Witam wszystkich.
Mam jedno pytanie, noszę się z zamiarem kupna takiego prostownika elektrycznego:
i mam jedno pytanie odnośnie niego.
Jak wiemy, w przeciwieństwie do zwykłego prostownika rozruchowego, żeby taki prostownik elektroniczny zaczął ładować akumulator musi być pewne napięcie na aku czyli musi być już trochę naładowany. Tu moje pytanie - jak bardzo?
W modelu, który przedstawiłem są diody z 5 stopniami naładowania: 20%,50%,70%,90% i FULL. Czyli jeśli minimalna dioda przedstawia 20% to oznacza, że akumulator musi być naładowany minimalnie w 1/5, żeby elektroniczny prostownik zaczął go ładować??
Z góry dziękuję za odpowiedź..
Mam jedno pytanie, noszę się z zamiarem kupna takiego prostownika elektrycznego:
i mam jedno pytanie odnośnie niego.
Jak wiemy, w przeciwieństwie do zwykłego prostownika rozruchowego, żeby taki prostownik elektroniczny zaczął ładować akumulator musi być pewne napięcie na aku czyli musi być już trochę naładowany. Tu moje pytanie - jak bardzo?
W modelu, który przedstawiłem są diody z 5 stopniami naładowania: 20%,50%,70%,90% i FULL. Czyli jeśli minimalna dioda przedstawia 20% to oznacza, że akumulator musi być naładowany minimalnie w 1/5, żeby elektroniczny prostownik zaczął go ładować??
Z góry dziękuję za odpowiedź..
Moderowany przez CameR:Usunąłem link do aukcji internetowej.