Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

domowej roboty prądnica w latarce

piotraslump 30 Sty 2012 12:03 10165 13
  • Witam przerobiłem starą latarkę tak by była zasilana prądnicą z silniczka z radia koło pasowe z zakrętki od słoika i pasek napędowy z dętki rowerowej ale problem mam w tym że chce też wykorzystać akumulator oczywiście akumulator można ładować z sieci ale chciałbym zrobić to tak żebym mógł prądnicą ładować akumulator i ciągnąć energie z akumulatora ino chyba raczej nie mogę bezpośrednio podłączyć akumulatora do prądnicy wydaje mi się że trzeba zrobić prostą ładowarkę i tu właśnie chciałbym uzyskać od was pomoc.

    domowej roboty prądnica w latarce domowej roboty prądnica w latarce domowej roboty prądnica w latarce domowej roboty prądnica w latarce domowej roboty prądnica w latarce domowej roboty prądnica w latarce

    dorzucam filmik jak działa zasilana z prądnicy może na filmie nie wygląda że daje dużo światła ale jak idziecie w lesie po ciemku to oświetlicie se drogę


    Fajne!
  • #2 31 Sty 2012 14:22
    arekkolisz
    Poziom 2  

    Widziałem kiedyś od środka taką latarkę tylko, że z Lidla. Tam jest ładowanie bezpośrednie. Silniczek jest podłączony na żywca pod akumulatorki. Jest tylko jedno ale otóż tamte akumulatorki są malutkie w porównaniu do taki AAA które mają po 1000 mAh. Myślę że na twoją prądnicę wystarczył by akumulatorek BIOSU płyty głównej ale nie pamiętam czy to w tych starszych płytach czy nowszych były akumulatorki. Możesz również zrobić 2 tryby: 1. LED to świeci z akumulatorka (+ opcjonalnie możesz doładowywać korbką ) 2. LED świeci tylko z kręcenia korbką (ale tu potrzebny jest kondensator 4700 uF i ewentualnie jeszcze jakiś 2200 uF, wiem bo kiedyś robiłem eksperymenty tego typu i wadą tego rozwiązania jest to że zanim naładuje się kondensator mija trochę czasu [u mnie do 20 sekund]) oczywiście kondensatory podłącza się równolegle.

  • #3 31 Sty 2012 17:49
    tarkan1
    Poziom 16  

    Trochę to duże ;) robiłem kiedyś prądnicę do rowerku plastikowego dla dziecka (taki traktorek). powyciągałem różne trybiki z starych zabawek i umocowałem pomiędzy dwiema blaszkami na zewnątrz skontrowane śrubkami, zasilałem tym 6 led białych i 8 czerwonych. Wszystko działało dopóki nie dostał się do środka piach. Zrób to na trybach a stanie się mniejsze i bardziej poręczne.

  • #4 31 Sty 2012 19:24
    piotraslump
    Poziom 12  

    Ja chciałbym użyć dobrego starego akumulatorka własnie z tej latarki tylko nie wiem czy można na żywca podłączyć silniczek do akumulatora? Czy może jakiś inny lepiej wykorzystać dorzucam pare zdjęć po modernizacji latarki na 2 zakrętki od słoika i 1 po muszyniance wyciskam 2x wiecej obrotów tera z prądnicy. Około 30 obrotów silniczka za jednym okręceniem korbki.
    domowej roboty prądnica w latarce domowej roboty prądnica w latarce domowej roboty prądnica w latarce domowej roboty prądnica w latarce domowej roboty prądnica w latarce domowej roboty prądnica w latarce domowej roboty prądnica w latarce

  • #5 07 Lut 2012 15:23
    piotraslump
    Poziom 12  

    I tak potem wruciłem z latarką do poprzedniego bajera że jedna zakrętka od słoika ale na silniczku zdjąłem ten tryb plastikowy i obroty się zwiekszyły po dodaniu kondensatorów latarka jest gotowa

  • #6 07 Lut 2012 18:30
    Sokrat58
    Poziom 19  

    To nie tak! Obie ręce zajęte. Kółko zamachowe, korbowodzik ze sprężyną odbijającą i jesteśmy w domu.

  • #7 10 Lut 2012 23:27
    spoko_janko
    Poziom 19  

    Może nietypowe pytanie, ale być może zarazem konieczne - po co wogóle męczyć się z akumulatorkami skoro do tego typu rozwiązania możesz skorzystać z czegoś znacznie bardziej odpowiedniego ?

    Mam tu na myśli miniaturowe kondensatory dużej pojemności czyli 0,1 F i więcej (po kilka pln idą w sieci, na alledrogo 1F poniżej dychy stoją więc nie ma tak źle z zaopatrzeniem w kondensatory).

    Policz ile cykli ładowania / rozładowania będą miały akumulatorki - porównaj z ich żywotnością a całość tego porównania... z żywotnością kondensatora dużej pojemności.

    Na zdjęciach jest chyba akumulator kwasowy
    (chiński wynalazek chyba z lampek ładowanych na 230V - kwasiak z wypełnieniem z wełny mineralnej) czyli ciężki ale mało pojemny (długi czas ładowania, mała pojemność).

    Zamęczysz akumulator/ki po prostu stosując je w miejscu które jest idealne na kondensatory ;)

  • #8 10 Lut 2012 23:31
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 10 Lut 2012 23:38
    spoko_janko
    Poziom 19  

    Miałem. Póki nie przekroczysz napięcia (a maksymalne da się obliczyć / sprawdzić - sprawność prądnicy metodą testów ręcznych i odp. dobrany regulator) i biegunów (mostek) nie pomieszasz to nie ma tak źle.

    Pragmatyzm a nie złośliwość - kilka 0,1F na pcb jest żywotniejsze niż regularnie niedoładowane akumulatorki / kwasowy.

    W każdym razie pamiętam (z sekcji "dawców") że w kilku chińczykach (groszowe latarki na prądnice) stosowano kondensatory.

    Zresztą taka praca (ciągłe ładowanie dużym i dogłębne rozładowywanie) to zabijanie aku, a kondensatora to nie zabije.

  • #10 11 Lut 2012 13:04
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 11 Lut 2012 19:39
    pirotechnik1212
    Poziom 14  

    A ten pasek napędowy nie spada z nakrętki i nie ślizga się na ośce silniczka?

  • #12 12 Lut 2012 05:49
    petermon
    Poziom 21  

    Widziałem panowie różne cuda, ale ta debata mnie naprawdę rozweseliła"Polak potrafi" .
    Coś w stylu Adam Słodowy, notabene ostatnio odświeżany w reklamach.

    Dopracowaną latarkę ledową z dodatkowym zasilaniem telefonu komórkowego ,można zakupić już za 20 zł.

    W tanich chińskich wyrobach nie ma kondensatorów tylko jest pakiet 3-4 ogniw AG- 3, LR44...takie nie winne oszustwo- przetrzymują latarkę, którą częściej używamy na ładowaniu ręcznym.

    Wymieniane kondensatory są przeznaczone do zasilania ale nie oświetlenia, pomimo oszczędności w poborze prądu przez ledowe źródła światła, to jednak dla nich jeszcze spory prąd obciążenia.

  • #13 12 Lut 2012 07:59
    piotraslump
    Poziom 12  

    Z zakrętki nie spada dętka bo trzeba przykręcić tak by się nie odkręcało z podkładkami i ciasno ale żeby dało się kręcić w śrubie po stronie korbki dałem 2 narkętki i i nie spada wszystko trzeba dobrze wyregulować a na silniczku się nie ślizga chociaż może sie wydawać że ślizgać się bedzie :D

  • #14 19 Lut 2012 19:52
    spoko_janko
    Poziom 19  

    dj-MatyAS napisał:
    OK. A co z opornością wewnętrzną takiego kondensatora? Są one budowane (i projektowane!)specjalnie do zasilania procesora/pamięci, a tam zapotrzebowanie na energię (prąd) jest kilkadziesiąt razy mniejsze, niż jednej diody LED...Nawet składając ogniwo z kilkudziesięciu takich kondensatorów zgromadzona energia może i wystarczy na kilka minut świecenia, ale pozostaje jeszcze problem ich ładowania - to nie jest zwykły kondensator, który ładuje się w ułamku sekundy - tu trzeba godzin...

    Można spróbować nieco innaczej niż podtrzymujące, co prawda będzie wzrost wymiarów, ale... kilka elektrolitów dużej pojemności powinno sprawę załatwić.

    Polecam analizę podobnego projektu (tu i tam jest prądnica, są kondensatory, jest kluczowa sprawa - jak sprawić by po zaniku obrotów prądnicy było podtrzymanie zasilania)
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1999816.html