Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Koszt ogrzewania domku gazem a węglem.

06 Lut 2012 12:31 151397 316
  • #31
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Zanim coś zrobię .... zawsze czytam książki aby zrozumieć co robię.
    Z zasady nie robię praktycznie nic czego nie rozumiem.
    Porównanie do samochodów jest u mnie właściwe z innego powodu.
    Wykorzystuję w swoim układzie mały kocioł na paliwo stałe i duży kocioł gazowy.
    Mały kocioł na paliwo stałe gdyż ..... kotły te tylko pracując z mocą zbliżoną do mocy nominalnej są w stanie osiągnąć odpowiednią sprawność.
    Jakbyś poszukał publikacji badań kotłów to dowiedział byś się, że nawet na stanowiskach pomiarowych (gdzie paliwo jest idealne-suche) przy niskich mocach w stosunku do mocy nominalnej trudno osiągnąć sprawność rzędu 40%.
    Z tego względu ja w grudniu mogłem spalać efektywnie (z wyższą sprawnością) w małym kociołku mniej drewna niż większość użytkowników dużych kotłów węgla i .... osiągałem praktycznie to samo mimo zupełnie innej wartości opałowej obu paliw.
    Zresztą głupota ludzka ..... nie zna granic.
    Przykład:
    Obkładanie paleniska cegłami szamotowymi. Każdy w miarę inteligentny człowiek wie, że cegła jest lepszym izolatorem niż żeliwo i stal. Wkładając szamot do paleniska redukuje się ilość energii przekazywanej do ścianek pieca i tym samym do układu CO a ciepło to ucieka do komina (zdecydowana większość).
    Przykładów mógłbym mnożyć gdyż ....... domorośli palacze mają tak "twórcze" pomysły że zastanawiam się jak można w ogóle na to wpaść.
    W związku z tym nie dziwie się, że producenci świecących gadżetów w postaci sterowników znajdują tylu klikaczy wśród tych użytkowników. Przecież na PSP też klikając w zręcznościówkach nie potrzeba myśleć zbyt intensywnie. Zresztą sterowanie komputerowe kotłów jest ..... właśnie skierowane dla takich graczy i ma przypominać grę zręcznościową.
    Ani producentom kotłów ani producentom sterowników nie zależy na tym aby ktoś palił ekonomicznie tylko aby sprzedać gadżet. Producentowi kotła wprost zależy aby użytkownik eksploatując go niezgodnie z zasadami szybciej go popsuł .... gdyż wtedy sprzeda następny.
    Ze względu na to, że sterowniki :
    a) nie dobierają ilości powietrza (a tylko obroty wiatraczka i ich czas) ;
    b) nie dobierają ilości paliwa a tym bardziej powierzchni czynnej ;
    nie ma szans czegokolwiek jakkolwiek regulować .... przypomina to bardziej nieudolną grę zręcznościową "jak strzelać aby dojść do następnej planszy z większą ilością "żyć".
  • TermopastyTermopasty
  • #32
    jacekk015
    Poziom 10  
    Ja to wszystko wiem, rozumiem, i nie neguję.
    Dlatego też pisałem wcześniej, że jesienią/wiosną czuję, że większość wywalam w komin.
    Co więcej po drugim sezonie zimowym oceniam, że mam za mocny kocioł !
    W mojej ocenie powinien być 17-18KW, a mam 25KW - zwiększam sobie straty w okresach przejściowych, a i tak spalam stosunkowo mało węgla, że inni nie chcą wierzyć.
    Październik-Styczeń 2 tony eko-groszku z zaufanego od zeszłego roku źródła. Wcześniej trafiałem na śmieć totalny i tylko produkowałem popiół.
    28 stycznia szuflowałem 3 tonę do kotłowni.
    Osobiście już od zeszłego roku przygotowuję się to zakupu kotła gazowego na okresy przejściowe, ale wtedy trzeba przeprojektować instalację na układ zamknięty, więc koszta trochę rosną - licząc jednak koszty inwestycji do oszczędności, nie wiem, czy dożyję 1zł zarobku.

    Co do szamotu to się oczywiście zgadzam. Ja mam tylko deflektor rozprowadzający płomień po ściankach kotła.
    Co do wilgotności to czytałem ostatnio jakiś wywód laboratoryjny, że idealnie suchy węgiel jest też nie dobry i powinno być nie pamiętam ile % wilgotności dla poprawy jakości spalin itd..., ale to laboratoria mogą to robić.

    Obroty wiatraczka dają o tyle mało, że w pewnym momencie spada spręż wywoływany przez dmuchawę i wentylator kręci się sam dla siebie.
    Od tego są już wykresy producenta, ale niektórzy się cieszą, że mają regulację dmuchawy od 1-100%
  • #33
    machtomi
    Poziom 11  
    Dom ok 160m2, Docieplenie 16cm Styropian, Podlogowka ok 50m2

    Obecnie pale piecem na mial przy temp -20C zuzycie 40kg/DOBA
    pojemnosc pieca wystarcza na dwie doby ( po pierwszej dobie jestem w stanie dosypac mialu bez wygaszania pieca)
    Temperatura w mieszkaniu ok 21C
    CWU - poprzez wymiennik plaszczowy 140L

    Przy pogodzie jaka mielismy od listopada do polowy stycznia 2012 zuzycie mialu to jakies 20kg/doba ( bylem w stanie palic przez 3 doby bez wygaszania pieca) dodam ze wegiel to ok 24 tys kJ/kg cena ok 500zl/Tona

    Mysle ze przy takiej cenie wegla nigdy gazem nie bedzie taniej..

    Ale konkretne pytanie jaki piec gazowy i ile jest w stanie pobrac GAZU aby w okresie przejsciowym ( TEMP zew od +10 do -2 ) nie bylo koniecznosci przepalania piecem mialowym..
  • TermopastyTermopasty
  • #34
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    machtomi napisał:

    Ale konkretne pytanie jaki piec gazowy i ile jest w stanie pobrac GAZU aby w okresie przejsciowym ( TEMP zew od +10 do -2 ) nie bylo koniecznosci przepalania piecem mialowym..


    Przecież to nic nie rozwiązuje.
    1) Nowoczesne kotły gazowe mają bardzo dużą zdolność modulacji mocy. Przy redukcji mocy nie tracą prawie w ogóle sprawności. Kotły kondensacyjne dodatkowo w niższych temperaturach grzania podwyższają sprawność.
    Raczej brał bym duży gdyż .... co zrobisz jeśli wyślesz przy -20°C rodzinę na ferie a Ty zachorujesz ? Kto będzie palił ?
    2) W swoim miałowym masz kiepską sprawność przy wyższych temperaturach -> przy mniejszym domu i różnicy temperatur 12°C spalałeś 20kg miału, ja w tym czasie 10-15 kg drewna.
    Przy -20°C (ΔT=42°C - 40kg) a przy ΔT=12°C - 20kg powinno być przy tej samej sprawności 10 kg .
    Odnośnie sprawności mojej hybrydy podam .... jak przyjdzie rachunek z gazowni pewnie w wątku "Jak oszczędnie ogrzać mieszkanie". W zeszłym roku koszt roczny hybrydy wyniósł mnie około 3000 zł. W tym roku chciałbym się zmieścić w okolicach 2000-2400 (gotowanie + CWU + CO).
  • #35
    vera86
    Poziom 2  
    A ja wynajmuję domek, jakieś 180m2,trzy kondygnacje.Piec mam skręcony tak,że siedząc w bluzie i swetrze mam ręce lodowate,na pewno nie ma więcej niż 17 może 18 stopni,a tu właściciel mi mówi,że za gaz przyszedł rachunek za 1 miesiąc 1500 zl :cry: Czy to możliwe? Jak myślicie?
  • #36
    arkadiustr
    Poziom 15  
    Machtomi, podaj dane twojego pieca- moc, markę...
  • #37
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    vera86 napisał:
    A ja wynajmuję domek, jakieś 180m2,trzy kondygnacje.Piec mam skręcony tak,że siedząc w bluzie i swetrze mam ręce lodowate,na pewno nie ma więcej niż 17 może 18 stopni,a tu właściciel mi mówi,że za gaz przyszedł rachunek za 1 miesiąc 1500 zl :cry: Czy to możliwe? Jak myślicie?


    A co to za kocioł ?
    I co znaczy skręcony ?
  • #38
    machtomi
    Poziom 11  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    machtomi napisał:

    Ale konkretne pytanie jaki piec gazowy i ile jest w stanie pobrac GAZU aby w okresie przejsciowym ( TEMP zew od +10 do -2 ) nie bylo koniecznosci przepalania piecem mialowym..


    Przecież to nic nie rozwiązuje.
    1) Nowoczesne kotły gazowe mają bardzo dużą zdolność modulacji mocy. Przy redukcji mocy nie tracą prawie w ogóle sprawności. Kotły kondensacyjne dodatkowo w niższych temperaturach grzania podwyższają sprawność.
    Raczej brał bym duży gdyż .... co zrobisz jeśli wyślesz przy -20°C rodzinę na ferie a Ty zachorujesz ? Kto będzie palił ?
    2) W swoim miałowym masz kiepską sprawność przy wyższych temperaturach -> przy mniejszym domu i różnicy temperatur 12°C spalałeś 20kg miału, ja w tym czasie 10-15 kg drewna.
    Przy -20°C (ΔT=42°C - 40kg) a przy ΔT=12°C - 20kg powinno być przy tej samej sprawności 10 kg .
    Odnośnie sprawności mojej hybrydy podam .... jak przyjdzie rachunek z gazowni pewnie w wątku "Jak oszczędnie ogrzać mieszkanie". W zeszłym roku koszt roczny hybrydy wyniósł mnie około 3000 zł. W tym roku chciałbym się zmieścić w okolicach 2000-2400 (gotowanie + CWU + CO).


    wlasnie rozwiazuje nie mam ochoty rozpalac w piecu codziennie o d16 i tak caly listopad, marzec, kwiecien.. jezeli temp. na zewnatrz oscyluje w ok.+ 5C nie ma sensu palic na okraglo piecem weglowym..

    niestety przy temperaturach jakie mam w ostatnim czasie palenie Gazem wychodzi dwa razy drozej niż węglem....

    Grzegorz ile zużywasz gazu w okresie przejsciowym? jeżeli temp. zew jest na "+"
    czy piec masz załączony cała dobe i utrzymujesz stała temp?
    czy ekonomiczniej jest ustawic aby grzal i utrzymywal ok 20C od 16-22 ?

    Dodano po 3 [minuty]:

    arkadiustr napisał:
    Machtomi, podaj dane twojego pieca- moc, markę...

    MOc to ok. 20KW

    NIestety marki nie podam bo jest on wykonany samodzielnie.
    Stosuje gorne spalanie, STEROWNIK + DMUCHAWA
  • #39
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    Witam,
    Mam malutki kocioł na paliwo stałe 5kW.
    Pale w nim wyłącznie drewnem ..... widziałem jak się pali groszkiem i ... nie będę nim palił. Miał z założenia uzupełniać energię właśnie w okresach przejściowych ale .... udało mi się oba kotły namówić do współpracy i teraz razem pracują (jak chce mi się w małym napalić).
    Zainstalowałem stałopalny z dwóch względów:
    a) chciałem przejść do taryfy W2 a przy zużyciu rocznym 1600 m³ każda inna inwestycja była zbyt kosztowna ;
    b) mam drewno odpadowe free (musiałem wysuszyć i porąbać) .
    Trudno mi teraz oszacować w okresie przejściowym zużycie. Problem w tym że gaz idzie na gotowanie, CWU i CO. Postaram się niedługo oszacować. Myślę, że około 10m³ idzie u mnie miesięcznie na gotowanie. CWU odpadnie w tym roku po zbudowaniu kolektora .
    Kocioł gazowy daje mi zawsze komfort i niezależność wtedy kiedy chcę i muszę go mieć.
    Kocioł stałopalny daje mi oszczędność wtedy kiedy chcę i mogę.
    I to jest właśnie podstawa dla mnie.

    W dni robocze mam 4-ry strefy czasowe:
    0:00 - 6:00 15°C ;
    6:00 - 9:00 19°C ;
    9:00 - 16:00 15°C ;
    16:00 - 24:00 19°C .
    Są to temperatury dla salonu (najszybciej się wychładza).
    Dla reszty pomieszczeń mam :
    Sypialnie 17°C ;
    Łazienki 21°C ;
    reszta pomieszczeń 20°C .
    We wszystkich oprócz salony temperatury regulują głowice termostatyczne.
  • #40
    berga
    Poziom 18  
    machtomi napisał:

    Obecnie pale piecem na mial przy temp -20C zuzycie 40kg/DOBA
    pojemnosc pieca wystarcza na dwie doby ( po pierwszej dobie jestem w stanie dosypac mialu bez wygaszania pieca)...
    ...NIestety marki nie podam bo jest on wykonany samodzielnie.
    Stosuje gorne spalanie, STEROWNIK + DMUCHAWA

    Jak jesteś w stanie dosypać miał, stosując górne spalanie, bez wygaszania kotła?
  • #41
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    berga napisał:

    Jak jesteś w stanie dosypać miał, stosując górne spalanie, bez wygaszania kotła?


    Co za problem ?
    Widziałeś jak działa klepsydra :D .
  • #42
    machtomi
    Poziom 11  
    berga napisał:
    machtomi napisał:

    Obecnie pale piecem na mial przy temp -20C zuzycie 40kg/DOBA
    pojemnosc pieca wystarcza na dwie doby ( po pierwszej dobie jestem w stanie dosypac mialu bez wygaszania pieca)...
    ...NIestety marki nie podam bo jest on wykonany samodzielnie.
    Stosuje gorne spalanie, STEROWNIK + DMUCHAWA

    Jak jesteś w stanie dosypać miał, stosując górne spalanie, bez wygaszania kotła?

    jestem w stanie dosypac mialu ok po uplywie ok 12 godzin, kolejny raz po 12godzinach w ilosci po ok 15kg wazne aby nie zgasic plomienia bo zacznie dymic i moze "strzelac" ja zawsze dosypuje pod jeden bok tam gdzie jest najmniejszy plomien

    Dodano po 5 [minuty]:

    Grzesiek dzieki za odpowiedz.
    W takim razie czekam na twoje wyliczenia z okresu przejsciowego
    gdzies czytalem ze przy takich temp. dodatnich zurzycie dobowe oscyluje w okolic 3-4m3
  • #43
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    machtomi napisał:

    Grzesiek dzieki za odpowiedz.
    W takim razie czekam na twoje wyliczenia z okresu przejsciowego
    gdzies czytalem ze przy takich temp. dodatnich zurzycie dobowe oscyluje w okolic 3-4m3


    Jest to bardzo realne ale ..... to trzeba policzyć czy się opłaca.
    Jeśli nie masz gazu .... trzeba policzyć koszt projektu , kotłowni , zakup urządzenia ;
    Jeśli chcesz wykorzystywać wyłącznie w okresach przejściowych (temperaturach dodatnich) możliwe, że nieskomplikowana i niedroga pompa ciepła (która nie za bardzo nadaje się do pracy całorocznej) spełni zadanie taniej i efektywniej.

    Zanim kupiłem kocioł kondensacyjny ...... wziąłem kalkulator i obliczyłem ile lat będzie się mi to zwracało.
  • #44
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #45
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    sylwek161178 napisał:

    To masz tam bużnice nie ogrzewanie. :D


    A co to bużnica ?
  • #46
    vera86
    Poziom 2  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    vera86 napisał:
    A ja wynajmuję domek, jakieś 180m2,trzy kondygnacje.Piec mam skręcony tak,że siedząc w bluzie i swetrze mam ręce lodowate,na pewno nie ma więcej niż 17 może 18 stopni,a tu właściciel mi mówi,że za gaz przyszedł rachunek za 1 miesiąc 1500 zl :cry: Czy to możliwe? Jak myślicie?


    A co to za kocioł ?
    I co znaczy skręcony ?


    nie wiem co to za kocioł,jakiś stary na pewno,wyglądaj jak duży grzyb(w sensie metalowa tuba z daszkiem),regulacja jest tylko od 1-9.Tyle tylko,że tak na prawdę zaczyna grzać chyba dopiero na 4 i tak też miałam nastawiony(jak jest nastawiony na 4,to kaloryfery są lekko ciepłe,letnie).Niestety nie ma elektronicznego programatora.Kiedyś wynajmowałam inny dom,też było tam ogrzewanie gazowe i rachunki miała po około 500 zł,jeden raz tylko przyszło mi 800 zł,ale były wtedy ogromne mrozy.Tam był piec dwu funkcyjny Junkers z programatorem elektronicznym.
  • #47
    nethorse
    Poziom 13  
    Cytat:
    nie wiem co to za kocioł,jakiś stary na pewno,wyglądaj jak duży grzyb(w sensie metalowa tuba z daszkiem),regulacja jest tylko od 1-9.

    Sądząc po opisie to pewnie stary "JUBAM" lub "BEPIS". Przy tego typu "wiekowych" konstrukcjach to rachunki rzędu 1500 zł są "normalne"...
  • #48
    vera86
    Poziom 2  
    nethorse napisał:
    Cytat:
    nie wiem co to za kocioł,jakiś stary na pewno,wyglądaj jak duży grzyb(w sensie metalowa tuba z daszkiem),regulacja jest tylko od 1-9.

    Sądząc po opisie to pewnie stary "JUBAM" lub "BEPIS". Przy tego typu "wiekowych" konstrukcjach to rachunki rzędu 1500 zł są "normalne"...


    No to mnie nie pocieszyłeś,bo przy tych mrozach mam od dwóch tygodni piec na 7-ce :D To teraz pewnie przyjdzie ze 3000 zł...No,ale życie.
  • #49
    jawala
    Poziom 11  
    Witam, troszkę odkopię temat, mianowicie mam zamiar kupić dom i chcę zapytać czy koszt ogrzewania gazem od maja 2011 do maja 2012 - 4700 zł czyli średnia miesięczna ok 400 zł to odpowiednia kwota. Podaję parametry: dom ocieplony, 120m2 do ogrzania, plus piwnica z garażem 90m2 ale tam tylko 1 grzejnik na pół gwizdka. Temperatura ustawiona na sterowniku na stałe 22 st. i tyle jest w całym domu. Piec 5-letni Valliant dwufunkcyjny z zasobnikiem. Oczywiście koszt gazu 4700 zł dotyczy co i cwu (bez kuchenki). Będę wdzięczny za szybką podpowiedź ponieważ muszę się już decydować na kupno - cena atrakcyjna. Pozdrawiam. Położenie Warmińsko-Mazurskie.
  • #50
    zucio1
    Poziom 9  
    Raczej bez problemu zmieścisz się w tej kwocie. Ja w tym okresie zapłaciłem 5,8 tys. ale dom ponad 200m2 użytkowej, docieplona góra (bez garażu i piwnic, a dom na sporej skarpie wiec z jednej strony piwnica jest wysokim parterem). Oprócz c.o. i c.w.u. również dwie stale używane kuchenki gazowe i jeden piekarnik (dwa gospodarstwa domowe). Nastawy 19 noc i 21 dzień.
  • #51
    jawala
    Poziom 11  
    Kwota 4700 zł to właśnie koszt który poniósł aktualny właściciel (podliczony z faktur) i pytanie brzmi czy to dużo, mało czy w sam raz ? czy świadczy o dobrym dociepleniu domu czy jednak coś tam jeszcze można powalczyć, w sumie to nic już docieplić się za bardzo nie da dom z lat 90 ale elewacja i dach (dachówka) nowa, docieplona grubym styropianem a dach 20 cm wełny.
  • #52
    zucio1
    Poziom 9  
    Podałem moje koszty, na pewno znajdziesz takich, którzy powiedzą, że to dużo i takich, dla których to mało. Prawdą jest, że każdy dom, jego położenie i wiele innych czynników ma wpływ na zapotrzebowanie na ciepło. Ja to porównuję z kosztami ponoszonymi przeze mnie za mieszkanie 60 m2 w bloku z wielkiej płyty, ocieplonego i w spółdzielni. Koszty rocznego utrzymania są na podobnym poziomie.
    Każdy dom docieplany może mieć pewne elementy do poprawy ( piszesz 20cm wełny w dachu - to wcale nie tak dużo). Dzisiaj to już standard, a w nowobudowanych domach to nawet minimum.
  • #53
    monika-nowik
    Poziom 10  
    Ktoś z was ogrzewa dom bądź zna kogoś kto ma piec i stosuje paliwo z biomasy? Chodzi mi o Pellety czyli paliwo z biomasy z drewna iglastego.
  • #54
    William Bonawentura
    Poziom 32  
    piracik napisał:
    To tak jak byś jechał samochodem na 3 biegu rozpędzając go do 120km/h wyłączając bieg tocząc się tak, aż uzyska prędkość 70km/h i znowu 3 biegi i ognia do 120km/h.Kogo stać na takie jazdy?


    W konkursach na oszczędne spalanie właśnie tak się robi - na przemian praca silnika ze stałymi, optymalnymi obrotami i luz. Podobnie oszczędni kierowcy TIRów jadą na przemian z gazem i z luzem. Zużycie paliwa jest wówczas mniejsze niż przy jeździe z ciągłym gazem.
  • #55
    necavi
    Poziom 17  
    Witam. W jednym z postów poruszyliście temat bezsensu stosowania cegieł szamotowych w kotłach. Mam kocioł z podajnikiem szufladkowym i palenisko jest, a w zasadzie było obudowane 3 płytkami w kształcie litery Π. Przypuszczałem, że pełnią rolę ochrony stalowej konstrukcji kotła. Znajomy radził się ich pozbyć i obecnie jest ku temu okazja. Tylko czy oprócz oszczędności (?) ciepła stal kotła nie osłabi się w tym miejscu zbyt szybko?
  • #56
    saskia
    Poziom 38  
    Wlasnie te szamotki oslaniala stal kotla przed nierownomiernym nagrzewaniem, oraz korozja, zwlaszcza w obrebie paleniska.
  • #57
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    saskia napisał:
    Wlasnie te szamotki oslaniala stal kotla przed nierownomiernym nagrzewaniem, oraz korozja, zwlaszcza w obrebie paleniska.


    Szamotka w palenisku ?
  • #58
    saskia
    Poziom 38  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    saskia napisał:
    Wlasnie te szamotki oslaniala stal kotla przed nierownomiernym nagrzewaniem, oraz korozja, zwlaszcza w obrebie paleniska.


    Szamotka w palenisku ?


    Tak, ale w blaszakach, boki i tyl zazwyczaj na wysokosc ok, 15-18 cm.
  • #59
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    saskia napisał:
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    saskia napisał:
    Wlasnie te szamotki oslaniala stal kotla przed nierownomiernym nagrzewaniem, oraz korozja, zwlaszcza w obrebie paleniska.


    Szamotka w palenisku ?


    Tak, ale w blaszakach, boki i tyl zazwyczaj na wysokosc ok, 15-18 cm.


    W takim razie wytłumaczę po kolei :
    1) Cegła szamotowa jest bardzo dobrym izolatorem ciepła. Gorszym co prawda od styropianu ale izolatorem. Stal i żeliwo są dobrymi przewodnikami ciepła.
    Obie te prawdy łatwo sprawdzić. W jedną rękę chwytamy pokrywkę metalową z jednego brzegu w drugą talerz porcelanowy o podobnej średnicy do pokrywki (podobny izolator do szamotki) i przeciwległą stronę talerza i pokrywki umieszczamy poziomo nad płomieniem np. z kuchenki gazowej. Ta ręka która wcześniej zostanie poparzona trzyma przewodnik ciepła.
    Przewodnik jest materiałem który bardzo szybko przewodzi ciepło.
    2) Umieszczanie izolatora wewnątrz kotła ma drugą negatywną stronę. Tak samo jak ocieplanie ścian od wewnątrz styropianem ;
    3) Jak większość wie a niektórzy po doświadczeniu z pkt. 1 mogą sprawdzić ceramika mimo, że nie jest przewodnikiem też się nagrzewa w punkcie kontaktu z ciepłem (po doświadczeniu proszę spróbować złapać talerz w miejscu na które skierowany był płomień.
    4) Kocioł jest wymiennikiem ciepła powstałego ze spalania gazu i jego przepływu. Jak każdy przepływowy wymiennik ciepła efektywność wymiany spada wraz ze zmniejszeniem różnicy temperatur między dwoma mediami (powierzchnia ścianek kotła i spaliny). Można to sprawdzić np w katalogach grzejników jak spada moc w zależności od różnicy temperatur zasilania grzejnika oraz temperatury ogrzewanego pomieszczenia.

    PS
    To na razie tyle :D
  • #60
    saskia
    Poziom 38  
    Szamotka izoluje tylko przez czas jej nagrzewania, a pozniej rownomiernie oddaje cieplo do scianek kotla, co zapobiega wyginaniu sie paleniska, a nawet umozliwia palenie mieszanka koksu z weglem w blaszaku.

    Z tymi przykladami to troche zle trafiles, bo najnowsze garnki blaszane maja podwojne dna w ktorych jest wlasnie rodzaj szamotki i to zapobiega w duzym stopniu przypalaniu punktowemu, bo rownomiernie rozprowadza cieplo.

    Po drugie, to piece akumulacyjne by nie mogly ogrzewac gdyby bylo tak jak piszesz.