Witam przeszperałem forum ale nie znalazłem podobnego problemu.
Chodzi o to, że Astra nie odpala. Wszystkie kontrolki zapalają się po przekręceniu kluczyka, gasną jak należy i zero reakcji. Dodam jeszcze, że na "popych" pali bez problemu, chodzi równo, cicho jak należy.
Proszę o jakieś sugestię.
Dziękuję.
Chodzi o to, że Astra nie odpala. Wszystkie kontrolki zapalają się po przekręceniu kluczyka, gasną jak należy i zero reakcji. Dodam jeszcze, że na "popych" pali bez problemu, chodzi równo, cicho jak należy.
Proszę o jakieś sugestię.
Dziękuję.