Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka LG WD-10390NDK nie grzeje wody

leszek149 03 Lut 2012 09:00 2759 4
  • #1 03 Lut 2012 09:00
    leszek149
    Poziom 10  

    Nie grzeje wody na żadnym programie. Wyjmowałem fartuch do czyszczenia i po złożeniu nie działa grzanie wody. Jestem elektronikiem więc przejrzałem wszelkie połączenia i nic nie znalazłem. Może ktoś miał podobny przypadek lub poratuje mnie opisem gdzie są różne czujniki od grzania. A może ktoś ma schemat elektryczny lub poglądowy z rozmieszceniem elementów do tego lub podobnego modelu LG z silnikiem bez pasków.
    Pozdrawiam Leszek

    0 4
  • #2 03 Lut 2012 10:11
    ja-kenaj
    Poziom 26  

    Zacznij od tyłu tzn. grzałki i po przewodach dojdziesz, gdzie jest przerwa.

    0
  • #3 03 Lut 2012 10:47
    kruszyna 2
    Poziom 17  

    Wyjmowałem fartuch do czyszczenia i po złożeniu nie działa grzanie wody


    Może ruszyłeś blokadę drzwi i coś się rozłączyło

    0
  • #4 03 Lut 2012 12:49
    leszek149
    Poziom 10  

    Pralka pierze a nie grzeje więc nie blokada. Dzisiaj obadam z miernikiem ale wrzuciłem temat bo ze shematem lub opisem podonych przypadków byłoby łatwiej ale chyba zostanie droga na piechotę po kabelkach. Jak znajdę błąd to opiszę.
    Dzięki za zainteresowanie może do wieczora jeszcze ktoś się wypowie na ten temat.
    Pozdrawiam Leszek

    0
  • #5 03 Lut 2012 19:52
    leszek149
    Poziom 10  

    leszek149 napisał:
    Nie grzeje wody na żadnym programie. Wyjmowałem fartuch do czyszczenia i po złożeniu nie działa grzanie wody. Jestem elektronikiem więc przejrzałem wszelkie połączenia i nic nie znalazłem. Może ktoś miał podobny przypadek lub poratuje mnie opisem gdzie są różne czujniki od grzania. A może ktoś ma schemat elektryczny lub poglądowy z rozmieszceniem elementów do tego lub podobnego modelu LG z silnikiem bez pasków.
    Pozdrawiam Leszek

    Już problem rozwiązany. Pralkę naprawiałem późnym wieczorem a kończyłem skręcać po północy, w domu nie miałem miernika a żona twierdziła że pralka przed czyszczeniem grzała. Posta pisałem rano. Teraz następnego dnia wieczorem wziąłem miernik i i i i grzałka przepalona.
    Wniosek końcowy: fartuch był zasy...y bo pranie odbywało się w zimnej wodzie a żona nie wiedziała że nie grzeje i w efekcie końcowym z pralki było "czuć" głównie starymi proszkami i z pranych rzeczy też. Zdjęcie i założenie fartucha jest dosyć proste z dobrymi klapcęgami zeszlifowanymi aby końcówki weszły pomiędzy pierwszym a drugim zwojem sprężyny przy naciąganiu na zaczep drucianej opaski.
    Uwaga: Jak z pralki czuć najpierw sprawdź grzanie ale czyszczenie fartucha jej nie szkodzi.
    Temat można zamknąć.
    Leszek

    0