Od trzech dni czyli jak zaczęły się te mrozy (nie wiem czy to tylko taka zbieżność w czasie) zaczęła zapalać się kontrolka silnika (ECU) tzn. bywa różnie - raz się świeci a innym razem jest normalnie, w każdym razie cały czas i to tylko na biegu jałowym silnik pracuje nierówno (niezależnie czy akurat ECU się świeci czy nie).
Wygląda to tak - gdy silnik jest nieco nagrzany obroty stopniowo spadają i gdy zaczyna się już dławić nagle obroty podskakują do optymalnych i tak w kółko, (czasami gaśnie całkowicie).
Podejrzewam, że może być to silnik krokowy, jeśli tak to jak można to sprawdzić w jakiś prosty sposób,
(wykluczyłem paliwo), no ale z tym bywa różnie, czy powodem może być jeszcze coś innego?
Dzięki za każdą podpowiedź, pozdrowienia.
Wygląda to tak - gdy silnik jest nieco nagrzany obroty stopniowo spadają i gdy zaczyna się już dławić nagle obroty podskakują do optymalnych i tak w kółko, (czasami gaśnie całkowicie).
Podejrzewam, że może być to silnik krokowy, jeśli tak to jak można to sprawdzić w jakiś prosty sposób,
Dzięki za każdą podpowiedź, pozdrowienia.