Witam od czerwca jestem posiadaczem fiata brava do tej pory nie było z nim problemów dopóki nie przyszły duże mrozy. A mianowicie auto paliło na dotyk nawet jak było -10 stopni teraz jak jest -20 w nocy są problemy rano przychodzę do auta odpalam pali jak nówka na dotyk pochodzi z pól minuty no i koniec, gaśnie i już ciężko jest znów go odpalić kręci długo a jak już znów odpali to trzeba trzymać na gazie żeby nie zgasło i tak trzeba trzymać ze 3,4 minuty i już jest wszystko okej co może być przyczyną? dodam jeszcze że świece wymieniane 3 miesiące temu proszę o porady
Dodano po 5 [godziny] 27 [minuty]:
Jest ktoś w stanie mi pomóc?
Dodano po 5 [godziny] 27 [minuty]:
Jest ktoś w stanie mi pomóc?