Mam Problem z moją 406 2.0 HDI (90 KM). Spala około 11 l paliwa na 100 km. Niby jest wszystko ok. Nie mam problemów z odpaleniem (nawet przy 20°C mrozie odpala i odrazu pracuje równo. tzn. musze troszke dłużej pokręcić, ale przy takim mrozie??) obroty trzyma dobre dobrze przyśpiesza tylko to spalanie. Nie wiem co się stało bo nagle zaczęła tyle palić. to znaczy po zmianie linki gazu bo się mi urwała. Sam ją wymieniłem. Zrobiłem ją minimalnie krótszą żeby nie mieć luzu na pedale gazu, ale znowu nie jest za krótka bo nie dodaje mi sama obrotów i przy silniku ma jeszcze troche luzu. Elektromechanik po podłączeniu do PP stwierdził że jest 1 błąd na jakimś pierwszym obwodzie tzn. zawór ciśnienia w pompie nie trzyma i zadużo podaje, a po za tym to jest wszystko ok i nie ma więcej błędów. Ale ja nie jestem pewien. Dzisiaj jeszcze zauważyłem że dziwnie piszczy w oklolicy pompy i jak poruszałem przewodami to troche to piszczenie ustawało. jak by zasysal jakieś lewe powietrze. Ja się koompletnie nie znam na tym bo nie jestem mechanikiem i nie wiem co mam robić. bo 11 litrów to stanowczo zadużo jak na ten silnik. Proszę doradzcie mi coś? Z góry dziękuję.
Zapomniałem dodać żę tankuję jak sądzę dobre paliwo, bo na Orlenie Verve, albo na BP Ultimate.
Zapomniałem dodać żę tankuję jak sądzę dobre paliwo, bo na Orlenie Verve, albo na BP Ultimate.