Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Koło dwumasowe a postój - kwestia eksploatacji

wojciex 05 Lut 2012 13:22 5708 15
  • #1 05 Lut 2012 13:22
    wojciex
    Poziom 8  

    Witam,
    nurtuje mnie kwestia parkowania autem ze sprzęgłem wyposażonym w koło dwumasowe.
    Znajomy niedawno był u mechanika w dość dobrym serwisie. Wywiązała się dyskusja na temat eksploatacji samochodu pod kątem zużycia koła dumasowego w silniku TDi. Mechanik stwierdził, że podczas dłuższego postoju powinno się zatrzymać pojazd, zaciągnąć hamulec ręczny, wyłączyć silnik i dopiero wtedy wrzucić ew. bieg.

    Znajomy pamięta z wyjaśnień mechanika tylko tyle, że przy zwyczajnym zostawieniu samochodu tylko na biegu, odkształceniom ulegają sprężynki mechanizmu dwumasy poprzez za długie ściskanie.

    Mógłby mnie ktoś oświecić, o co dokładnie chodzi?

    Pozdrawiam

    0 15
  • #2 05 Lut 2012 16:01
    balonika3
    Poziom 36  

    wojciex napisał:
    Mógłby mnie ktoś oświecić, o co dokładnie chodzi?
    Poszukaj, jak zbudowane jest koło dwumasowe, a zrozumiesz, o czym mówił mechanik.

    0
  • #3 05 Lut 2012 21:06
    wojciex
    Poziom 8  

    Mimo wszystko prosiłbym o wyjaśnienie kwestii z pozostawieniem auta na biegu bo to, że zużycie dwumasy zależy od eksploatacji podczas jazdy, mniej więcej rozumiem.

    0
  • #4 05 Lut 2012 21:42
    LoLek85
    Poziom 28  

    Kolego posłuchaj balonika3 i dowiedz się jak działa takie ko9ło, bo suche tłumaczenie nic Ci nie da. Jak się zorientujesz jak działa dwumas to się domyślisz co miał na myśli mechanik.

    0
  • #5 05 Lut 2012 22:57
    PCcepuk
    Poziom 19  

    oj takie odkształcenia jak mowil mechanik moga miec miejsce przy dłuuuuuższym pozostawieniu pojazdu na biegu ALE stojacego pod lub z górki...
    na plaskiej powierzchni bez roznicy czy bedzie reczny czy bieg, BA nawet mozna powiedziec ze zatrzymując samochod ktory jeszcze sie toczy 10-15cm na biegu zaciagniesz reczny to mu szkodzisz bardziej -poniewaz kolo/sprzegło jest nieco obciazone a ty je hamujac zostawisz w takim "napieciu"...

    naj prosciej: czasami zablokujesz kierownice i wkladajac kluczyk w stacyjke nie mozesz go przekrecic poki nie "drgniesz" kierownica w ktoras ze stron, bo kierownica naciska na blokade...
    tak własnie masa pojazdu gniecie poprzez kola/skrzynie/sprzeglo i kolo dwumasowe stojacy silnik i pojazd nie jedzie

    do teoretyzowania ze "odkształceniom ulegają sprężynki mechanizmu dwumasy poprzez za długie ściskanie" mozna dodac ze rowniez sprzezyny tarczy sprzegłowej sie odksztalcaja, napiecia skretne na poduszki silnika lekko je nadwyrężają, itp, itd....

    ps.sie normalnie uzytkowuje pojazd, sie niz nie psuje -prócz rzeczy martwych :)

    0
  • #6 06 Lut 2012 09:03
    gromleon
    Poziom 32  

    To jaki moment jest przekazywany na ten tłumik podczas zostawienia na biegu a jaki podczas np przyśpieszania? Który moment jest większy i bardziej destrukcyjny dla tego tłumika drgań?
    Bo logika podpowiada że .... każdy sobie sam dokończy.

    0
  • #7 06 Lut 2012 09:05
    robokop
    Moderator Samochody

    Bzdura. Tłumiki w tarczach sprzęgłowych padały by nagminnie, gdyby tak było - w końcu są delikatniejsze. Inna rzecz, że hamulec ręczny zwany jest także postojowym i służy właśnie do unieruchamiania auta na parkingu, gwarantując że się ono samoistnie nie przemieści, pozostawienie na biegu, tym bardziej z górki/pod górkę takiej gwarancji nie daje.

    0
  • #8 13 Lut 2012 14:23
    sm48
    Poziom 15  

    Mam takie pytanie.
    To skoro tym elementom ma szkodzić pozostawienie w stanie napiętym podczas postoju, to dlaczego nie szkodzi im przenoszenie momentu obrotowego podczas jazdy samochodem ?

    0
  • #9 13 Lut 2012 17:15
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 14 Lut 2012 11:02
    PCcepuk
    Poziom 19  

    sm48 własnie sobie sam odpowiedziałes....

    auto sie normalnie eksploatuje i nie slucha roznych dziwnych teorii...

    0
  • #11 14 Lut 2012 12:00
    wojciex
    Poziom 8  

    sm48 napisał:
    Mam takie pytanie.
    To skoro tym elementom ma szkodzić pozostawienie w stanie napiętym podczas postoju, to dlaczego nie szkodzi im przenoszenie momentu obrotowego podczas jazdy samochodem ?


    A kto tu napisał, że nie szkodzi?

    0
  • #12 14 Lut 2012 15:09
    robokop
    Moderator Samochody

    Panowie, praca ogólnie sprężynie szkodzi - a tym bardziej pozostawienie jej w stanie napiętym. Gdyby tak nie było, to nie było by obowiązku okresowej kalibracji np. kluczy dynamometrycznych, wag, konieczności wymiany oklapniętych sprężyn zawieszenia, resorów, itp. elementów "podatnych". Ci którzy mieli do czynienia z bronią palną wiedzą, że magazynki broni należy rozładowywać do przechowywania, broń ma mieć spuszczone kurki itd.

    0
  • #13 15 Lut 2012 07:18
    sm48
    Poziom 15  

    To jest normalne zużycie podczas eksploatacji, takim tokiem rozumowania można by powiedzieć że jeżdżenie samochodem też jest szkodliwe bo się zużywa.

    Moim zdaniem kołom dwumasowym szkodzą gwałtowne szarpnięcia. Np. ktoś rusza samochodem na lodzie zamiast ruszać pomału bez gazu to ktoś gazuje koła się ślizgają silnik wchodzi na obroty, a potem koła łapią asfalt i problem gotów.

    0
  • #14 15 Lut 2012 12:39
    wojciex
    Poziom 8  

    sm48 napisał:
    To jest normalne zużycie podczas eksploatacji, takim tokiem rozumowania można by powiedzieć że jeżdżenie samochodem też jest szkodliwe bo się zużywa.

    Moim zdaniem kołom dwumasowym szkodzą gwałtowne szarpnięcia. Np. ktoś rusza samochodem na lodzie zamiast ruszać pomału bez gazu to ktoś gazuje koła się ślizgają silnik wchodzi na obroty, a potem koła łapią asfalt i problem gotów.


    Moim zdaniem normalna eksploatacja służyć ma utrzymaniu podzespołów mechanicznych w jak najlepszej kondycji na co wpływa m.in. prawidłowe zaparkowanie pojazdu.

    -1
  • #15 28 Maj 2012 15:39
    PCcepuk
    Poziom 19  

    samochod sie normalnie eksploatuje, zostawia na biegu (nie na recznym hamulcu-szczegolnie w zimie) i juz!!!


    tak jak wiekszosc poprzednikow wspomniała - pozostawienie na dluzszy czas samochodu z dwumasa na biegu ma znaaaaczaco mniejszy wplyw destrukcyjny niz jazda lub hamowanie silnikiem !!!!
    normalnie eksploatowana dwumasa wytrzymuje przecietnie 2 sprzegła, potem umrze jak kazda czesc -normalne :) i nic sie nie da z tym zrobic...

    ps. zawsze mozna nie jezdzic w zimie bo sol zjada samochod, nie jezdzic po dziurach bo sie gałki, sworznie, sprezyny, amory itp... wybija :)

    1
  • #16 28 Maj 2012 17:38
    wojciex
    Poziom 8  

    Opierasz to na podstawie konkretnych badań czy tak sobie piszesz?

    1