logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Alternator XSARA 2,0 hdi. Kontrolka ładowania nie pali się.

miklu0 31 Sty 2012 15:11 3288 9
REKLAMA
  • #1 10474563
    miklu0
    Poziom 9  
    Witam. Xsara zatrzymała mi się dzisiaj na drodze. Rozładował się akumulator. Podładowałem, zapaliłem i zmierzyłem ładowanie na akumulatorze. Wyszło 11,8 V i spadało. Na 8 V silnik zgasł. nawet przez chwilę nie paliła się kontrolna ładowania. Pali się tylko podczas zapalania samochodu. Zamierzam zaraz zmierzyć prąd na alternatorze. Czy ta kontrolka nie powinna się palić?
  • REKLAMA
  • #2 10474585
    kajaba autoserwis
    Poziom 30  
    Powinna się palić przed uruchomieniem silnika.
  • #3 10474629
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #4 10474721
    carrot
    Moderator Samochody
    Robiłem w takiej alternator, musiałem na chwilę wyjechać z hali, kontrolka sobie normalnie gasła po odpaleniu, a alternator grzecznie leżał na stole
  • REKLAMA
  • #5 10474729
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 10474734
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    A co, bez filtra nie pojedzie? Te auta mają swoistą autosugestię wprogramowaną, ładowanie jak Matka, zawsze jest.
  • #7 10475379
    decybel91
    Poziom 42  
    Można bez demontażu filtra, zresztą 2.0hdi, 1.9d i nawet benzynowe mają podobną kostrukcje łapy - alternatory na 4 mocowania.
  • #8 10476437
    miklu0
    Poziom 9  
    Usterka usunięta. Trwało to 2 godz.
    Alternator jest ok. Rozerwany był kabel między alternatorem a akumulatorem. Zwierał się z blokiem silnika, przetarł się i przepalił, pewnie dlatego tak szybko akumulator padał. wstawiłem nowy kabel i wszystko ok. Ładuje.
    Nie znam się, ale wydaje mi się że kontrolka nie świeciła bo alternator ładował, ale blok silnika, czyli nic.

    Po kilku minutach pracy na desce 3 razy mignęła mi kontrolka ładowania i 3 razy był krótki sygnał dźwiękowy (bip, bip, bip). Nie wiem co to było. Poszukam.

    Koszt naprawy 7,6 zł. (2 końcówki i 1m kabla).
    Ciekawe ile warsztat by skasował? Pewnie kilku Panów tłumaczyło by mi że wymienili regulator, czy diody, czy jakieś tam wirniki.
  • REKLAMA
  • #9 10476810
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 10477024
    miklu0
    Poziom 9  
    Motronic napisał:
    Już czarna wizja. Ile by skasowali? Koszt materiałów plus roboczogodziny.




    JASNE.........
    zamykam.
REKLAMA