Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nokia N8 zalana, daje oznaki życia, ale nie działa

03 Lut 2012 01:53 5352 10
  • Poziom 9  
    Witam

    Wygrzebałem dziś z szafy Nokie N8, która ok. rok temu została zalana najprawdopodobniej piwem, ale nie jestem pewny.Pamiętam ,że jakiś czas po tym brat chciał dać ją do naprawy, ale odrazu bez sprawdzania powiedzieli, że nadaje sie do wyrzucenia i od tamtej pory leżała w pudełku.
    Dziś próbowałem ją uruchomić.Rozkręciłem ją i przywitał mnie biały osad na kilku elementach.Jedyne co znalazłem w domu to "CRC ELECTRONIC CLEANER" ,starałem sie tym wyszyścić ten osad, ale pod scalaki nie ma jak sie dostać wacikiem.

    Po złożeniu i wciśnięciu włacznika telefon raz wibruje i świeci się przycisk menu.Kilka minut póżniej wyświetlacz zaczyna świecić na niebiesko i nie gaśnie.Po podłączeniu ładowarki slychać dźwięk z głośnika.Próbowałem wgrać soft w trybie dead usb, ale staje na search phone i wywala, że nie wykryto telefonu.Windows też nic nie wykrywa, ogólnie po kablu nie daje oznak życia.

    Wiem, że tu nie ma wróżek, ale są tu na pewno osoby, które sie w tym orientują.Czytałem, że po zalaniu powinno się płukać telefon w izopropanolu.Chciałem sie dowiedzieć czy takie płukanie po takim czasie coś pomoże?Czy faktycznie telefon nadaje sie na śmietnik?Bo nie wiem czy jest sens zwiedzać miasto w poszukiwaniu tego specyfiku.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Nie podłączaj, nie włączaj nigdy przenigdy telefonu po zalaniu przed wymyciem go w wanience. Pierwszy zabieg to jeżeli masz wanienkę ultradźwiękową to wykąp ten zacny telefon w izopropanolu. Potem jeżeli dysponujesz hot airem i fluxem podlej go sowicie topnikiem i wygrzej go. Jeżeli po tym telefon uruchomi się ale będzie miał defekty będziemy szukać konkretnych uszkodzeń na płycie.
  • Poziom 2  
    Witam. Moja n8 po wpadnięciu do wody. uruchamia się i wszystko działa ale tylko bez karty sim. jak włożę kartę i próbuje uruchomić telefon to po wyświetleniu logo nokia telefon się zawiesza i uruchamia ponownie. tak kilka razy aż się znowu całkiem wyłączy.. Ktoś coś pomoże??
  • Poziom 9  
    Niestety rzecz w tym, że nie posiadam wanienki ,ani innych urządzeń.Jedyne co moge zrobić to kupić ten płyn i "ręcznie" wypłukać, tylko nie wiem czy jest jakiś sens to robić.
  • Poziom 33  
    Everett napisał:

    Wygrzebałem dziś z szafy Nokie N8, która ok. rok temu została zalana najprawdopodobniej piwem, ale nie jestem pewny.Pamiętam ,że jakiś czas po tym brat chciał dać ją do naprawy, ale odrazu bez sprawdzania powiedzieli, że nadaje sie do wyrzucenia i od tamtej pory leżała w pudełku.

    Dlugi okres od tego zalania, ale co ci zależy zanieść do konkurencji lub wysłać do kogoś z elektrody?
    Everett napisał:
    Niestety rzecz w tym, że nie posiadam wanienki ,ani innych urządzeń.Jedyne co moge zrobić to kupić ten płyn i "ręcznie" wypłukać, tylko nie wiem czy jest jakiś sens to robić.
    Na twoim miejscu wysłałbym ją do chlopaków z elektrody umówił się na naprawę do 100zł i już. Telefon jest chyba wiecej warty niż stówka :)
  • Poziom 19  
    Ręcznie nic nie wypłuczesz chyba że masz ultradźwięki w dłoniach. Jeżeli nie masz sprzętu to raczej zostaje serwis. Zamieść zdjęcia płyty to postaram ci określić czy bardzo jest skorodowana.
  • Poziom 9  
    No to w takim razie dam sobie z tym spokój.Jednak chyba oddam ją do serwisu może trafie na kogoś ,kto będzie w stanie ją naprawić za rozsądną cene.Zdjęcia moge dać, ale dysponuje w tym momencie tylko aparatem z K850.
  • Poziom 9  
    Witam, historii ciąg dalszy.
    Chciałem oddać telefon do serwisu żeby zrobili kąpiel w tej wanience.W serwisie facet stwierdził, że jedyne co mi może zaproponować to wygrzewanie, bo kąpać go nie ma sensu.Poszedłem do innego serwisu i usłyszałem, żeby zostawić telefon do sprawdzenia co też uczyniłem.Po kilku dniach poszedłem sie dowiedzieć co i jak.Telefon nie został nawet ruszony koleś stwierdził ,że musi zamówić wyświetlacz bo może robi zwarcie i dlatego telefon sie nie włacza.Zaproponowane przez niego koszty to połowa wartości telefonu wiec zrezygnowałem.
    Postanowiłem ,że mimo wszystko jednak spróbuje go wypłukać na własną ręke.Nie udało mi sie nigdzie kupić izopropanolu, wiec kupiłem czysty spirytus.Wlałem do pojemniczka, włożyłem płyte, zostawiłem na 2 godziny poruszajac czasem pojemnkiem.
    Po wyjęciu i wysuszeniu komputer wykrył telefon i zainstalował sterowniki.Wgrałem bez żadnego problemu najnowszy soft w trybie dead usb.Telefon zaczął działać, ale nie mogę wpisac pinu, gdyż nie reaguje na dotyk.Wystarczy wymienić digitizer , czy może coś innego?
  • Poziom 27  
    Na początek zobacz jak wygląda złącze dotyku. Strasznie kiepskie masz te serwisy.
  • Poziom 41  
    W tym poście kolega też miał problem z dotykiem po zalaniu:
    Link
    Sprawdź ten układ o którym napisał.