Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odpalanie na mrozie - Honda Accord 2,0TDI 105KM 1996r. CF1 (silnik Rover'a)

pjotreq 30 Sty 2012 13:35 3121 6
  • #1 30 Sty 2012 13:35
    pjotreq
    Poziom 2  

    Witam,
    przy temperaturach 0 do -5 st.C widoczne było że troszkę gorzej paliło niż np. w lecie. Teraz gdy jest np. -15 st.C to mam problemy że w ogóle nie może zapalić - grzeje świece, kręcę nawet minute a ten nie odpala. Wymieniłem wczoraj świece żarowe (porównywałem stare i nowe na ostro na akumulatorze to te stare trochę były osadzone nagarami ale wszystkie działały, lecz trochę dłużej się rozgrzewały do czerwoności - myślałem że to właśnie tego wina) i wczoraj jak postał kilka godzin na podwórzu, praktycznie całkiem ostygł to potem odpalił elegancko. Myślałem że faktycznie problem rozwiązany. W nocy stał w garażu, dziś w południe próbuję odpalić a tu kicha - kręci ale znowu nie zapali. Świece załączają się bo mierzyłem amperomierzem, ale podejrzewam że może za krótko bo jak podłączyłem na te kilka sekund dłużej na ostro z akumulatora w czasie zapalania to niemalże od razu zapalił.
    Co może być przyczyną? Czy da się jakoś wydłużyć czas grzania świec? I czy wolno?
    PS. Dzisiaj rano przy mrozie ponad 20st. C to w ogóle nic nie pomogło, nawet Plak

  • #2 30 Sty 2012 14:03
    Cowboy zagrabie
    Poziom 25  

    Przy takich mrozach można podgrzać świecą 2-3 razy. Jak zgaśnie kontrolka świecy to wyłączyć kluczyk i jeszcze raz. Tak aby komora spalania nieco się zagrzała. No chyba że z kopresją już słabo....

  • #3 30 Sty 2012 22:37
    pjotreq
    Poziom 2  

    Tym sposobem to ja świece grzałem i po 4-5 razy i nie wiele zmieniło.. No i tutaj właśnie kolejne pytanie, bo słyszałem różne wersje.. świece żarowe podgrzewają paliwo które "wpada" do komory spalania, czy one podgrzewają jakgdyby tylko samą komorę spalania (czyli ścianki i hmm powietrze znajdujące się w niej) ? ..bo z tego co zauważyłem to gdy grzeją się normalnie świece, następnie gaśnie kontrolka, ale w/g testów amperomierzem świece grzeją jeszcze chwilkę i się wyłączają i auto zapalam gdy już świece nie grzeją.. dzisiaj po południu próbowałem odpalić i Plak nie pomógł, ale gdy kabelkiem "na ostro" grzałem świece to z bólem ale zapaliło (no chyba że wcześniej wszczyknięty Plak też dodał swoje "5 groszy" i "siła" się skumulowała) (?) i fakt, spróbuję gdzieś sprawdzić tą kompresję na tłokach (niestety moge tylko na trzech bo mam tylko 3 świece żarowe) ale dodam jeszcze kolejne pytanie, bo czytałem gdzieś że problemy z zapalaniem na mrozie mogą być z powodu przestawionego kąta wtrysku paliwa - jak to widzicie w kontekście mojego problemu?

  • #4 30 Sty 2012 23:49
    claddagh ring
    Poziom 9  

    Swiece nie grzeja samej "scianki", tylko okolice wokol, poniewaz gwint jest metalowy :)
    Sprawdzic, czy paliwo dochodzi - moze byc powietrze w wezykach, ale ja stawiam na wode w paliwie i blokade z kawaleczka lodu na dojsciu do pompy.
    Przyczyn moze byc ok. 20...

  • #5 31 Sty 2012 00:33
    Cowboy zagrabie
    Poziom 25  

    pjotreq napisał:
    spróbuję gdzieś sprawdzić tą kompresję na tłokach (niestety moge tylko na trzech bo mam tylko 3 świece żarowe)
    Jak to trzy świece? Z tego co zdołałem ustalić to ten silnik ma 4 cylindry , no chyba że się mylę... Co się stało z czwartą? Może to tutaj "pies" pogrzebany!
    A po drugie kompresji nie sprawda się przez otwory świec żarowych, tylko przez wtryskiwacze.

  • #6 31 Sty 2012 05:42
    niuniu36

    Poziom 27  

    Ten silnik ma fabrycznie 3 świece(niema świecy za pompą wtryskową),a co się tyczy kąta wtrysku należało to sprawdzić i wyregulować wrazie potrzeby.

  • #7 16 Lut 2012 16:49
    pjotreq
    Poziom 2  

    witam ponownie,
    nawet teraz przy -5 st. jest ciężko, tzn. nawet 2-3 razy grzeję świece (jak już mówiłem sprawdzałem i prąd dochodzi do świec, grzeją i są nowe) to nic to nie daje, tzn. owszem zapala już bez trików z Plakiem itp., ale kręcę ze 20-30 sekund zanim zapali, to chyba nie jest normalne przy -5st. na zewn.? Gdzie szukać przyczyny - wtryskiwacze, kompresja, pompa, nastawnik?
    edit: zapomniałem dodać że jak już zapali to nie muszę go zagrzać tylko od razu mogę zgasić, po czym bez problemu już zapali, czy tak samo jak chwilę pochodzi to po godzinie czy dwóch też łatwo zapali

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME