Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

reduktor BOR-1 słaba wydajność w temp.0--10 przy 180KM

30 Sty 2012 18:13 5465 20
  • Poziom 19  
    Witam.
    Samochód Chrysler T & C 97.3.8L 178KM elektronika D.T.gas
    Założone nowe wtryski Hana zielone reduktor BOR-1.

    Założyłem reduktor BOR-1.
    Mam sporo uwag co do tego reduktora.
    Sam reduktor w sobie termicznie oscyluje w temperaturach 80 do 67st. nawet przy temp.zewnętrznej -10st.

    Jeśli chodzi o spadki ciśnienia to bywa różnie.
    Spadek przy pełnym bucie na postoju z 1.2bara do 0,8 -0,6bara i natychmiast przełączało na benzynę w obniżyłem próg przełączania na 0,6bara

    Co do spadków ciśnienia na w czasie jazdy muszę je dokładnie prześledzić i opiszę.

    Natomiast bardzo spada temperatura od reduktora do wtrysków gdy dotknąłem listwy po szybkiej jeździe nie mam na niej czujnika temperatury, ale była bardzo chłodna oraz filtr.

    Zrobiłem test jazdy na spokojnie w okolicach 80km/h ze stałą prędkością więc po 1,5km zatrzymałem się i sprawdziłem temperaturę listwy znowu była chłodna a temperatura reduktora 76st.

    Wniosek.
    albo reduktor ma małą powierzchnię grzania
    albo moc podana jest zawyżona

    W lecie tj.w temperaturach na pewno reduktor da radę ,ale w obecnych temperaturach 0,-10st nie da rady.



    Dziś zrobiłem dziś test.
    Rozgrzałem silnik do temperatury pracy.Jechałem z prędkością około 70km/h temperatura zewnętrzna -7st.
    silnik normalnie pracuje ,zaczynam przyspieszać i zaczynam czuć jak silnik się dusi i zaczyna przerywać.

    Nie mam czujnika temperatury na listwach aby zmierzyć temp.gazu ,ale dotknąłem ręką filtr i listwy są bardzo zimne.


    Reduktor nie daje rady.Chyba przereklamowany.
    Poprzedni reduktor był z D.T.gas (REVO) i nie było żadnych problemów przez 4 lata

    poniżej reduktor BOR-1
    reduktor BOR-1 słaba wydajność w temp.0--10 przy 180KM
    reduktor BOR-1 słaba wydajność w temp.0--10 przy 180KM
    reduktor BOR-1 słaba wydajność w temp.0--10 przy 180KM
    reduktor BOR-1 słaba wydajność w temp.0--10 przy 180KM

    Na obecnym zdjęciu będą zrobione poprawki instalacji bo czeka mnie wymiana uszczelek pod głowicami.
  • Poziom 34  
    Masz trzy wyjścia :
    1. wymienić reduktor :) na odpwiedni
    lub spróbować zwiększyć wydajność termiczną istniejącego poprzez
    2. założenie opaski zaciskowej na przewodzie do nagrzewnicy , tak aby nagrzewnica grzała , ale i przez reduktor płynęło więcej
    lub
    3. Połączyć w szereg reduktor i nagrzewnicę ,
    Ten drugi sposób lepszy , ale więcej kombinacji wymaga, spróbuj najpierw z opaską , a jak będzie efekt to możesz śmiało przełączyć w szereg bo pewnie za nagrzewnicą nie ma zaworu odcinającego (sprawdź) i ogrzewanie sterowne jest klapami przepływu powietrza bez możliwości regulacji przepływu płynu przez nagrzewnicę.
    Nie znam takiego reduktora, ale do 200KM to sobie scorpion ST radzi, a najlepiej dać od razu GT.
  • Moderator Samochody
    MIRAS-S napisał:
    Spadek przy pełnym bucie na postoju z 1.2bara do 0,8 -0,6bara

    Tragedia, w takim stanie to się nie nadaje do jazdy. Masz coś uszkodzone w tym reduktorze bo on dobrze potrafi ciepło oddawać i normalnie jego temperatura ciągle skacze w przeciwieństwie do ciśnienia.
  • Poziom 35  
    A termostat masz sprawny?
  • Poziom 19  
    Właśnie chodzi o to ,że reduktor się nie mrozi bo temperatura mu oscyluje początek jazdy 80st daje pełnego buta to zejdzie mu najwyżej do 60st tylko mrozi się filtr listwa.

    Zasilanie reduktora płynem mam bezpośrednio z króćca z termostatu także mam najwyższą temperaturę z głowicy a termostat sprawny na 1000%

    Mnie się wydaje ,że ten reduktor ma małą powierzchnię wewnętrzną do ogrzania fazy lotnej.
    Albo wymiana reduktora na inny albo podgrzewacz na fazę ciekłą albo lotną.

    Nigdy nie miałem okazji sprawdzić temperatur elementów instalacji na minusowych temperaturach.
  • Poziom 34  
    Upieram się jednak przy swoim : moc parownika zależy nie tylko od temperatury , ale przede wszystkim od ilości przepływającej wody. Skoro reduktor czysty to jakoś źle podłączony po stronie wodnej ( 10 m przewodu ?). Padaczka ciśnienie to też typowy objaw marnej pracy parownika , gdzie część reduktorowa dostaje za mało gazu i nie ma co redukować . Nie ma gazu odparowanego i nie ma ciśnienia. Zaryzykuj 2 zł na metalową opaskę i sam się przekonasz, najwyżej będzie zimno w kabinie :) , ale pojedzie na maksa !
  • Poziom 19  
    Rozmawiałem z kierownictwem z Bormechu i wymienią mi jeszcze raz ten reduktor.
    Są także zaskoczeni bo i podobno szef ma także zamontowany i to w silniku 200KM

    Spalanie na trasie wyniosło 18L a powinno 15 bo tak zawsze miałem.


    Zrobiłem test na autostradzie.temperatura na reduktorze z 76 przy prędkości 110km/h zeszła na 62st max i nic niżej.

    Natomiast ciśnienie na reduktorze
    1.2bara -1600RPM --90km/h
    1.3bara -2000RPM-- 100km/h
    1.4bara --2500RPM--120km/h

    Założyłbym z powrotem to revo dla testu.
    Jak miałem revo to przy pełnym bucie temperatura spadła do 30- 40st

    Jeśli chodzi o przekładkę reduktora w inne miejsce to musiałby być z powrotem gdzie był revo tylko tam w razie regulacji i kontroli dostęp jest fatalny.(poniżej na zdjęciu)

    reduktor BOR-1 słaba wydajność w temp.0--10 przy 180KM
  • Poziom 19  
    Myślę ,że ta pora dni mroźnych jest najlepszym testem dla wydajności reduktorów.

    Zastanawia mnie fakt ile reduktorów sobie poradzi ,które są obecne na rynku i to za niemałe pieniądze i z gwarancją obsłużenia dużych mocy.

    Chciałbym aby moderatorzy utworzyli dział jakie reduktory są wydajne pod względem termiki w w obecnych temperaturach minusowych -10st C, -20st C.

    Odnoszę wrażenie ,że większość reduktorów oferowanych przez producentów czy hurtowników podających spore możliwości reduktorów to zwyczajny koncert życzeń.
  • Poziom 24  
    I teraz wychodzi oszczędzanie na podzespołach i wiedza gazowników. A jak reduktor się przytka i przybrudzi to co wtedy ? Co z tego, że tylko 180 km jak prawie 4l pojemności i ogromne zapotrzebowanie na paliwo. Przy takim silniku nie znajdziesz obecnie 1 reduktora, który w długim czasie termicznie i ciśnieniowo obsłuży twój samochód. Pozostają 2 dobre reduktory. Opcja oszczędna to dokup drugi taki sam i będzie śmigać. Ja do silników od 160-200 km pakowałem 2 zavolaki S bez sprężynek dogrzewających. Filterki do gazu co wymianę oleju i spokojnie 80-100 tyś do regeneracji pociągną. Przy twoim silniku dosyć spore przerosty ciśnienia nie będą problemem. Nie polecam kme gold, kme silver, scorpion gt. Zavolaki dają rady, do mocniejszych aut ac01.
  • Poziom 17  
    Ostatecznie jak oceniasz ten reduktor.
    Dostałem ostatnio ofertę od szefa Bormechu kupna pewnej partii tych reduktorów.
    Mi też człowiek wspominał że w swoim Subaru ma bor-a i żadnych problemów. Zakładam ostrożnie że " każda sroczka swój ogonek chwali".
    Kusi mnie żeby to ustrojstwo kupić bo cenę podali dobrą, jednak najważniejsza dla mnie jest jakość.
    Tak więc proszę o opinie jak ktoś doświadczenia z tym reduktorem.

    Na koniec jeszcze mała ciekawostka. Bormech w tej chwili nie produkuje tych reduktorów. Nie do końca wiem czy to wynika z tego że maja tyle roboty na zbiorniki czy z innego powodu.
  • Moderator Samochody
    AC ma nie długo wypuścić mocniejszą wersję swojego ACR01, tego obecnego podają wydajność do 150km a naprawdę bez problemu ogarnia znacznie więcej.
    Fazer-y Zenka Bębenka (pitec.pl) też mają się w końcu niedługo pojawić na rynku, więc będzie z czego wybierać. :)
  • Poziom 24  
    Ten reduktor powinien 200 km pociągnąć ale nie więcej. Obsłuży i subaru imprezę STI, ale jak ... . Problem może być w zasilaniu tzn, za małe elektrozawory lub butla do jazdy na wstecznym. U Ciebie mimo wcale nie dużej mocy silnik jest potężny i ma duże zapotrzebowanie na paliwo. Mierzysz temp reduktora tylko co Ci to daje. Zmierz temp gazu (wystarczy zwykły termometr taki pseudo samochodowy z czujnikiem na kabelku ). Skoro na revo temp reduktora to 30-40 stopni tzn się że dobrze gaz ogrzewa. Nie ma co kombinowąć, załóż 2 takie same (dokup drugi bor'a albo 2 nowe ). Spadek o 0.4 bara na postoju ... LOL.
  • Poziom 2  
    Kolego musisz puścić przewód o większym przekroju od zbiornika do reduktora jeśli masz 6mm to puść 8mm średnicy a jeśli nie to dosztukuj sobie tej szóstki i zrób kilka pętli żeby miał skąd się ten gaz rozprężyc przy dużym bucie. temperatura gazu przy temperaturze reduktora 70c powinna wynosić około 25-30c przy temperaturze zewnętrznej około 0c. Jeśli chciałbyś zmienić reduktor to polecam zdecydowanie KME GOLD. Zwróć jeszcze uwagę czy to nie objawia się w momencie gdy jesteś na 6000 rpm i nie zapętlają Ci się wtryski gazowe bo wówczas wtedy to będzie ich wina, ze względu na zbyt małą wydajność, choć przy tych hanah i tej mocy to mało prawdopodobne. jak coś to pisz chętnie pomogę. marcinsciborowski(malpa)wp.pl.
  • Poziom 19  
    No więc dalszy ciąg opiszę mojego testu.

    Założyłem z powrotem revo ,ale dorobiłem mu regulację ciśnienia.

    Spadek ciśnienia przy bucie na postoju jest spory ,ale szybko się odbudowuje.
    Zdecydowanie revo ma dużą lepszą termikę i to o 100% od BOR-1 ponieważ testowałem go na autostradzie przy -12stC z prędkością 160km/h bo tyle zdołał wyrobić i temperatura schodziła po niżej 30stC.
    Mianowicie przy mniejszych prędkościach w okolicach 140km/h temperatura oscylowała przy 40stC.

    Dla mnie wynik bardzo rewelacyjny.

    Co do ciśnienia ustawiłem go na 1.1 bara ,ale później widziałem ,że w programie ciśnienie wskazywał 1.2bara tj.na ciepłym silniku.

    Ciśnienie przy prędkości 160km/h wynosiło około 1.3 bara natomiast przy 120-140km/h oscylowało na 1.2bara a przy podnoszeniu obrotów chwilami wchodziło 1.3bara.

    Zastanawiam się jak zmodernizować reduktor ,aby móc uzyskać bardzo stabilne ciśnienie. Chodzi mi głównie przy pełnym bucie na postoju bo czasami schodziło do 0,2 bara.(Czy inne reduktory podobnie reagują czy ja jestem przewrażliwiony)

    Co odpowiada jakie elementy za stabilne ciśnienie.Sprężyna czy podciśnienie.

    Poniżej przerobiony reduktor.

    reduktor BOR-1 słaba wydajność w temp.0--10 przy 180KM

    Miedź od wielozaworu jest fi 8mm.
  • Poziom 11  
    Moim zdaniem za pracę bez obciążenia sprężyna, a pod obciążeniem podciśnienie (osłabia sprężynę na czas obciążenia silnika, zwiększając wydatek reduktora), ale mogę się mylić.
  • Poziom 34  
    To nie takie proste :D . Reduktor to po prostu regulator ciśnienia, więc jak każdy ma wartość zadaną - to wartość napięcia sprężyny. Odpowiada jej różnica ciśnień po obydwu stronach membrany : z jednej podciśnienie ( lub czasem atmosfera) z drugiej ciśnienie robocze gazu. To jednak nie koniec bo diabeł tkwi w szczegółach i na jakość pracy regulatora ma również wpływ konstrukcja i kaształt zaworka , którym porusza membrana, konstrukcja i długość dźwigni czy trzpienia itd.itp. To wszystko jest przedmiotem badań konstruktorów. W praktyce gazownika nie ma sensu się w to bawić bo i z gazem nie ma żartów i trudno o wyniki lepsze niż w fabrycznych laboratoriach. Choć są przykłady udanych poprawek , zdecydowanie korzystnych np. przeróbka silvera KME.
    Reduktor powinien być w naszych warunkach przewymiarowany w stosunku do włoskich deklaracji, raz ze względu na surowy klimat , dwa ze względu na marnej jakości gaz zawierający oprócz propanu-butanu również spore dodatki innych, cięższych produktów rafinacji o wysokiej temperaturze parowania. W niedogrzanym reduktorze szybko się wytrącają duże ich ilości i tym bardziej upośledzają jego działanie. Jak parownik jest odpowiednio przewymiarowany to ogół zanieczyszczeń osadzonych w czasie rozruchu zostanie odparowanych w czasie jazdy ,a już z pewnością w korku , gdy gaz osiąga temperatury rzędu 70°C. Wtedy oczyści nawet wtryskiwacze. Co nie znaczy ,że odpada wtedy okresowa wymiana filtrów i instalacja staje się niezniszczalna :D
  • Poziom 24  
    Do twojego auta tylko fi8 rurka. Spadek cisnienia sprawdzaj pod obciążeniem, spadki na posoju nie dużo Ci mówią bo moze być np 0.2, a w czsie jazdy cisnienie leci na łeb na szyję. Jeszcze raz pisze ... do twojego auta minimum 2 dobre reduktory ... 1 nie na rady. Kme GOLD moze i cisnieniowo wyrobi, jak nie puści membrana albo nie zamarznie przy dłuższym bucie. Już Ci dałem przepis na długą bezawaryjną jazdę ...
  • Moderator Samochody
    xyro napisał:
    1 nie na rady

    Magic da radę, ale kiedy już puści bąka to może szkód narobić. :)
  • Poziom 24  
    Tyle, że tłokowe reduktory to się nadają na 10 tyś km albo do czystego gazu. Możemy sobie różne rzeczy pisać, ale nie stety w tego typu reduktorach wciąż jest problem ze szczelnością tłoka oraz problemem przybrudzania/zacierania się tłoka. W przypadku reduktorów prostrze znaczy lepsze i tu zavolaki biją konkurencję na łęb na szyje ... to taka s przy swojej cenie bez problemu obrabia 150 km, co wg mnie daje super stosunek ceny do jakości.
  • Poziom 19  
    No więc dalszy ciąg opiszę mojego testu.

    Założyłem z powrotem revo ,ale dorobiłem mu regulację ciśnienia.

    Spadek ciśnienia przy bucie na postoju jest spory ,ale szybko się odbudowuje.
    Zdecydowanie revo ma dużą lepszą termikę i to o 100% od BOR-1 ponieważ testowałem go na autostradzie przy -12stC z prędkością 160km/h bo tyle zdołał wyrobić i temperatura schodziła po niżej 30stC.
    Mianowicie przy mniejszych prędkościach w okolicach 140km/h temperatura oscylowała przy 40stC.

    Dla mnie wynik bardzo rewelacyjny.

    Co do ciśnienia ustawiłem go na 1.1 bara ,ale później widziałem ,że w programie ciśnienie wskazywał 1.2bara tj.na ciepłym silniku.

    Ciśnienie przy prędkości 160km/h wynosiło około 1.3 bara natomiast przy 120-140km/h oscylowało na 1.2bara a przy podnoszeniu obrotów chwilami wchodziło 1.3bara.

    Zastanawiam się jak zmodernizować reduktor ,aby móc uzyskać bardzo stabilne ciśnienie. Chodzi mi głównie przy pełnym bucie na postoju bo czasami schodziło do 0,2 bara.(Czy inne reduktory podobnie reagują czy ja jestem przewrażliwiony)

    Co odpowiada jakie elementy za stabilne ciśnienie.Sprężyna czy podciśnienie.

    Poniżej przerobiony reduktor.

    reduktor BOR-1 słaba wydajność w temp.0--10 przy 180KM

    Miedź od wielozaworu jest fi 8mm.
  • Poziom 24  
    Trochę się bawiłem reduktorami i powiem Ci, że dobry reduktor to duży reduktor :) Tylko, że zawsze coś jest kosztem czegoś. Weźmy takiego kme golda. Jest dosyć spory i ma duże kanały w środku oraz duży przepływ. Ciśnieniowo, jeżeli nie jest wadliwy to wyrabia nawet 250 km, ale potrafi zamarzać w zimie już w 150 km aucie pędzącym po autostradzie. Fajne były swego czasu reduktory EG. Zawiłe w środku, odpowiednio duże, ale duża powierchnia i skok membrany powodowały szybkie wypracowywanie się tejże co prowadzilo do rozszczelnień. Taki reduktor musi być złotym środkiem a jednocześnie im większy zapas wydajności tym lepiej. Ogólnie rzecz biorąć za wydajność odpowiada średnica zaworu/zaworów rozprężnych oraz przekrój kanałów po stronie niskiego ciśnienia, a za wydajność temp.pPowierchnia grzania. Do mocniejszych aut zawsze dawałem 2 mniejsze reduktory zamiast 1 potwora i dawało to super rezultaty.
    Duży reduktor ma duże chwilowe spadki, oraz spore przerosty (bezwładność).
    Ogólnie temt rzeka i wiele ze swoim reduktorem nie zdziałasz- szczelne podciśnienie i sprawny reduktor i tyle z nigo wyciśniesz.