Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki prąd jałowy pobiera instalacja elektryczna samochodu Ford Fusion?

01 Lut 2012 19:56 4848 12
  • Poziom 31  
    Warunki:
    Ford Fusion 1,4 Duratec z 2004r.,
    wszystkie typowe odbiorniki prądu wyłączone,
    szyby na korbkę,
    autoalarm rozbrojony,
    drzwi zamknięte ale nie zaryglowane,
    mryga tylko kontrolka immobilizera (symbol kłódki)

    Auto od ok tygodnia nie uruchamiane. Przyszły mrozy więc przed ponownym uruchomieniem sprawdziłem stan akumulatora i tu szok !!! napięcie na kołkach tylko ok. 7,5V! Pomiar prądu wykazuje, że instalacja pobiera ok 0,3A , chyba stanowczo za dużo. Coś "kradnie" prąd.
    Wymontowałem akumulator i przeniosłem do pomieszczenia o temperaturze pokojowej. Po ok. 4 godzinach (bez ładowania) napięcie na zaciskach podniosło się do ok.11.5V. Boczne ścianki akumulatora wyglądają na lekko wybrzuszone.
    Czy ten akumulator (Centra Plus Calcium) jest jeszcze do uratowania?

    Jakieś 10 dni temu wymieniałem uszkodzony zbiornik (dziwne pęknięcie na bocznej ściance) wyrównawczy płynu chłodzącego. Płyn z uszkodzonego zbiorniczka wylewał się na przewody prowadzące do przedniej prawej lampy zespolonej i jakiegoś czujnika pod zamkiem klapy silnika (a'propos, co to za czujnik? od immibilizera?). Czyżby to spowodowało uszkodzenie izolacji przewodów i upływność prądu?

    Pytanie zasadnicze jak w tytule, jaka jest typowa prawidłowa wartość prądu jałowego pobieranego z akumulatora w czasie postoju samochodu? Dobrze było by to wiedzieć przed przystąpieniem do poszukiwań przyczyny rozładowania akumulatora.
  • Poziom 18  
    max 30 ~ 35mA dla tego akumulatora w tym aucie
  • Poziom 42  
    kidu22 napisał:
    10mA.

    Żartujesz???
  • Poziom 27  
    milejow napisał:
    kidu22 napisał:
    10mA.

    Żartujesz???


    strzelił i sądzi ze trafił
  • Poziom 33  
    Mi także wydaje się że 10mA to za mało. Samo podtrzymanie komputera i immobiliser mierzyłem kiedyś i pobierało 8,5mA, do tego trzeba oczywiście dodać alarm, ewentualne podtrzymanie pamięci radia itp. Według mnie jeśli przekracza 30mA to dopiero powinniśmy się martwić
  • Poziom 11  
    Większośc samochodów ma 30-40mA(w stanie uśpienia).Kłopoty zaczynają się przy 60-ciu i paro dniowym postoju.
  • Poziom 11  
    jeżeli nie przekracza 0,03 A jest OK
  • Poziom 35  
    Pozamkaj wszystko, amperomierz w szereg i nie powinno byc wiecej niz 0,05 A. Pamietaj ze nie raz musisz odczekac nawet 30 min. jak nie spadnie do tej wielkosci, kontrolka w łape i szukasz ktore bezpieczniki sa "live". Wypinasz je i lookasz czy pobór spadł. Obwód bezpiecznika powoduje pobór prądu. Co do akumulatora to radze go od czasu do czasu naładowac, zwłaszcza przy takich mrozach, jak masz diesla i jak bateria leciwa.
  • Poziom 31  
    fuelinyourblood napisał:
    ... kontrolka w łape i szukasz ktore bezpieczniki sa "live".

    Co to znaczy "są "live"", możesz to napisać technicznym językiem?
    Samo słówko "live" oczywiście znam ;)

    fuelinyourblood napisał:
    Obwód bezpiecznika powoduje pobór prądu.

    Tego zdania nie rozumiem, możesz to sensowniej ująć?
  • Poziom 33  
    Chodzi o te bezpieczniki które są używane tzn zabezpieczają pewien obwód (światła wycieraczki, alarm itp) wyjmuj bezpieczniki kolejno i sprawdź po wyjęciu którego nastąpi spadek prądu na amperomierzu. Dowiesz się wtedy który obwód obciąża akumulator.
  • Poziom 35  
    "Live" = pod napieciem. Obwód bezpiecznika = zródło zasilania + bezpiecznik + włącznik + odbiornik. To jest obwód.
  • Poziom 31  
    Dziękuję wszystkim za informację.
    Nadmierny pobór prądu był spowodowany przez rozładowany akumulatorek syreny systemu alarmowego. Niskie temperatury i brak odpowiedniego doładowywania zrobiły swoje.
    Akumulator rozruchowy niestety nie poddał się reanimacji, kupiłem nowy.

    Temat zamykam.