logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak działa regulacja wtrysków benzynowych w autach z lat 90-tych?

rally_1 30 Sty 2012 13:30 9876 13
REKLAMA
  • #1 10469236
    rally_1
    Poziom 9  
    Witam
    Szukam odpowiedzi na pytanie, czy wtryski benzynowe przykładowego samochodu, np Fiat Seicento, Opel Astra I, Ford Escort i inne z tamtych czasów, regulację swojej "przepustowości" zawdzięczały napięciu na listwie (czyli im mniejsze napięcie tym mniej benzyny), czy np ilości impulsów w zależności od obrotów, a napięcie zawsze było takie samo (12V)?
    Chcę zrobić prosty wtrysk benzyny i nie wiem jak się do tego zabrać, czy tworzyć regulator np na bazie potencjometra, czy impulsator.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 10469262
    pawel16150
    Poziom 30  
    Sterowane impulsami.
  • REKLAMA
  • #3 10469270
    rally_1
    Poziom 9  
    Dziękuję, a ma ktoś może pomysł jak taki impulsator zdobyć, albo skonstruować, np na bazie czujnika Halla?
  • #4 10469491
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Czas impulsu, w jednopunktach to od 0.8ms do 8ms. Cztery takie impulsy na obrót wału.
    Napisz co kombinujesz to będzie można wtedy napisać dlaczego nic z tego nie wyjdzie.
  • #5 10469571
    rally_1
    Poziom 9  
    ociz napisał:
    Napisz co kombinujesz to będzie można wtedy napisać dlaczego nic z tego nie wyjdzie.

    Heh... z Twojej wypowiedzi wynika, że zakładasz że nic mi nie uda, bez względu na to co chcę zrobić. Więc chyba nie ma sensu zawracać głowy. Zastanawiam się tylko jak zrobić prosty multiwtrysk benzyny w motocyklu.
  • #6 10469659
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    W motocyklu ze względu na wysokie obroty to można myśleć tylko o pełnej sekwencji, czyli każdy cylinder sterowany osobno, żeby się z czasami wyrabiać i nie pętliło. Czyli jeśli ma się udać to na pewno nie w prosty sposób.
  • REKLAMA
  • #7 10469672
    rally_1
    Poziom 9  
    a dlaczego ma się nie pętlić? Na gaźnikach leje na okrągło i nic się nie dzieje. Poza tym w większości silnków gaźnikowych iskra idzie z jednej cewki na 2 cylindry w tym samym momencie, więc i wtrysk byłby prostszy
  • #8 10469703
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Bo jak już cały czas jest wtryskiwacz otwarty to się kończy możliwość regulacji dawki.
  • REKLAMA
  • #9 10469781
    rally_1
    Poziom 9  
    ociz napisał:
    Bo jak już cały czas jest wtryskiwacz otwarty to się kończy możliwość regulacji dawki.

    Nie przeszadzałoby mi to jeśli zapętlenie pojawiałoby się powyżej 2/3 skali. Bo wtedy na gaźnikach i tak leje maksymalną dawkę - wchodzi w trzecią fazę otwarcia gardzieli.
    Ogólnie układ jest chyba prosty, mógłbym wykorzystać sygnał podawany na cewkę, lub poprzez czujnik Halla, problem mam w zasadzie w kwestii zwiększenia, lub zmniejszenia długości otwarcia wtrysku.
  • #10 10469869
    milejow
    Poziom 43  
    Sygnał z cewki odpada bo wtrysk będzie za późno, wtrysk następuje przed zapłonem. Długość wtrysku zależy od temp.silnika, wartości podciśnienia i temp. w dolocie oraz stopnia otwarcia przepustnicy
  • #11 10469920
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    rally_1 napisał:
    Nie przeszadzałoby mi to jeśli zapętlenie pojawiałoby się powyżej 2/3 skali. Bo wtedy na gaźnikach i tak leje maksymalną dawkę - wchodzi w trzecią fazę otwarcia gardzieli.

    To w przypadku zapętlonych wtrysków co ma się jeszcze otworzyć? Czy może ma być ubogo żeby silnik spływał przez wydech.
  • #12 10469923
    rally_1
    Poziom 9  
    milejow napisał:
    Sygnał z cewki odpada bo wtrysk będzie za późno, wtrysk następuje przed zapłonem.

    Zdaję sobie z tego sprawę, dlatego wykorzystałbym cewkę drugą do otwarcia "pierwszych" wtrysków i na odwrót.
    milejow napisał:
    Długość wtrysku zależy od temp.silnika, wartości podciśnienia i temp. w dolocie oraz stopnia otwarcia przepustnicy

    To też jasne, że trudne do zrealizowania, dlatego mówię o prostym wtrysku, w którym nie byłoby tych różności. Motocyklem i tak jeździ się raczej w ciepłe dni, gdzie nie ma ogromnych różnic temperatur. A jeśli chciałbym zwiększyć mieszankę, na przykład na rozpałkę, mógłbym zastosować "ssanie" w postaci czasowego (np 3 minuty) całkowitego otwarcia wtrysków.

    Dodano po 3 [minuty]:

    ociz napisał:
    To w przypadku zapętlonych wtrysków co ma się jeszcze otworzyć? Czy może ma być ubogo żeby silnik spływał przez wydech.

    Nic się nie będzie więcej otwierać, po prostu przy wyższych obrotach wtrysk będzie cały czas otwarty, a to wystarczy, myślę, że nawet nie będzie więcej palił niż na gaźnikach. Zapętlenie = trzecia faza otwarcia gardzieli gaźników :)
  • #13 10469963
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zrezygnuj z takich pomysłów bo nie tylko zniszczysz silnik ale i będziesz stwarzać zagrożenie na drodze.
  • #14 10470009
    rally_1
    Poziom 9  
    Będę stwarzać zagrożenie na drodze? Nie bardzo wiem czym... Bo zagrożenie na drodze stwarzają nieuważni, nierozważni, lub niezdecedowani kieujący. A nie ja tym, że mój pojazd oprócz zasilania gaźnikowego będzie mieć jeszcze dodatkowe - wtryskowe. Gdybyśmy podchodzili w ten sposób, to samochody nie mogłyby mieć podwójnego systemu napędowego, np B+G lub hybryda, bo mogłyby być zagrożeniem. Po prostu kolega ociz od samego początku, nie znając szczegółów, stwierdził, że jest to do bani, a przynajmniej tak wynika z jego pierwszej wypowiedzi w moim wątku. A jeśli chodzi o silnik, no to cóż... to jest mój silnik, więc zasadniczo mogę z nim robić co chcę.
    Mimo wszystko pozdrawiam :)
REKLAMA