Mam pytanie wysiadł mi dziś akumulator i wpadłem na taki pomysł. Mam taką ciekawą pytanie . W jaki sposób można naładować akumulator bądź trochę podładować go w domu mając jakieś źródło napięcia stałego bądź zmiennego znajdujące się w każdym domu . Eksperymentował już ktoś z takimi sposobami ?
Ja rozumiem że to, być może głupi temat sobie wymyśliłem, i może się on nie spodobać komuś bo już o ładowaniu akumulatorów było np.123 tematy. Wiadomo można iść do byle marketu i kupić prostownik za 60 zł .
Tu raczej chodziło by mi o zastosowanie takich metod w przypadku jakiejś awarii lub uszkodzenia prostownika . Nawet jakiegoś krótkiego podładowania akumulatora. I jak sprawdzić czy rzeczywiście się ładuje akumulator nie mając miernika.
Czekam na pozytywny odzew
Ja rozumiem że to, być może głupi temat sobie wymyśliłem, i może się on nie spodobać komuś bo już o ładowaniu akumulatorów było np.123 tematy. Wiadomo można iść do byle marketu i kupić prostownik za 60 zł .
Tu raczej chodziło by mi o zastosowanie takich metod w przypadku jakiejś awarii lub uszkodzenia prostownika . Nawet jakiegoś krótkiego podładowania akumulatora. I jak sprawdzić czy rzeczywiście się ładuje akumulator nie mając miernika.
Czekam na pozytywny odzew