Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

HP Compaq series PDP-124P model: PS-5181-1H nie startuje.

30 Sty 2012 13:35 4033 11
  • Poziom 24  
    HP Compaq series PDP-124P model: PS-5181-1H nie startuje.

    Witam.

    Dostałem 3 sztuki takich zasilaczy do naprawy. Jeden z nich ma taki objaw, że po zwarciu zielonego przewodu do masy wentylator startuje żarówki którymi obciążyłem wyjścia +5V i +12V zapalają się na sekundę i wszystko wyłącza się. Ponowne zwarcie powoduje znowu wyżej opisany objaw. Zasilacz sprawdziłem, wymieniłem kondensatory, sprawdziłem poszczególne gałęzi na zwarcie i nic nie wykryłem.

    Podczas zwierania zielonego z dużą szybkością do masy zasilacz pracuje praktycznie normalnie. Przerwa w cyklicznym zwieraniu powoduje że zasilacz przerywa pracę.

    Dwa pozostałe zasilacze identyczne, miały uszkodzony bezpiecznik i mostek prostowniczy. Po wymianie uszkodzonych elementów zasilacze zachowują się jak ten pierwszy.
    Moje pytanie brzmi. Czy aby przypadkiem teraz wszystkie zasilacze nie są sprawne i nie potrzebują jeszcze jakiegoś impulsu dodatkowego z płyty głównej ,aby normalnie pracować?

    Wszystkie kostki są typowe jednak jest jedna dodatkowa z dwoma pinami . Jeden to masa, a drugi jest opisany jako FAN CMD. Trochę to dziwne, że dwa pozostałe zasilacze miały uszkodzoną stronę pierwotną, a po jej naprawie zachowują się jak ten pierwszy jeszcze nie naprawiany.

    Niestety nie posiadam oryginalnych płyt głównych na warsztacie, ale z tego co właściciel mówił to żadna z nich nie startuje z tymi zasilaczami, a startuje ze zwykłymi od innych komputerów. Może jednak nie wpinał wszystkich wiązek z zasilaczy oryginalnych, a te zwykłe potrzebują tylko zwarcia zielonego do masy co było realizowane przez płytę główną prawidłowo??

    Zdjęcie:
    HP Compaq series PDP-124P model: PS-5181-1H nie startuje.
    Pozdrawiam.
    Poprawiłem TONI_2003.
  • Pomocny post
    Moderator
    Witam.
    Zatem zaczynamy kolejną odsłonę zagadkowych zasilaczy, które należy co nieco inaczej traktować podczas naprawy i samego testowania. Natomiast czy osiągniemy sukces zależy niejako od samych uszkodzeń tych zasilaczy, a ja takich dokładnie uszkodzeń jeszcze nie spotkałem (seryjnych niejako jak zostało stwierdzone).

    1.) Zatem kolega wybaczy, ale czy aby na pewno nie jest to inny model zasilacza jak na załączonym moim zdjęciu bo z kolegi nic nie wynikało...
    2.) Czy oprócz zacytuję „miały uszkodzony bezpiecznik i mostek prostowniczy” dokładnie żaden inny element nie był jeszcze uszkodzony?
    3.) Następnie czy na żadnym z trzech zasilaczy nie ma kolega mniejszych lub większych kapnięć kleju montażowego, który zmienił barwę, a sam klej został usunięty czy też nie?
    4.) Wartość napięcia na PS-ON wynosi +3.xxV czy +5V?
    5.) Czy zwrócił kolega uwagę, iż zasilacz ma nietypowe napięcia wyjściowe?

    Natomiast same zdjęcia proszę zawsze umieszczać tylko i wyłącznie tak jak to przewidział kolega Gulson:

    Proszę przeczytać i stosować...https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html
    Ogłoszenie: Instrukcja zamieszczania i edycji obrazków na forum.
  • Poziom 24  
    Witam.

    Już się poprawiam. Oczywiście zdjęcie kolegi dokładnie obrazuje model zasilacza-to taki sam.
    Uszkodzone były jeszcze warystory (rozsadzone) ,ale chyba tutaj nie ma to większego znaczenia gdyż wszystko "rozegrało" się w obrębie strony pierwotnej, raczej nie uszkadzając strony wtórnej. (Przynajmniej mam taką nadzieję).
    Jeśli chodzi o klej montażowy to owszem jest tu tego kilka kropel (biały jak silikon) jednak nie zmienił on koloru i jest śnieżno biały - nie usuwałem go ,a wcześniej nikt do zasilaczy nie zaglądał. Sugeruje kolega że to klej montażowy może powodować zaburzenia pracy?
    Napięcie PS-ON wynosi 3,3 V .

    Czy chodzi i te plamy kleju ?
    HP Compaq series PDP-124P model: PS-5181-1H nie startuje.

    Tabliczka z mojego:
    HP Compaq series PDP-124P model: PS-5181-1H nie startuje.

    pozdrawiam
  • Pomocny post
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Podłącz obciążenie na linię 3,3V. Powinien pracować poprawnie.
  • Pomocny post
    Moderator
    Jeżeli były uszkodzone jeszcze warystory to na 100% zasilacz Masz sprawny, a stan PS-ON w obecnej chwili na stole wynosi +3,3V (po podłączeniu do płyty głównej będzie wynosił +5V bez startu zasilacza i płyty głównej, a na niej zaświeci się zielona dioda).
    Do poprawnej pracy całego zasilacza potrzeba również obciążeń linii wyjściowych +3.3V oraz +5V, +12V.

    Przy czym sprawdź na wtyku P6 wartość napięcia ma wynosić na nim +12,8V.
    Masz szczęście, że w Twoim wypadku Chińczyki nie zastosowali tego kleju, który zmienia swe właściwości pod wpływem temperatury i czasu, a zarazem sporo problemu w naprawie...

    Oczywiście pełnym sukcesem jest dopiero próba zasilacza gdy start wywołamy gdy zasilacz startuje z płyty głównej i o tym nie zapominaj na przyszłość.

    Zatem zachodzi pytanie czy wszystkie trzy zasilacze zostały tak samo uszkodzone?

    Ponieważ jednak takie uszkodzenia zwykle najczęściej występują po przełączeniu na przełączniku mechanicznie z 230V/110V (spytam czy definitywnie go zdemontowałeś oczywiście zakładam, że będzie używany u nas w kraju i że warystory dałeś takie jak były)...
  • Poziom 24  
    TONI_2003 napisał:
    Zatem zachodzi pytanie czy wszystkie trzy zasilacze zostały tak samo uszkodzone?
    Ponieważ jednak takie uszkodzenia zwykle najczęściej występują po przełączeniu na przełączniku mechanicznie z 230V/110V (spytam czy definitywnie go zdemontowałeś oczywiście zakładam, że będzie używany u nas w kraju i że warystory dałeś takie jak były)...


    Witam.

    Dwa zasilacze były uszkodzone tak samo, czyli rozerwane warystory, mostki i oczywiście bezpieczniki, natomiast ten pierwszy w ogóle nie był "robiony" gdyż nie znalazłem w nim żadnych uszkodzeń - zachowuje się tak jak te dwa po naprawie czyli rusza na chwilkę i przechodzi w stand-by .

    Testowałem jeden z tych uszkodzonych (warystory wstawiłem z tego niby dobrego więc są na 100% właściwe). Co do zielonej diody na płycie głownej to na pewno się świeciła po podłączeniu tego "dobrego zasilacza" bo dzwoniłem do klienta, który powiedział cytuję - „podłączałem do jednej płyty głównej po kolei zasilacze i tylko z jednym dioda zielona się świeciła, przy dwóch pozostałych nie świeciło się nic”Koniec cytatu.

    Zrozumiałe jest, że przy dwóch nie było żadnej reakcji bo były na pewno "padnięte" niezrozumiałe jest to iż przy tym niby dobrym płyta nie startowała, a z innym zasilaczem innego typu działa prawidłowo. Jutro podłączę obciążenie tak jak sugerują koledzy i zobaczymy czy wystartuje.

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Moderator
    Jednak to, że zaświeciła zielona dioda to nic dziwnego, ale w tym momencie (mierzone napięcie na PS-ON już powinno wynosić +5V) na złączu płyty głównej, a przed odpaleniem PC...

    Dopiero naciśnięcie przycisku na obudowie wywołuje cały cykl poprawności i sygnalizuje to dioda na panelu obudowy. Po czym komputer albo startuje i jest wszystko dobrze, lub swym świeceniem na panelu obudowy (dioda w innym kolorze) sygnalizuje brak poprawności w zasilaczu. Zatem na 100% te dwa jak już pisałem poprzednio będą dobre, ale z tym trzecim wietrzę jednak kłopoty.

    Jednak dopiero odpowiednie (nawet minimalne bodaj 5W) obciążenie nawet tylko tej samej linii +3, 3V (+5V itd. maja wstępne obciążenie) może Ci pomóc pokazać na ile jest zasilacz sprawny, ale w takim wypadku jak napisałem powyżej sam zasilacz odpalaj przez żarówkę 100W od strony sieci 230V (zero problemów) i najlepiej same PPFC odlutuj i zrób zworkę na PCB. Wstępnie jednak zalecałbym jednak pomiary elementów o jakich Ciebie nie muszę jednak jak sądzę opisywać...

    Compaq i inne firmowe zasilacze jakie pojawiły się niejako na z odzysku na naszym rynku dość sporo odbiegają od standardu ATX i trzeba być tego świadomym inaczej to wielkie straty czasu podczas naprawy...
  • Poziom 24  
    Witam.

    Spieszę donieść że właśnie sprawdziłem dwa zasilacze obciążając linie +3,3V. Oba (ten od początku niby dobry) i jeden z uszkodzonych, ale naprawionych. Działają pod obciążeniem bez zarzutu :D, a zatem mieli koledzy rację.

    Niedługo będę miał całe komputery i z wielką ciekawością sprawdzę czemu nie startują na nich, a na innych typowych zasilaczach działają. Czy aby zasilacze, które mam na warsztacie po wpięciu do płyt głównych nie "zaczynają potrzebować" czegoś dodatkowo sterującego nimi? A może wszystkie płyty mają jakąś wadę konstrukcyjną (uszkadzające się jakieś dodatkowe sterowanie) potrzebne tylko tym zasilaczom, ale dopiero po wpięciu do płyt oryginalnych bo przecież na testerze zasilaczy pracują normalnie?

    Trochę głupie te dywagacje, ale to bardzo dziwna sytuacja. Myślę sobie tak - w zasilaczu jest jakiś przewód który po wpięciu do oryginalnego komputera blokuje zasilacz bo płyta jest uszkodzona, albo jest jakiś kluczyk ukryty który trzeba przekręcić żeby odblokować komputer.... sam nie wiem. O kluczyk pytałem i podobno nic takiego nie ma, ale jak nie zobaczę to nie uwierzę.

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Moderator
    Zatem wnioskuję, że ten trzeci być może nie był nawet otwierany (proponuję zobaczenie wizualnie płytki PCB AUX...
    HP Compaq series PDP-124P model: PS-5181-1H nie startuje.
    Wszystkie testery dostępne w handlu jakie widziałem to nie chciałbym nawet za darmo, a na pewno już nikt by mnie nie zmusił do tego aby je używać w praktyce!
    Zagwozdkę to będziesz miał dopiero jak okaże się, że zasilacz sprawdzany przez Ciebie na wszystkie znane Ci sposoby i określony jako sprawny w 100% pokaże swoje prawdziwe oblicze podpięty do całego zestawu PC i okaże się, iż wszystkie testy były nieprawdziwe...
  • Poziom 24  
    Witam.

    Dostałem komputer . Rozebrałem i już wiedziałem co jest grane. W tym komputerze żeby wyciągnąć zasilacz trzeba wypiąć z płyty głównej łączówkę której przewody idą do płyty czołowej komputera gdzie zasila ona dwie diody stanu pracy i przycisk startu .Jak się domyślacie była ona wypięta .Czy ktoś zrobił to niechcący czy chcący tego nie wiem -w takim stanie świeciła się tylko zielona dioda na płycie głównej na jednym sprawnym zasilaczu ,a komputer nie mógł ruszyć. Podpiąłem najpierw zasilacz nieuszkodzony w którym nie znalazłem żadnych uszkodzeń i resztę łączówek - zgodnie z przewidywaniami komputer ruszył bez problemu . Drugi zasilacz który miał uszkodzoną stronę pierwotną naprawioną przeze mnie ruszył także bez problemu. Trzeci tak samo uszkodzony i naprawiony działa także. Więc pełen sukces i to dzięki kolegom . Dziękuję.
    Pozostaje jeszcze odpowiedź na pytanie jakim cudem klientowi komputer działał na innym nie firmowym zasilaczu-tego nie wiem.

    ps. Przełączniki 110/230v usunąłem.
  • Moderator
    DarekRz4 napisał:
    Pozostaje jeszcze odpowiedź na pytanie jakim cudem klientowi komputer działał na innym nie firmowym zasilaczu-tego nie wiem.


    Faktycznie takie właśnie pytanie chciałem zadać już wcześniej gdy tylko przeczytałem te słowa lecz chciałem z tym poczekać do zakończenia tematu, ale widać tylko mu się „powiedziało” z rozpędu i nieznajomości tematu (tak to przyjąć należy bez rozdrapywania tego tematu). :D
  • Poziom 24  
    Dziękuje więc jeszcze raz i zamykam temat.