Renault Thalia 1.4 benzyna gaśnie i przez jakis czas nie odpala. Problem zdazyl sie 2 razy w ciagu okolo roku . To samochod wujka wiec nie mam stalego dostepu do niego . Jedzie normalnie ok 60 km\h nagle gasnie rozrusznik nie kreci brak reakcji akumulator nie jest rozladowany ani nie byl w czasie awari . Komputer nie byl sprawdzany pod wzgledem bledow. Raz zgasl mu kolo domu jak redukowal bieg palily sie kontrolki wlaczal swiatla zeby sprawdzic czy nie rozladowany akumulator i bylo ok myslal ze to akumulator podlaczyl pod prostownik i po 1 min odpalil ale samochud gasnie przez akumulator chyba nie
ladowanie jest . Moze imobilaizer? jakis czujnik ?