Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32

Estarriol 05 Lut 2012 00:39 16701 36
  • Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32

    Zanim Fukushimę nawiedziła fala, zaczytywałem się m.in. w stronie c4r0 o promieniowaniu jonizującym. Tak jakoś mnie temat zainteresował, a że lubię konstrukcje nietypowe to po małym rozpoznaniu postanowiłem zrobić dozymetr, który będzie oferował ciut więcej niż klasyczne urządzenia pokazujące pomiar. Tak, żeby namacalnie "zobaczyć" chociażby promieniowanie tła.

    Założenia projektu:
    -wyświetlacz LCD Nokia 3310
    -ATMega32
    -alarm dźwiękowy (+ustalenie co wyzwala/jaka dawka)
    -alarm wizualny (+ustalenie co wyzwala/jaka dawka)
    -Zasilanie li-ion (+ładowarka)
    -wodoodporność (której nie zrealizowałem)
    -stosunkowo złożone oprogramowanie
    -możliwość zapisania promieniowania i dawki pochłoniętej (+przeglądanie)

    [pozwólcie że tu postaram się zwięźle - jak ktoś chce poczytać wersję rozszerzoną - http://sid.iglu.cz/blog/?page_id=246]

    Część projektu opiera się o znany projekt dozymetru z EP (przetwornica, formowanie impulsów, informacje o sposobie obliczania promieniowania).

    Lampa, zasilanie i formowanie impulsów
    Lampa G-M to SBM-20-1, używana, kupiona na aukcji za 20zł. Pomysł z użyciem BOB-33A został odrzucony, ponieważ wymagałaby ona kalibracji. Lampa zasilana przetwornicą flyback z nawijanym ręcznie trafkiem. Poniżej schemat przetwornicy z układem formującym impulsy dla UC i zdjęcie płytki:

    Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32
    Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32

    Przetwornica pracuje na 350V (pomimo katalogowych >400V dla tej lampy) - lampa działa dobrze przy tym napięciu. Pobór prądu około 60mA (nie zmierzony dokładnie)

    Mikrokontroler
    Kolejnym modułem jest płytka z Atmegą32 - widać na niej układ zegara PCF8583 oraz pamięć EEPROM ATMEL 24c64. Poniżej zdjęcie:
    Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32
    Tu się muszę przyznać, że schemat z racji tego, że tworzyłem dozymetr na przestrzeni prawie 2 lat - wsiąknął gdzieś. Ale jeśli ktoś będzie zainteresowany - postaram się go odnaleźć. Z drugiej strony jak widać na płytce praktycznie nic nie ma oprócz ATMegi32, EEPROM, RTC oraz napięcia referencyjnego do ADC na TL431.

    Ładowarka
    Układ ładowarki zaczerpnięty z: http://www.belza.cz/charge/liich.htm . Stwierdziłem, że nie mam doświadczenia z li-ion więc po co kombinować. Zdjęcie płytki:
    Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32

    LCD+klawiatura
    Kolejnym modułem była płytka z LCD z Nokii 3310, jego podświetlenie na diodach SMD oraz klawiatura.

    Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32
    Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32

    Obudowa
    Obudowa Gainta G503, początkowo miała być wodoodporna, ale nie jest (nienawidzę i nie polubię obróbki plastiku). Poniżej wnętrzności:
    Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32
    Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32

    Na powyższych zdjęciach widać tajemnicze gniazdo przemysłowe:
    Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32

    Współpracuje ono z kablem 3 w 1:
    Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32 Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32
    Jak widać mamy gniazdo ISP, mini-jacka do UART oraz gniazdo zasilania do ładowania.

    Oprogramowanie
    Na samym początku powstała biblioteka obsługująca wyświetlacz LCD z NOKII 3310. W jej skład weszła czcionka i jej skalowanie (rozmiar normalny, szeroki *2, oraz duży (każdy wymiar * 2) do wyświetlania pomiaru). U góry wyświetlacza ikonki informacyjne(stan baterii, stan sygnału dźwiękowego[głośnik] , ikonka ładowania [wtyczka], czy ustawiono jakiś sposób alarmowania [wykrzyknik], godzina).

    Następnie został zaimplementowany algorytm obliczający moc równoważnika dawki w uR/h. Zastosowałem bufor kołowy w którym przechowywana jest informacja o odstępach czasowych pomiędzy impulsami(z dokładnością do 0,1ms - taki jest czas inkrementacji licznika). Po uzbieraniu przynajmniej 9 próbek jest obliczany wynik - najprościej mówiąc jest to średnia czasów pomiedzy wyładowaniami, a ściślej - można się całki prostej doszukiwać (niejako aproksymowanej z racji dyskretnego zbioru wartości). W zależności od ustawień, używany jest bufor kołowy o 30, 100 lub 200 elementach.
    Kwestia podawania wyniku w uSv/h sprowadza się do podzielenia przez 100. Dawka całkowita pochłonięta obliczana jest w programie w nR/h z racji uproszczenia obliczeń(i dodawana jest przy każdym impulsie, jeśli przekroczą ilość 9 w buforze).
    Kolejnym krokiem było powołanie do życia przetwornika ADC z napięciem odniesienia na układzie TL431. W zależności od wartości napięcia zasilającego wahającego się w zakresie 3,6V-4,2V na wyświtlaczu LCD znajduje się symbol baterii znany z telefonów komórkowych, pokazujący dobrze znane "ile kresek zostało".
    Sygnał dźwiękowy został zrealizowany za pomocą PWM. Sygnał wizualny to sterowanie diodą FLUX za pomocą tranzystora - świeci bardzo jasno.
    W trybie alarmu włączony jest sygnał dźwiękowy/wizualny ciągły.

    Ustawienia i zapisy trzymane są w pamięci EEPROM mikrokontrolera.
    Oprogramowanie zajmuje nieco ponad 16kB - gdyby się bardziej postarać dałoby się upchnąć je w ATMedze 16.
    Samo oprogramowanie nie realizuje jednak zapisu ciągłego na pamięci EEPROM oraz nie umożliwia transmisji przez UART. Stwierdziłem po prostu, że za dużo wymaga to pracy, a i tak w praktyce nie wykorzystam tego.

    Kalibracja oprogramowania
    Oprogramowanie zostało napisane z wykorzystaniem dużej ilości obliczeń, przerwań i liczników. Aby obliczany wynik był poprawny, dokładność pomiaru testowano traktując układ generatorem przebiegu prostokątnego. Duży błąd pomiaru pojawiał się od około 10000uR/h, co oczywiście w takim przypadku nie ma większego znaczenia ;).
    Testy przeprowadzałem tylko w powietrzu, więc nie powiem nic więcej - ciężko o źródła promieniowania w domu. Wyniki w przedziale 0.09-0.16 uSv/h


    Więcej informacji
    Na początku podałem link do obszerniejszego opracowania. Na stronie dostępny jest również opis całego menu co umożliwia "odkrycie" wszystkich funkcji.

    Zdjęcia
    Od razu odpowiadam - etykieta to samoprzylepny papier A4 oklejony taśmą samoprzylepną.

    Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32 Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32 Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32 Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32 Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32 Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32 Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32

    Estetyka
    Jak wspomniałem jestem świadomy, że momentami estetyka kuleje, ale ciężko bez narzędzi o idealny wygląd (albo o "pomniejszenie" otworu w przypadku zmiany planów).

    Motywacje i cena
    Projekt powstał jako ciekawostka i chęć zmierzenia niewidzialnego. Koszt wyniósł około 100zł + wiele, bardzo wiele godzin pracy.

    Pierwsz prezentowana konstrukcja, a tyle się rozpisałem - wybaczcie, ale to dość złożona zabawka ;)

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Estarriol
    Poziom 15  
    Offline 
    Specjalizuje się w: informatyka, uc
    Estarriol napisał 161 postów o ocenie 55, pomógł 12 razy. Jest z nami od 2005 roku.
  • TermoPasty.pl
  • #2
    offca358
    Poziom 17  
    Witam!
    Ogólnie projekt jest dość zaawansowany, tym bardziej, jeżeli porównać koszty projektu, czyli ok. 100zł do ceny urządzeń komercyjnych. Dzisiejsze ceny na dozymetry chociaż by Terra-P+ wahają się w granicach 700 zł, a błąd pomiaru mają +-15%.
    1. Estetyka jak kolega wspomniał woła o pomstę do nieba.
    2. Jeżeli się nie mylę, to zasilanie tuby G-M napięciem niższym niż 400V powoduje zafałszowanie wyniku, w dół. Czyli prawdopodobnie kolega otrzymuje zaniżony pomiar. Proponuję, jeżeli jest taka możliwość porównać wyniki z profesjonalnym urządzeniem. (W zakładach radioterapii technicy takimi dysponują, można się spróbować do nich uśmiechnąć).
    3. Płytki wyszły bardzo ładnie, ale na te luty, to się scyzoryk otwiera w kieszeni.
    4. Może kolega spróbuje jednak znaleźć schematy i wsad do ATMegi, bo sam się od dłuższego czasu noszę z zamiarem zrobienia dozymetru o podobnych możliwościach.
    Ogólnie konstrukcja 4/5
    Pozdrawiam.

    P.S Do lutowania SMD bardziej się sprawdza najpierw pocynować ścieżkę i pady, wtedy wystarczy tylko umieścić element na padach i dosłownie dotknąć grotem pada albo nóżki tranzystora czy ic. Mam też wrażenie, że kolega nie zna słowa: kalafonia :) albo pasta lutownicza....
  • #3
    zweinstein
    Poziom 17  
    Wielki szacun za program i zaangażowanie w niego. Jaki będzie pobór prądu całego układu? Zasilanie tam widzę z jednego aku1,2V. Czy masz jakąś przetwornicę podwyższającą czy się czegoś nie dopatrzyłem?
  • TermoPasty.pl
  • #4
    Estarriol
    Poziom 15  
    Cytat:
    Ogólnie projekt jest dość zaawansowany, tym bardziej, jeżeli porównać koszty projektu, czyli ok. 100zł do ceny urządzeń komercyjnych. Dzisiejsze ceny na dozymetry chociaż by Terra-P+ wahają się w granicach 700 zł, a błąd pomiaru mają +-15%.

    Dodatkowe chęci i sprzętowo przygotowany jest dozymetr na zapis pomiarów. Problemem małym w powiększaniu softu jest konieczność sprawdzania czy dobrze przetwarza sygnały, tzn. czy nadąża.

    Cytat:
    1. Estetyka jak kolega wspomniał woła o pomstę do nieba.

    Myślałem, że aż tak źle nie jest, trzeba było robić mniej ostre zdjęcia ;)

    Cytat:
    2. Jeżeli się nie mylę, to zasilanie tuby G-M napięciem niższym niż 400V powoduje zafałszowanie wyniku, w dół. Czyli prawdopodobnie kolega otrzymuje zaniżony pomiar. Proponuję, jeżeli jest taka możliwość porównać wyniki z profesjonalnym urządzeniem. (W zakładach radioterapii technicy takimi dysponują, można się spróbować do nich uśmiechnąć).

    Rozważyć muszę zamianę rezystorów na poprzednie, dająca 415V. Tak dla pewności.

    Cytat:
    3. Płytki wyszły bardzo ładnie, ale na te luty, to się scyzoryk otwiera w kieszeni.

    Mnie się nie podobają ;). Nie zmienia to faktu, że polecam termotransfer. Odkąd stosuję, płytki jak z fabryki.

    Cytat:
    4. Może kolega spróbuje jednak znaleźć schematy i wsad do ATMegi, bo sam się od dłuższego czasu noszę z zamiarem zrobienia dozymetru o podobnych możliwościach.

    Z wsadem nie ma problemu, dodam w załącznikach. Ostrzegam tylko, że ominąłem w kodzie fazę 'upiększania' kodu, co skutkuje masą warningów (kompiluje się ładnie na gcc-avr).
    Na schemat ewentualny trzeba będzie poczekać, bo muszę stary dysk poprzeglądać.

    Cytat:

    Wielki szacun za program i zaangażowanie w niego. Jaki będzie pobór prądu całego układu? Zasilanie tam widzę z jednego aku1,2V. Czy masz jakąś przetwornicę podwyższającą czy się czegoś nie dopatrzyłem?

    Przetwornica tylko ta HV, z racji tego że aku jak wspomniałem li-ion, czyli w sumie 3,6-4,2V co jest wystarczające
    Załączniki:
  • #5
    jasinski214
    Poziom 15  
    interesuje cię może sprzedaż tego urządzenia ?

    Jeżeli tak to ile ewentualnie za nie chcesz?
  • #6
    Estarriol
    Poziom 15  
    jasinski214 napisał:
    interesuje cię może sprzedaż tego urządzenia ?

    Jeżeli tak to ile ewentualnie za nie chcesz?


    Dziękuję bardzo za propozycją, ale jak wspominałem ten projekt to trochę "sztuka dla sztuki" i chciałbym go posiadać ;).

    Poza tym moim skromnym zdaniem na sprzedaż nadają się projekty w 100% perfekcyjne, przetestowane i sprawdzone. A tutaj mamy ponad 2000 linii kodu i gdzieś się mógł bug zadomowić. Projekt ten jest w fazie powiedzmy beta.

    Coraz bardziej kusi mnie jak radził kolega @offca358 wymiana podzielnika i przetestowanie. Jak będę miał czas to nie omieszkam wypróbować w boju.
  • #7
    Xaveri
    Poziom 17  
    Proszę pamiętać, że ilość impulsów w lampie GM zależy od napięcia. Ona działać będzie i na 300V jak i 500V tyle, że wynik będzie miał z rzeczywistością tyle wspólnego że szkoda gadać.
    Licznik GM ma z góry ustalony zakres poprawnej pracy i w ramach tego zakresu regulując napięcie dokonuje się kalibracji.

    Radiactiveathome.org
  • #8
    Estarriol
    Poziom 15  
    Z noty katalogowej lampy:
    Operating Voltage Range (volts): 350 - 475

    U mnie 351 z tego co pamiętam dokładnie jest zawsze. Ten dzielnik może zmienię, aby lampa w środku tego napięcia pracowała, gdyż już
    Recommended Operating Voltage (volts): 400

    Zabieram się do pracy bo miałem to zrobić "kiedyś" ale mam chwilę akurat ;)

    [EDIT]
    Przy kalibracji się okaże, czy zawyża czy zaniża. Podczas gdy mój miernik pokazywał na kondensatorze 410V (i było OK) po jego odłączeniu miałem wyładowania lawinowe, czyli wynikałoby że przetwornica niezbyt wydajna jest prądowo(a przynajmniej miernik ją obciąża za bardzo).
    Obecnie mam 0.13uSv/h.

    Ktoś pytał jeszcze o pobór prądu. Z grubsza przetwornica pobiera ~60mA (może więcej trochę nawet), 4 diody SMD (regulowane, max 4*20mA), lcd pomijam w sumie (1mA), ATMega może kilka mA - zatem pobór pewnie w granicach 200mA, co by dawało 10h pracy z włączonym podświetleniem.

    [EDIT2]
    Jeszcze dla chętnych słabej jakości filmik:
    http://www.youtube.com/watch?v=qHz2po4amRg
    (w rzeczywistości sygnał dźwiękowy jest głośniejszy ;) )
  • #9
    Rocho82
    Poziom 12  
    Najgorzej, że trzeba wyskalować urządzenie ale jak skoro nie ma źródła wzorcowego (może i lepiej). Detektory można dostać ale z kalibracją jest problem. Temat jest zamknięty dla wąskiego grona ludzi którzy mają dostęp do tego typu źródeł promieniowania. Dodatkowo aktualnie dobre wskaźniki promieniowania są koncesjonowane!! Na stronie POLON-ALFA mżna troszkę znaleźć o wzorcowaniu.
  • #10
    Estarriol
    Poziom 15  
    Rocho82 napisał:
    Najgorzej, że trzeba wyskalować urządzenie ale jak skoro nie ma źródła wzorcowego (może i lepiej). Detektory można dostać ale z kalibracją jest problem. Temat jest zamknięty dla wąskiego grona ludzi którzy mają dostęp do tego typu źródeł promieniowania. Dodatkowo aktualnie dobre wskaźniki promieniowania są koncesjonowane!! Na stronie POLON-ALFA mżna troszkę znaleźć o wzorcowaniu.


    Ja akurat oparłem projekt o lampę SBM-20. One mają to do siebie, że mają (pewnie z jakimś błędem) tą własność, że ilość wyładowań w ciągu 40s daje wynik w uR/h. W projekcie się na tym oparłem i pomiary w granicach 9-17uR/h zdają się to potwierdzać.
    Mam jeszcze na stanie BOB33-A, którą kalibrować trzeba, bo nota katalogowa mówi o bliżej nieokreślonej charakterystyce. Myślałem nawet o projekcie podobnym do jakiejś uczelni w Lublinie bodajże - tam jest tylko podawane CPM, co pozwala rejestrować tylko odchylenia od normy.
  • #11
    c4r0
    Poziom 36  
    Fajny projekt. Nie widziałem jeszcze dozymetru DIY o takich możliwościach. Super byłoby dorobić jednak zapis ciągły pomiaru. Zawsze chciałem sprawdzić, czy jest widoczny wzrost promieniowania w ciągu dnia z uwagi na odsłonięte słońce. Jak byś miał wykres z pomiarami przy oknie co np. 10 minut albo nawet co godzinę przez dobę albo dwie to byłoby można zrobić fajny wykresik. To wymagało by tylko kilkudziesięciu pomiarów więc chyba by się zmieściło, a nawet jak nie to właściwie można trzymać pomiary w RAM-ie i zgrać przed wyłączeniem dozymetru. Tylko trzeba by jeszcze dorobić zgrywanie :) Z estetyką to najgorzej to wygląda w środku :P
  • #12
    Estarriol
    Poziom 15  
    @c4r0: Wypowiedział się "sprawca" zamieszania ;)

    Powiem tyle, że kolega kusi - nic tylko doprogramować tą możliwość. Może i zajmę się tym (wtedy nie omieszkam poinformować o rezultatach). Co do próbek to na pokładzie jest 8kB pamięci EEPROM dodatkowo i wyprowadzony UART. Zrezygnowałem z tego, ponieważ miałem plan zrobić też kilka slotów pomiaru, co pociągało za sobą system plików. Z tego co pamiętam w sofcie jest procedura "formatująca" pamięć EEPROM do 'systemu plików' umożliwiającego zapis do kilkudziesięciu "wpisów". Może dlatego, że chciałem zbyt ambitnie to zorganizować to zrezygnowałem z tego.
    Oczywiście rozwiązanie z tylko jednym zapisem, albo z podzieleniem pamięci na 20 segmentów (i brak zabawy w tablice alokacji) by ułatwił sprawę - wtedy poszukać wolnego timera i do dzieła.

    Co do wpływu słońca - http://www.radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/?id=1 - dla całkowitej liczby zliczeń możnaby się doszukać w godzinach okołopołudniowych większych wartości.

    Fajnie by się tu sprawdził układ o którym pisałem - "stacjonarne" urządzonko:
    Code:
    sleep[8 minut]->zliczanie impulsów w 2 minuty->zapis->sleep->...

    Wersja rozwinięta by posiadała większą pamięć, tak że synchronizacje nawet raz na kilka dni można przeprowadzać. Nie mówiąc już o połączeniu tego UARTem z routerem tak żeby "live" pokazywać zliczone wartości bez dużego wkładu energetycznego typu włączony komputer. Kończę, bo się rozmarzyłem ;)

    [EDIT]
    I jutro poszukam chyba czerwonych elektrod do spawania - chcę w końcu zobaczyć jak wynik "skacze" do tych 0.50uSv/h...
  • #13
    c4r0
    Poziom 36  
    50uSv/h z elektrod? To one aż tak świecą? Nie miałeś na myśli 0.50? Możesz posprawdzać przy różnych rodzajach kafelek glazurowych. U mnie w kiblu na podłodze wychodziło około 0.3uSv/h (normalnie mam około 0.18).
  • #14
    Estarriol
    Poziom 15  
    Oczywiście 0.50, pomyłka, słabo by było jakby taką jasność dawały. Widziałem na filmikach 0.35-0.90.
  • #15
    mdziewie
    Poziom 18  
    Mnie się podobuje, ale przy okazji opracowywania "kolejnej wersji" radziłbym popracować nad przetwornicą. 60 mA woła o pomstę do nieba - jak przycisnęliśmy studenta na pracowni dyplomowej (troszkę sam się przycisnął - ambicja), to zrobił przetwornicę do G-M, która ciągnęła 5 mA. Kosztowało to kilka prób z rdzeniem transformatora.
  • #16
    Estarriol
    Poziom 15  
    Apeluję o nieprzyciskanie biednych studentów, komu oni zawinili. Pozdrawiam tu wykładowców :P

    Przetwornice to dla mnie ziemia (prawie)nieodkryta - ot kilka na 34063, ATMega jakaś(w większości z gotowego przykładu). Tutaj i tak uważam za sukces, ponieważ rdzeń i drut nawojowy z odzysku, nawijałem pierwszy raz sam i początkowo nawet coś tak zepsułem, że ciągnęła przetwornica ~200mA.

    [EDIT]
    Może coś kolega więcej o tej przetwornicy? M.in. czego do sterowania użyto, jaki transformator, itp., ot - ciekawość mnie nadgryza.
  • #17
    c4r0
    Poziom 36  
    mdziewie napisał:
    Mnie się podobuje, ale przy okazji opracowywania "kolejnej wersji" radziłbym popracować nad przetwornicą. 60 mA woła o pomstę do nieba - jak przycisnęliśmy studenta na pracowni dyplomowej (troszkę sam się przycisnął - ambicja), to zrobił przetwornicę do G-M, która ciągnęła 5 mA. Kosztowało to kilka prób z rdzeniem transformatora.
    Można by podpatrzeć jak to zrobili w dozymetrze Biełła. Ta sowiecka myśl techniczna potrafi działać na jednej baterii 9V chyba ze 100 lat.
  • #18
    porosty
    Poziom 10  
    Czy sprawdzałeś kolego Estarriol dozymetr z innymi urządzeniami prof celem wlidacji wskazań?
  • #19
    zubrzyna
    Poziom 12  
    c4r0 napisał:
    50uSv/h z elektrod? To one aż tak świecą? Nie miałeś na myśli 0.50? Możesz posprawdzać przy różnych rodzajach kafelek glazurowych. U mnie w kiblu na podłodze wychodziło około 0.3uSv/h (normalnie mam około 0.18).

    Z kafelkami jest różnie ale zastępczym źródłem promieniowania może być K2SO4 z ogrodniczego. Powinno dawać sygnał w zakresie 0,30-0,40µS/h. I CBŚ się nie "przywali" o posiadanie nielegalnego źródła promieniowania.Izotop Potasu jak najbardziej naturalny.Źródło K40 β (88% o energii 1,28 MeV{miękkie}) i 12% γ(1,45MeV). Potas "naturalny" zawiera 3 rodzaje izotopów K39 (93,08 %), K40 (0,00119%) , oraz K41 (6,908%).
    Sole radu dają zdecydowanie lepiej ale teraz są trudniej dostępne. Dawniej zdarzały się altimetry (wysokościomierze wskazówkowe) z namalowaną farbą radioaktywną podziałką.Teraz to unikat.
  • #20
    c4r0
    Poziom 36  
    zubrzyna napisał:
    I CBŚ się nie "przywali" o posiadanie nielegalnego źródła promieniowania.Izotop Potasu jak najbardziej naturalny.
    Za jak najbardziej naturalne rudy blendy smolistej ludzie w aresztach siedzieli. I to całkiem niedawno.
  • #21
    scal12
    Poziom 19  
    Mam takie zastrzeżenie, jeśli skalowałeś przyrząd tylko i wyłącznie bez żadnego odniesienia na poziomie tła to masz za dużą dawkę na wyświetlaczu normalnie tło powinno wynosić w granicach 100nSV , a U Ciebie jest 1700nSv,więc sobie dodaj jedne zero.Dodam jeszcze że na stronie Państwowej Agencji Atomistyki masz rozkład dawek w naszym kraju na aktualny dzień.
  • #22
    konrad92
    Poziom 15  
    Co do źródełek promieniowania, najlepiej sprawdzają się (legalnie) jak już kolega wyżej napisał stare zegary lotnicze i inne podobne pokryte farbą radową. W army-shopach i raz na jakiś czas na allegro pojawiają się tzw. "busole Adrianowa" (sprawdzone) - za takie coś cbś się chyba nie "przywali".
    Dozymetr na SBM-20-1, ATMega32

    Cytat:
    ludzie w aresztach siedzieli

    Oj siedzieli, siedzieli ;)
  • #23
    Estarriol
    Poziom 15  
    @porosty: Jeszcze nie sprawdzałem, może w niedługim czasie popytam ludzi którzy mają dostęp do zabawek

    @scal12: W projekcie z EP był przelicznik z tego co pamiętam 1uR ~~ 0.01uSv. Względem tego również u mnie liczy - jak coś źle to napisz mi jak się powinno to przeliczać ;)

    Wszystkie obliczenia są oparte o założenie, że charakterystyka SBM-20 jest prawidłowa (tj. ilość impulsów w ciągu 40 sek = wynik w uR/h). Tak też soft został "skalibrowany" (na generatorze przebiegu prostokątnego). Osiągane wyniki wydają się być dość wiarygodne(jak pisałem 9-17uR/h). Oczywiście nie twierdzę, że są poprawne ;)

    @konrad92: Ja akurat nawet stare świecące zegarki mam już "współczesnymi" farbami malowane ;( Kafelki oczywiście, ale z tego co widziałem dostawałem do 17uR/h.
  • #24
    c4r0
    Poziom 36  
    scal12 napisał:
    Mam takie zastrzeżenie, jeśli skalowałeś przyrząd tylko i wyłącznie bez żadnego odniesienia na poziomie tła to masz za dużą dawkę na wyświetlaczu normalnie tło powinno wynosić w granicach 100nSV , a U Ciebie jest 1700nSv,więc sobie dodaj jedne zero.Dodam jeszcze że na stronie Państwowej Agencji Atomistyki masz rozkład dawek w naszym kraju na aktualny dzień.
    Jakieś głupoty gadasz. Po pierwsze podajesz w złej jednostce. Po drugie na wyświetlaczu jest 170nSv/h a nie 1700. Po trzecie promieniowanie tła u nas jest na pewno wyższe niż 100nSv/h. U mnie jest właśnie na poziomie 0.15-0.20 µ.
  • #26
    scal12
    Poziom 19  
    Faktycznie masz racje jednostki mi się pomyliły :), ale tło macie wysokie w Twoim rejonie.Projekt fajny dodaj do niego zliczanie impulsów na sekundę (pomiar skażenia powierzchniowego) i będzie niezły projekt.
  • #27
    masterkr
    Poziom 11  
    Teraz idź do CLOR (Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej), żeby Ci to skalibrowali za ok. 250zł. Na chwilę obecną, to fajny "wyświetlacz z przyciskami". Szkoda pracy na coś co będzie tylko efekciarsko wyglądało.
  • #28
    c4r0
    Poziom 36  
    Bez przesady. Nawet bez kalibracji jest to ciekawa zabawka. Niezależnie od tego czy jest skalibrowany czy nie, daje jakieś pojęcie o poziomie promieniowania i nadaje się do porównania promieniotwórczości materiałów. Przecież nikt nie chce tego wykorzystywać profesjonalnie.
  • #29
    masterkr
    Poziom 11  
    W żadnym wypadku nie chodziło mi o umniejszenie zasług twórcy Dozymetru, bo to kawał pracy. Podziwiam i doceniam. Miałem na myśli to, żeby urządzenie się nie marnowało.
  • #30
    Estarriol
    Poziom 15  
    Tak jak c4r0 pisał - to ma być zabawka :). W życiu miałem z promieniowaniem do czynienia kilka razy przy prześwietleniu tylko. Tylko do ewentualnego (i nieskromnego) chwalenia się muszę w końcu do sklepu się udać po elektrody do spawania czy coś w ten deseń. I może w wolnej chwili dorwać kogoś z dozymetrem, żeby porównać, ale ostatnio czasu brak znowu.