no i zlapalem wirusa .komputer mialem zabezpieczony antywirusem msn nie aktualizowanym ostatnio .sciagalem program diagnozy auta z polskich stron z tego wszystkiego nie pamientam jakich.zainstalowalo sie cos bo w te klocki jestem zielony ,potraktowalem go antywirusem jeszcze gorzej,znikly ikony zostal jakis pasek stanu.ustawilem kompa na dzien wczesniej to samo.kumpel co sie cos zna wyczyscil mi ,,c,,wgral co trzeba narazie chodzi ,tylko ,,c,,teraz antywirus mam pande taki leb misia pandy na pasku u dolu ekranu .wirus ponoc trojan w rozszerzeni mial trn jak w przyszlosci postepowac w takich przypadkach wyglada ze ta gnida nie zdarzyla przejsc na inne dyski ktore potraktowalem nowym anty