Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Passat B4 1.9TDI 110KM, ciężko odpala na ciepłym silniku + wyłączanie turbiny

03 Lut 2012 16:47 7700 5
  • Poziom 12  
    Witam,
    Wiem że temat poruszany wiele razy ale każdy znaleziony topik do którego chciałem się podpiąć był już zablokowany.

    Mam passata b4 1.9tdi 110km i mam problem z odpalaniem na ciepłym silniku, do tego dochodzi, podczas jazdy przy wyższych prędkościach obrotowych, wyłączanie się turbiny, po ponownym odpaleniu turbina działa.

    Teraz sedno sprawy:

    Czy jest ktoś kto na trasie Poznań - Jarocin - Kalisz lub Poznań - Września - Kalisz byłby w stanie mi pomóc nie zdzierając ze mnie jak za zborze? (jak ustąpią mrozy będę mógł zostawić auto na kilka dni)

    Pozdrawiam
    Grzegorz
  • Poziom 10  
    Problem spotykany w większości VW i Skodach, jedynym sposobem jest odłączenie czujnika temperatury świec, wadą tego jest świecąca cały czas dioda grzania świec, ale auto pali elegancko. Pozdrawiam.
  • Poziom 39  
    radio0808 napisał:
    jedynym sposobem jest odłączenie czujnika temperatury świec,
    To nie jest jedyny sposób, chociaż najczęsciej spotykany bo rzekomo najtańszy.
    radio0808 napisał:
    wadą tego jest świecąca cały czas dioda grzania świec, ale auto pali elegancko. Pozdrawiam.
    To nie jest jedyna wada. Większe zużycie paliwa, szybsze zużycie świec żarowych, szybsze zużycie koła dwumasowego jeżeli jest. No ale laicy omijający warsztaty zdejmują wtyczkę z czujnika i mają naprawione ich zdaniem.
  • Poziom 12  
    Ja nie chce zdejmować czujnika tylko chce to naprawić ale chciałbym aby to zrobiła osoba która ma o tym pojecie ale żeby przy okazji nie zdarła ze mnie wszystkich "szmat" jakie mam na sobie.

    pozdrawiam
    Grzegorz
  • Poziom 21  
    co do odpalania to na początku przyjrzałbym się akumulatorowi i rozrusznikowi
    co do odłączenia czujnika to mało, że to nie jedyny sposób to jeszcze chyba najgłupszy z możliwych, powodujący przynajmniej takie spustoszenie o jakim pisze trans-serwis.
    Teraz każdy łata drutuje, a porządnie zrobić to już nie bo parę złotych wydać to za dużo.
  • Poziom 12  
    nowy akumulator + usunięcie błędów vagiem pomogło... turbina zaczęła działać poprawnie (kilka razy powoli zwiększałem obroty podczas jazdy i chyba kierowniczki łopatek się rozruszały) najwyraźniej poprzedni właściciel jeździł systemem PSJ.

    Problem uważam za rozwiązany

    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i pozdrawiam