Mam foczke 1.8 tdci 2004 rok.
Też mam ten sam problem co Jacek,przy minusowych temperaturach gdy samochód dlugo stoi kręce i za 3-4 razem odpala.
Zaczynał gasnąć i zapalała się lampka świec żarowych.Pojechałem na komputer wyskoczył błąd filtra paliwa jak u Ciebie,wymienili filter na nowy (w starym niby wytrącała się parafina).
Po 2-3 dniach dobrej jazdy,dodaniu do paliwa ulepszacza by nie wytrącała się parafina przy dużych minusowych temperaturach,podczas jazdy samochód nie gasł tylko czasem zapala się lampka świec żarowych i dziwnie pracuje.Po wyłączeniu samochodu odpala i jest dobrze.
6 miechów temu regenerowałem wtryski,wymiana filtrów,czyszczenie baku paliwa,zaślepiali mi EGR gdyż samochód kopcił z rury jak smok.
Nie mam pojęcia co się dzieje,wygląda mi to an pompe paliwową,aż nie chce mi się myśleć że znowu wtryski.
Jak ktoś moze niech wrzuci to ajkieś info co o tym sądzi.
Na komputerze oprócz filtra paliwa żaden błąd nie wyskoczył.
Jeśli ktoś może niech napisze mi na maila: broniar(_at_)gazeta.pl co to moze być za przyczyna.