Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra Classic F 2001r. Silnik X14NZ - nie odpala na mrozie

31 Sty 2012 08:06 2589 4
  • Poziom 18  
    Mam problem z moją astrą - nie chce odpalać na mrozie (dzisiaj było -12 °C) pomimo nowego (kupiony w sierpniu) i sprawnego akumulatora (centra plus). Kręci mocno rozrusznikiem, ale tak jakby nie załapuje zapłonu. Czasem załapie, popyrka nierówno kilka sekund i gaśnie. Przy temperaturach -8 do 0 °C nie miałem problemów z zapalaniem, ale za to potrafił w pierwszych sekundach po ruszeniu dostawać "zadyszki" i albo gasł, albo wszystko wracało do normy. Oczywiście gdy silnik jest ciepły chodzi jak zegarek. Świece, kable WN są nowe, kopułka i palec nie wypalone. Moje podejrzenie pada na czujnik temperatury do ECU - nie włącza "ssania" stąd problem z odpaleniem. Prosiłbym o pomoc czy to może być to - jutro jadę na przegląd i przy okazji chciałbym zaopatrzyć się w ten czujnik i wymienić w warsztacie obok ;)

    Aktualizacja:
    Auto postało ponad godzinkę na parkingu pod firmą - silnik był lekko ciepły w dotyku (nie parzył, ale ręce można było ogrzać) i pomimo czarnego oczka na akumulatorze zapalił od pierwszego obrotu rozrusznika - myślę, że to istotna informacja w temacie.
  • Poziom 16  
    Przyczyn może być kilka czujnik temperatury sprawdzisz przez podłączenie pod komputer zanieczyszczony filtr paliwa.
  • Poziom 18  
    Filtr i tak chcę wymienić na przeglądzie - jeżdżę tylko na gazie i układ paliwowy ma małe przebiegi - może faktycznie woda z paliwa zamarza w filtrze. Nie tłuamczy to jednak zadyszki przy niskich temperaturach powyżej zera.
  • Poziom 16  
    Pomimo jazdy na LPG to i tak pompa paliwa podaje paliwo cały czas a zanieczyszczony filtr może być przyczyną dlatego iż na zimnym silniku zapotrzebowanie na paliwo jest większe jest to jedna z przyczyn kolejną może być zbyt stare paliwo w zbiorniku.
  • Poziom 18  
    Akurat problem z odpaleniem wystąpił po tym, jak dolałem 8 litrów supremy 98 na Statoilu, w baku było +-10 litrów zwykłej 95. Winnym raczej jest temperatura - astrę mam od października i nigdy nie odpalałem jej na takim mrozie, zwykle na wyświetlaczu miałem nie mniej niż -8°C i odpalała znośnie, zawsze za pierwszym razem.
    Po pracy jeszcze spróbuję pomierzyć omomierzem czujnik pomimo kiepskiego dojścia - najwyżej wymienię jutro w warsztacie filtr i czujnik albo sam filtr.

    Dodano 01.02.2012

    Jestem w szoku - dzisiaj było -17°C a autko odpaliło na dotyk pomimo niedoładowanego akumulatora (czarne oczko). W sumie to jedyne co zrobiłem to pogrzebałem wczoraj przy czujniku próbując odpiąć wtyczkę co nie udało mi się ze względu na bliskość przewodu wody ogrzewającej parownik od LPG. Wątpię, żeby to był problem z połączeniem, bo komputer wyświetliłby kod błyskowy a tak mam tylko '12'.