na listwie? Gdy auto jest ciepłe to zapali nawet na -17st C - i będzie jechał nawet parę godzin w nocy przez takie mrozy i nic mu nie jest.

    Dlatego pompka paliwowa odpada.

    Zostaje mi raczej czujnik na listwie wtryskowej lub czujnik ciśnienia paliwa na filtrze paliwowym, ale czy to możliwe aby się tak zawieszał na mrozie?

    Czy ktoś miał podobny przypadek?

    Bardzo proszę o pomoc.

    Z góry serdecznie dziękuje wszystkim.

    0 12
  • #2 29 Sty 2012 21:55
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    meblofan napisał:
    Filtr paliwa wymieniony rok temu

    A ile od tej pory zrobiłeś kilometrów? Może by tak wymienić go ponownie?

    0
  • #3 29 Sty 2012 21:58
    meblofan
    Poziom 8  

    Robię 5tyś km rocznie - bardzo mało :(, jeżdzę tylko na miejscu, rzadko gdzieś dalej, nie sądzę, aby to był filtr paliwa, ale wymienię jutro i zobaczę czy coś pomogło. Ja stawiam raczej na ten czujnik, że się zawiesza :(.

    0
  • #4 29 Sty 2012 22:12
    omegolotC30NE
    Poziom 21  

    meblofan napisał:


    Swiece żarowe nie sprawdzałem, ale jak zapali to równo i nie kopci.


    To sprawdź.

    Cytat:
    Czy możliwe jest, że to może mieć coś wspólnego z czujnikiem ciśnienia paliwa na listwie?

    Cytat:
    Zostaje mi raczej czujnik na listwie wtryskowej lub czujnik ciśnienia paliwa na filtrze paliwowym, ale czy to możliwe aby się tak zawieszał na mrozie?


    Zostaje Ci raczej wnikliwa diagnostyka, która potwierdzi bądź wykluczy podejżenia. Taki vivaro/trafic w dobrym stanie przy lekkim mrozie pali na dotyk bez grzania świec.

    0
  • #5 01 Lut 2012 08:38
    meblofan
    Poziom 8  

    Witam.

    Rano mi samochód znowu nie chciał zapalić. Oczywiście jak zawsze dałem farelkę pod maskę i po godzinie zapalił, usłyszałem podczas pracy pompki paliwa, ciężkie przetłaczanie paliwa (takie jakby coś się przeciskało na siłe), więc zdałem sobie sprawę, że może ten filtr paliwa no i okazał się brudny jak cholera :). Auto przy -15st mi już odpaliło, ale następnego dnia jak było -18 już nie :(. Sądzę, że w zbironiku znajduje się dużo tego brudu, i muszę przeczyścić układ. Ale przy tych -18st jak dałem farelkę pod maskę, to po pół godzinie auto mi odpaliło. W każdym badz razie dziękuje za rady. I nie mam pojęcia co jest w tym paliwie verva. Sam użytkuje auto i sam nim jeżdzę, także nie ma możliwości, aby było inne paliwo. Jeszcze raz dziękuje wszystkim i pozdrawiam

    1
  • #6 02 Lut 2012 09:30
    omegolotC30NE
    Poziom 21  

    Ile opiłków było w obudowie filtra?

    0
  • #7 02 Lut 2012 10:13
    meblofan
    Poziom 8  

    Witam.

    Opiłków raczej nie było, tylko kupe lodu i takiej mazi, chcę dodać zdjęcie by pokazać, ale jakoś mi nie wchodzi :(. Dzisiaj jest -20st C, i też kontrolka stop się świeci i pompka paliwa nie podaje, włożyłem farelkę pod maskę i mam nadzieję, że za pół godziny odpali - tak jak co rano robię :(.

    0
  • #8 04 Lut 2012 17:26
    zbyszekkvivaro
    Poziom 1  

    Witam
    Czy ustalił Pan przyczynę tych objawów?
    Ja mam to samo.
    Jak była temperatura do -7 to auto paliło z pierwszego.
    Spadło poniżej -7 do -20 auto odpalało po 5 minutach kręcenia.
    Dzisiaj na starych świecach dostało kopa z jednego gara dwa razy i koniec. Więc wymieniłem od razu świece i kaplica.
    Paliwo mam z dobrej stacji.
    Pompka chodzi.
    Pozostaje mi chyba farelke wrzucić pod maskę na godzinę.
    Proszę o radę

    Pozdrawiam
    Zbyszek

    0
  • #9 05 Lut 2012 07:56
    meblofan
    Poziom 8  

    Ja narazie dałem sobie spokój z tym problemem, myślę, że przymarzają czujniki od listwy wtryskowej lub czujnika na filtrze paliwa.
    Jeżeli da się farelkę na godzinę lub dwie pod maskę to zapali od strzała.
    Napewno pomoże Ci wymiana filtra paliwa.
    Myślę, że też by pomogło dolanie na 50litrów ON z 5 litrów benzyny, napewno ją rozżadzi i lepiej to paliwo będzie przechodzić przez cały układ. Chociaż sąsiadowi podobno zamarzło paliwo PB95 - to już sam nic nie wiem.
    Ja czekam na ocieplenie i jeżdzę drugim autem. Bo nikt mi też nie pomógł :(.

    0
  • #10 05 Lut 2012 09:07
    kidu22
    Poziom 35  

    Takie stacje i paliwo , mazut , szlam to zamarznie, o wodzie nie wspominając.

    0
  • #11 06 Lut 2012 16:58
    meblofan
    Poziom 8  

    Witam.

    Jutro jadę do mechanika, na zmianę termostatu, odrazu podepniemy go pod komputer i sprawdzimy czujniki na listwie wtryskowej i filtrze paliwowym, dam znać co jest przyczyną nie zapalania w zimniejsze dni - o ile coś znajdziemy.

    Pozdrawiam!

    0
  • #12 23 Maj 2012 22:23
    auto-krak.pl
    Poziom 14  

    Pewnie już po problemie ale na przyszłość zapraszam do mnie...
    a tu kilka ciekawych informacji na temat tego modelu: VIVARO
    Pozdrawiam

    3
  • #13 23 Maj 2012 22:27
    meblofan
    Poziom 8  

    Problem rozwiązany na lato :), bo jest ciepło, a jak przyjdą mrozy to pewnie znowu będę musiał dawać farelkę pod silnik, aby silnik odpalił :(.

    1