Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

marshall shred master, pare pytan

moonkey 14 Sty 2005 21:55 7486 55
  • #31 14 Sty 2005 21:55
    moonkey
    Poziom 17  

    chodzi mi o to ze moje gniazdo DC ma 3 piny(czy jak to zwac). no i jeden idzie do srodka wtycznki(-), drugi na zewnatrz wtyczki(+), a trzeci jesli jest wtyczka to jest na zewnatrz(+), a jesli nie to wewnatrz(-)(wydawalo mi sie ze to sie nazywa strzalka).
    no i kablel od + baterii idzie do gniazda DC, tylko nie wiem czy do tej strzalki(czy co to jest), czy do (+) gniazda.

    zagmatwalem to strasznie, ale moze zrozumiecie...

  • #32 15 Sty 2005 14:18
    moonkey
    Poziom 17  

    a, jeszcze jedno pytanie, jak wlutować jack LOOP ktory jest na schemacie? bo wywiercilem juz na niego dziure w obudowie i glupio by bez niego wygladalo;P.

  • #33 16 Sty 2005 19:56
    moonkey
    Poziom 17  

    powiem tak - mam juz niezle nakopcone w glowie przez to zasilanie. mogłby mi ktos to wszystko jakos racjonalnie i prosto wyjasnic? zacznijmy od faktow:

    -na zewnatrz wtyczki zasilajacej jest +, w srodku -;
    -zewnetrzna strona wtyczki zasilajacej jest polaczana z metalowa obudowa (co wynika z budowy gniazda);
    -gniazdo jack output jak i input jest polaczone z obudowa minusem, obudowa w takim razie jest masa.

    No i pytam sie czy to tak ma byc zeby do masy podpinac zarowno - zasilania jak i +??? cos mi tu smierdzi. w glowie mi sie juz naprawde bardzo kreci, kminie drugi dzien;/

    mam dokladnie takie gniazdo:
    www.dipol.com.pl/sklep/e3515.htm&h=199&w=300&...=/images%3Fq%3Dgniazdo%2Bdc%26hl%3Dpl%26lr%3D

    dalej nie wiem jak polaczyc to z ta bateria, moglby mi ktos to po ludzku wyjasnic? PLEASE

  • #35 18 Sty 2005 23:18
    moonkey
    Poziom 17  

    bardzo chcialbym powiedziec ze skonczylem... jednak nie moge;(. poradzilem sobie z powyzszymi problemami, gniazdo oizolowalem na zewnatrz tak zeby + sie z obudowa nie stykal... no dobra, do rzeczy

    po podlaczeniu zasilania do efektu diody wlutowane w plytke zaswiecaja sie na ulamek sekundy... no a w glosnikach cisza.... co moglo byc nie tak??? czy mam racje sadzac ze cos jest nie tak z ktoryms z kondensatorow?

    BTW. to nie tak ze za pierwszym razem podlaczylem i sie diody blysnely a potem juz sie wogole nie swiecily, tylko dzieje sie to przy kazdym podlaczeniu zasilania. zasilacz to unitra zatra 9V 150mA, czytalem ze do efektu wystarczy 9mA.

    help me, please, za duzo sie z tym bawilem zeby to teraz takie rozpizone zostawic... :(

  • #36 19 Sty 2005 01:29
    Billy Corgan
    Poziom 19  

    Absolunie nie zostawiaj rozpitolonego.
    Pomożemy of course, tak to jest jak się od razu rzuca na budowę całego urządzenia.
    Mówiłem na początku, żebyś zrobił układ na pająka, bez płytki drukowanej.
    Po pierwsze, jak już kilkka razy ostrzegałem, wzór płytki drukowanej był odwrócony, czyli nóżki scalaka były pozamieniane: czy u ciebie wszystko się zgadza?
    Zamiast zasilacza podłącz zwykłą baterię 9V, nie montej tego zakręconego DPDT bypassu.
    CZy twój zasialacz jest stabilizowany?
    Po kolei. Podłącz dobrze zasilanie i jak najszerzej opisz co się z układem dzieje i dojdziemy do problemu.
    Wierz mi robiłem ten układ 4 razy, rewelacyjny jest.
    Ciekawe czy nie pokopałeś regulacji barwy na końcu. Omiń ją, nawet nie wstawiaj pot. głośności tylko od razu za scalakiem ma być wyjście.
    Układ jest na pojedyńcze zasilanie, czyli połowa zasilania wchodzi na +wejścia scalaka. Czy uwzględniłeś zasilacz? Dzieli on 9V na pół z czego 4.5V trafia na scalak +(nóżka 3 czy 2 nie pamiętam).
    Na spokojnie wszystko opisz i damy radę.
    Nie panikuj. Jutro będzie gorzej :)

  • #37 19 Sty 2005 21:20
    moonkey
    Poziom 17  

    zasilacz ma na wyjsciu prad staly. sprawdzalem rowniez na baterii, efekt identyczny. diody zapalaja sie po podlaczeniu napiecia na doslownie ulamek sekundy, zadnego dymu, zadnych trzaskow. przeanalizuje jeszcze raz polaczenia i zmierze napiecia, bo wkoncu mam miernik. co ciekawe. aby diody sie zaswiecily musze wlazyc wtyczke do gniazda z pewnym odstepem czasowy (0.3 sek???). kiedy wtyczka jest w gniezdzie i wyciagam zasilacz z kontaktu a potem wkladam, diody nie zapalaja sie!. sprawdzalem czy dziala omijajac gniazdo, jednak nic z tego. efekt ten sam.

    Dodano po 2 [godziny] 26 [minuty]:

    btw, uklad to tl072ip, wkladalem go na plytke identycznie jak na diagramie (kropka na gorze po lewej). oczywiscie plytke malowalem jak trzeba (tak zeby sie napisy zgadzaly;)). potencjometry lutowalem jak na diagramie, zakladajac ze na diagramie jest ich widok od spodu (bo chyba jest???). jakie powinny byc na ukladzie napiecia? zaraz je sprawdze to dam znac jak to wyglada.

    a tutaj napiecia na scalaku:
    http://v-lo.krakow.pl/~moonkey/b.gif

  • #38 20 Sty 2005 13:05
    Billy Corgan
    Poziom 19  

    Daj mi chwilę na analizę (teraz ide do roboty)
    Oczywiście pin 4 to masa układu tak?

  • #39 21 Sty 2005 00:01
    moonkey
    Poziom 17  

    tak, 4 to jest masa... zastanawia mnie dalej + zasilania, na schemacie jest narysowane ze idzie do masy (???), ja go oizolowalem. do tego nie dawalem tej diody i opornika ktora sygnalizuje wlaczenie efektu.... zupelnie nie mam pojecia co robic. acha, kiedy efekt jest podlaczony do wzmacniacza i podpinam zasilanie, blyskowi diod towarzyszy lekki trzask w glosnikach.

    + z gniazda DC dalem tylko na plytke w jedno miejsce, nigdzie wiecej, chyba dobrze?. - poszedl do jacka input i dalej na mase.

    Dodano po 44 [minuty]:

    BTW. czy diody na plytce powinny sie swiecic caly czas, czy tylko kiedy gram? pokombinuje jeszcze z gniazdami jack, moze tam cos namieszalem... dodatkowo montowalem gniazdo loop, ale tak jak w schemacie, wiec powinno byc ok.... sproboje je wylutowac i polaczyc jak na diagramie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    a tutaj moj przelacznik dpdt

    www.v-lo.krakow.pl/~moonkey/a.gif

  • #40 21 Sty 2005 00:47
    Billy Corgan
    Poziom 19  

    Po pierwsze: na nóżkę 3 scalaka (licząc od kropki oczywiście) mają iść 2 oporniki i kondensator wejściowy 10n (zakładam że budujesz z tego schematu:
    http://www.generalguitargadgets.com/diagrams/guvnor_sc.gif
    Gitary pod wejście na tym etapie nie podłączasz.
    Nóżkę 8 podłączasz pod +baterii, i jak widzisz na schemacie od tego plusa idą dwa oporniki szeregowo na masę (dzielnik napięcia). Do pełni szczęścia jest tam jeszcze kondensator 10µ. Od + tego kondensatora wychodzi(ć) (powinna) połowa napięcia zasilającego czyli 4.5V co powinieneś zmierzyć miernikiem.
    Nie podłączasz do nóżki 3 nic oprócz tych 3 części.
    Na etapie sprawdzania nie podłączasz zwłaszcza tego głupiego bypassu (DPDT), także od nóżki 6 odchodzi 100n i zaraz dalej opornik i tak dalej do potencjometru.
    Z nóżki 7 za diodami możesz dać ewentualnie pot. głośności i podłączasz to wszystko pod wzmacniacz, włączasz i powinien być mocny brum po dotknięciu wejścia - kondensatora C5.
    Uklad jest banalny, już tylko fuzz face może być prostszy do zrobienia. Gdy montujesz jakiś układ to patrz na jego schemat - nie na rozmieszczenie elementów.
    Moonkey prosze pogłówkuj trochę i powiedz wreszcie że ten przester działa (jak będzie w-g ciebie za słaby to zbuduj na wejście ten booster co ci schemat wcześniej zamieściłem).
    MUSIIIII DZIAŁAĆ


    Dziwią mnie te trzaski co piszesz, ja też działam tylko na TL072, (LM833, NE5532 są za drogie i trudno dostępne).
    Jesteś na 100000% pewien że wszystkie piny są podłączone tam gdzie powinny, to znaczy że 3 to 3 a nie 7????
    Spróbuj zmienić scalak. Mogłeś go przypadkiem spalić.

  • #41 21 Sty 2005 21:59
    moonkey
    Poziom 17  

    na 3 nozke tak jak mowisz ida 2 oporniki i kondensator, oporniki sprawdzilem, kondensator chyba dobry(nie wiem jak sprawdzic). z dzielnikiem jest wszystko ok, na + kondensatora jest ok 4,60V (nie wiecej niz 4,70). przelacznik i jacki sprawdzilem i z nimi raczej wszystko w porzadku. nie wiem jak sprawdzic te potencjometry czy sa dobrze podlaczone. czy da sie to zrobic bez ich wylutowania? jak to zbadac? a jak trzeba je wylutowac to jak polaczyc obwod w miejscu gdzie byly?

    trzask jest tylko przy podlaczaniu kiedy sie dioda blyska. zauwazylem jeszcze ze kiedy przylutowalem + zasilania do obwodu a - jezdzilem/przykladalemi i puszczalem to diody rowniez sie swiecily. nie wiem co to wrozy, ale chyba cos musi.

  • #42 21 Sty 2005 23:35
    Billy Corgan
    Poziom 19  

    Zmień ten choler ny scalak i zaraz na wyjściu odłącz wszystkie potencjometry i daj sygnal prosto z nóżki 7, za rezystorem R7 na wzmacniacz (oczywiście diody do masy muszą iść). Jeśli zadziała - masz przyczynę: popie przyłeś coś przy podłączaniu potencjometrów.
    I nie patrz na wzór płytki i rozmieszczenie elementów tylko lutuj patrząc na SCHEMAT na tor sygnału z wejścia do wyjścia.
    Człowieku przecież to jest banalne.
    Załóż nowy post bo nas moderator wyrzuci :)
    POWODZENIA!!!

  • #43 22 Sty 2005 21:11
    moonkey
    Poziom 17  

    sprawa ma sie tak: odcialem tamte 4 potencjometry (vol, mid, treb i bass) wylutowujac c13 i r9. wyjscie wlutowalem przed diodami a za opornikiem r7. jakis postep jest. cos slychac w glosnikach;). z tym ze nie jest to to co idzie z wejscia. diody sie dalej nie swieca, w glosniku slychac... szumy z przebijajacym jakims radiem co po angielsku gadaja. chyba bbc. myslalem ze jest zle wlutowany pot. gain. przelutowalem przewody na odwrot i dalej to samo.

    scalaka zmienialem juz wczesniej... ktos ma pomysl?

    sorry ze tak sie o wszystko pytam, ale na serio nie mam na ten temat wiekszego pojecia. jak pisalem - wczesniej co najwyzej lutowalem oswietlenie do szopki:).

  • Pomocny post
    #44 23 Sty 2005 00:09
    Billy Corgan
    Poziom 19  

    Ciągle słyszę że jakieś diody ci się nie świecą. Chodzi ci o te diody do masy na wyjściu? One nie mają prawa się świecić! to nie jest element dekoracyjny, one są tam po to aby kształtować (obcinać) sygnał. Można eksperymentować i wlutować w ich miejsce krzemowe 1n4148 lub nawet jakieś germanowe diody jeśli uda ci się takie zdobyć. Pamiętaj że są one przeciwnie wlutowane.
    Sprawdzałeś krok po kroku patrząc na schemat [SCHEMAT] każdy stopień układu z wejścia do wyjścia?
    Więc po kolei: ma być dokładnie tyle co tu napiszę.
    Na 3 scalaka dajesz R3 i dalej na 4.5V do dzielnika. Od 3 odchodzi też 10n, a za nim opór 2m2 do masy. Połączenie R16 i C5 to wejście układu. Pomijasz oczywiście odchodzącą z tego punku ścieżkę do gniazda output (patrząc na schemat). 2 łączy się z 1 scalaka poprzez 120pF. Od 2 odchodzi R1 i C1 do masy (oczywiście wszystkie punkty masy są połączone :) ).Od 2 odchodzi też ścieżka na nóżkę 1 potencjometru (trzymając pot nóżkami do siebie jest to ta z lewej). Na środek idzie 1 scalaka, zaś 3 pot. idzie przez 3 elementy prosto na 6 scalaka (pomijasz tą ścieżkę przed C4 która idzie na przełącznik; pomijasz czyli odłączasz). 5 scalaka idzie prosto na dzielnik 4.5V. 6 z 7 łączy się przez C8 i R6, lutujesz jeszcze C9 i R7 oraz te 2 diody i podłączasz za R7 pod wzmacniacz. Żadnych więcej połączeń niż wyżej tu opisałem ma nie być.
    + baterii podłączasz bezpośrednio pod 8 scalaka, minus zaś (masę) pod 4.
    Masy się łączą pamiętaj. Od + do masy (-) dajesz 2 oporniki (R4, R5) i na ich środku masz połowę napięcia zasilania. I oczywiście ten kondensator C7.
    Sorry że tak lamersko to opisałem ale chcę żeby było jak najjaśniej.
    Jeśli ciągle nie będzie działać to chyba polegnę.

    Powodzonka.

  • #45 26 Sty 2005 22:55
    moonkey
    Poziom 17  

    dobra, znalazlem zrodlo problemow... 5 nozka zwierala z 6;/ glupie..., no ale dobra, poszperalem gdzie trzeba, podlanczam... i przy dotykaniu c5 czasem slychac cichutki trzask... mysle sobie, upalil sie scalak. wymieniam na inny i to samo. w koncu wymienilem na jakis tl082 motoroli, na poczatku bylo tak samo, ale po jakims czasie (nie wiem na wskutek czego), po dotknieciu c5 slychac bylo brum. nie byl tak glosny jak na cleanie (pomimo rozkrecenia potencjometrow na maxa), ale byl. podpialem gitarke, dzwiek byl strasznie slaby, sustain sie urywal po paru sekundach na nizszych dzwiekach, na wyzszych albo nie bylo wcale, albo sie urywal bardzo szybko. regulacja tonow i volume byla ok, z gain gorzej... wszystkie scalaki wkladalem juz wczesniej, wiec pomyslalem ze wszystkie mogl szlag trafic, kupilem dzisiaj tl072 i to samo... nawet brumu nie ma, tylko czasem lekki trzask przy dotknieciu c5.

    _________
    poprawka, na tym tl072 otrzymalem przed chwila efekt jak na tl082. nie wiem jak, dotykalem troche palcem plytke w okolicy scalaka (rezystor 1M? opor jest dobry, sprawdzalem.

    _________
    nie wiem, nie umiem, pomocy... albo jestem de-bil konkretny, albo mam cholernego pecha...

    Dodano po 4 [godziny] 19 [minuty]:

    obczailem troche, i sprawa wyglada tak:

    -kiedy dotykam + scalaka (1 nozka) na pare sekund, efekt lepiej reaguje na uderzanie strun (dzwiek jest dluzszy i efekt reaguje nawet przy slabym dotknieciu strun);
    -jest to jednak czasowe, po paru minutach grania dzwiek ulega widocznemu skroceniu, sustain jest mniejszy i trzeba mocniej walnac w struny zeby cos uslyszec;
    -kiedy dotykam naraz + scalaka i mase(lub struny, sa polaczone z masa), dzwiek ulega skroceniu, efekt przeciwny do trzymania + bez masy).

    dzwiek nadal jest cichy(moze tak ma byc?)

  • #46 27 Sty 2005 21:21
    moonkey
    Poziom 17  

    dalej nie wiem co to moze byc... chyba cos z tym pot. gain, ale sprawdzalem ze schematem i jest dobrze przylutowany... jak juz efekt gra (przytrzymam troche palec na + scalaka), to regulacja gain nie dziala... zamiast regulacji gain jest jakas dosyc nieregularna regulacja glosnosci (w nieduzym stopniu). life is brutal... and boring.

  • #47 28 Sty 2005 21:48
    moonkey
    Poziom 17  

    hahaha!!!;););) DZIALA!!! potencjometr gain sie w srodku posypal... ach, poki co go troche prowizorycznie naprawilem, w poniedzialek kupie nowy bo strasznie sie niewygodnie go obsluguje (przerywa). no i musze przyznac, dzwiek jest super. wprawdzie to moj pierwszy przesterek jaki posiadam, ale mimo wszystko czuje ze mozna z tego sporo wyciagnac;). nawet na tranzystorze 30W. wielkie, wielkie, wielkie dzieki;). to wciaga, wezme sie teraz za arbiter fuzz face'a, tak na rozgrzewke (przy nim chyba nie bede potrzebowal pomocy;P. poza jednym pytaniem - jakie tranzystory?). btw, nie moge znalesc nigdzie ustawien do guv'nora, nie znacie jakis fajnych? bo sam troche kombinowalem, ale te tony daja znac ze nie sa liniowe;P.

    btw. jak zrobie jakies 5 efektow i mi bedzie szlo jako tako, to moze i piecyk???;););) ciagnie mnie, ale jeszcze musze z deczka poczytac i sie poduczyc...

    a, jeszcze jedno, a jednak diody swieca;). i to jak ladnie, az widac w nich te obciete koncowki fali;););). moze je na obudowe kiedys wpakuje;P.

    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, ale jestem HAPPY!!!;)

  • #48 29 Sty 2005 07:09
    Billy Corgan
    Poziom 19  

    NOOOOOOOOOOOOOO
    Jak miło mi to słyszeć!!!!!!!!!!
    Prawda że wciąga? you're in business now!!!
    Diody świecą jak uderzasz w struny co nie? aż widać ciętą falę :) możnaby je na zewnątrz wyprowadzić.
    Tak, a poty jednak logi mógłbyś kupić (wiem że są drogie), nowe w sklepie w Łodzi chodzą po 3-5zł. Ustawienia na metal: bass 9, middle 1, high 10 :)
    Przesterek niezły co? I z tranzystorem ładnie zagra. Poczekaj jeszcze przyjdzie czas że weźmiesz się za lampiaki (tak jak ja). Też myślałem że to nie dla mnie, że to zbyt skomplikowane, i te wysokie napięcia.. teraz wiem jak bardzo się myliłem. Napięcia nie są groźne jeśli ma się odrobinę oleju w głowie (lub mózgu).
    No więc moonkey, długi ten post nam wyszedł, zakładaj nowy, na nowe efekty itp. chętnie pomożemy.

    Arbiter fuzz face?
    A rób śmiało. Dowiesz się jak brzmią fuzz face'y (nie mój styl). Robiłem ich miliony, skończyłem na jakichś ruskich tranzystorach....
    Dawne fuzz face robiono na tranzystorach germanowych, ale nijak nie mogłem takich dostać, zresztą mają one krótką żywotność, i w ogóle blee, ale dźwięk mają legendarny (jimmy hendrix).
    Pozdrowienia.

  • #49 07 Lut 2005 21:41
    Michał86
    Poziom 11  

    Witam, przeczytalem z zaciekawieniem ten temat i mam zamiar wykonca ten efekt (Guv'nor), może macie jakies próbki jak on brzmi?

    p.s poszukuje schematu do efektu Marshall JackHammer JH1, może ma ktoś w posiadaniu?

  • #52 15 Mar 2005 17:59
    BolzZ
    Poziom 26  

    witam.
    mam takie pytanko: czy na schemacie/plytce guv'nora jest baypas elektroniczny, czy nie?
    czyli czy jako przelącznika trzeba uzyc isostat, czy bistabilny?

  • #54 15 Mar 2005 18:29
    BolzZ
    Poziom 26  

    dzieki Billy.
    a jak jest w oryginale? tez jast tam bistabilny, czy baypass?
    czy jest sens dorabiac do tego taki uklad, czy tak jest jest dobrze?nie trzeszczy przy przelaczaniu?
    pozdrawiam.

    jescze takie pytanie: czym mozna zastapic TL072 ??

  • #55 16 Mar 2005 16:31
    Billy Corgan
    Poziom 19  

    http://www.blamepro.com/marguvnr.htm

    Cóż, pytaj mnie a ja ciebie. Nie robiłem wersji z bypasem niestety.
    Czemu chcesz zastępować TL072? Jest łatwo dostępny przecież. Ale możesz zamiast niego dać nawet TL082, nie jest to układ extremalnie high-gain więc szumieć więcej nie będzie. Poza tym jak nie masz co robić z pieniędzmi daj LM833, lub jeszcze lepiej NE5532. Odpowiednikiem TL072 okażą się BA4558 (ważna końcówka 4558) JRC4558, MC4558 itd...

  • #56 16 Mar 2005 20:11
    BolzZ
    Poziom 26  

    ok, dzieki.
    poradzilem z tym TL. tzn. kupilem go w AVT, ale myslalem ze kupie sobie tam gdzie reszte elementow, bo do avt musze sie przedzierac dokladnie przez calutka warszawe, prawie dwie godziny, a tam za to nie sprzedaja rezystorow i kond. na sztuki...
    jutro zabiore sie za ten efekt, jednoczesnie robie DS-1.
    hmmm...caly post wypadl dosc offtopic'owo to jeszcze jedno pytanie; czy robiles moze jakis tani, ale dobry poglos?
    pozdrawiam.

    -------------------------------------------------------------------------------------
    ok. zlozylem efekcik. brzmi calkiem fajnie, ale nigdy nie gralem na oryginalnym guv'nor-rze to nie mam odniesienia.przy maksymalnie odkreconym gain'ie jest raczej nie za mocny, ale przyjemny przester.
    natomiast zastanawia mnie jedna rzecz: krecenia potencjonetrem 'gain' bardzo mocno wplywa na "glosnosc". czy to normalne, czy moze powinienem szukac usterki?
    pozdrawiam.