Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Fiesta 1.1i, 1995r. 50KM, Nie Odpala.

01 Lut 2012 19:42 4120 5
  • Poziom 2  
    Witam, mam problem z Fiestą przed wczoraj odpaliła na strzała przejechałem jakieś +/- 20KM. Natomiast wczoraj rano tylko mi odpaliła pochodziła chwile, wrzuciłem 1ke, dodałem lekko gazu i silnik udusił się i od tamtej pory nie chce zapalić. Sprawdziłem kompresję silnika 1cylinder-6.5, 2cylinder-8, 3cylinder-7.5, 4cylinder-7.5. Nowy Filtr paliwa, nowa pompa paliwa, nowy filtr powietrza, zawory uszczelnione, wyregulowane, sprawdzałem iskrę jest na wszystkich 4 świecach. Akumulator naładowany, rozrusznik kreci bez zajęknięcia.

    W aucie nie mam immo. Jest jakiś stary alarm ale go nie używałem. Świece jak wróciłem dzisiaj z pracy i je wykręciłem były lekko mokre, całe czarne, wyczyściłem je szczotką i wkręciłem. Przewody sprawdzane były na oporność i świece także. Jak kręcę silnikiem to iskry idą.
    P.S świece wymieniałem w ubiegłym roku jakoś na przełomie września i października Świece są marki Bosch a Kable wymieniane były w tym samy czasie są marki Janmor.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    To ciśnienie jest za małe, chociaż te 11-12barów, wstaw do garażu ciepłego lub go na samostarta zapal.
  • Poziom 2  
    Garaż odpada bo nie posiadam. Ale Fiesta nie odpala nawet na kable.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Te ciśnienie to nie ciekawe, jeśli odpali to jeździć bardzo nie będzie chciało.
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    różnica pomiędzy cylindrami powinna wynosić max 1 bar
    sprawdź jeszcze raz ciśnienie jak wynik będzie taki sam to musisz robić zawory albo dół czyli pierścienie jedno czy drugie nie jest tanie i wymaga znajomości tematu
    ciśnienie na cylindrach nie powinno być mniejsze niż 10 barów a nie większe niż 13,5 bara to tak dla ścisłości .na 9 też będzie działać ale słabiej
  • Poziom 2  
    To by się zgadzało bo ostatnio nim Fiesta przestała palić, była bardzo słaba, muliła się, jak dodawałem gazu przyduszała się. No nic Dziękuje za pomoc i muszę się zastanowić co zrobić z silnikiem. Pozdrawiam