Joachim Krukowski napisał: elbob napisał: Nie było to jak stary dobry kwas azotowy (dawniej nie trawiłem w niczym innym). Z powodu jego braku został mi na razie chlorek (nie przepadam za nim gdyż szybko się zużywa i długo się w nim trawi)
A moze by tak sprobowac B327? To, jakby nie bylo, jeden z najpopularniejszych od kilku lat srodkow w zakladach produkujacych PCB
http://www.cyfronika.com.pl/trawienie.htm
Joachim
Witam.
Wiem o jego istnieniu. Niestety u mnie niedostępny dlatego jest jak jest.
Może kiedyś wypróbuję. Ostatnio sam wykonuję płytki tylko do urządzeń prototypowych lub jednostkowych, więc to co jest pod ręką w zupełności wystarczy.
Wykonanie większej ilości i tak opłaca się zlecić profesjonalnej firmie biorąc pod uwagę nawet jakość wykonania, która w warunkach amatorskich daje dużo do życzenia.
Nareszcie ktoś stosuje coś innego, polecam do wypróbowania
