Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

EOS 550D Pionowe pasy Lustrzanka

05 Lut 2012 19:09 4312 16
  • Poziom 9  
    Podczas filmowania na statywie (i stałej temperaturze i wilgotności powietrza od kilku godzin) nagle pojawiły się te linie. Od tej chwili zdjęcia i filmiki mają ten "dodatek"

    Czy ktoś może miał taki przypadek? Skończyła mi się gwarancja w maju 2011 więc boje się że to może matryca padła ale z drugiej strony te linie są regularne tak jakby coś je wygenerowało wiec mam nadzieje że to jakiś moduł lub ścieżka lub listwa może nie łączy ale nigdy nie upadł.

    Może przyczyna komuś jest znana, proszę o opinie.

    EOS 550D Pionowe pasy Lustrzanka
  • Poziom 43  
    A przy jakiej temperaturze otoczenia to się stało?
  • Poziom 9  
    22-23 stopnie celcjusza. Wilgotność 45-55%
  • Poziom 21  
    Lustra nie lubią długotrwałego nagrywania ze względu na przegrzewanie się przetwornika obrazu (matrycy). Maksymalny czas to ok 20-40 minut w zależności od producenta. Najlepiej nagrywanie dopracował Sony.

    Co do problemu, uważam, że to jednak matryca. Ale to tylko moja opinia i mogę się mylić. Jaki jest przebieg aparatu?
  • Poziom 9  
    Przebieg jest około 3000 zdjęć nie więcej... Jeśli chodzi o filmy to akurat w tym pechowym dniu kręciłem najdłuższy (640x480)30kl/sek około 25 minut bo plik osiągną granicę 4GB. Pamiętam że po automatycznym wyłączeniu wyświetlacz dziwnie wyglądał wszystko było czarne z jakimiś różowo fioletowymi liniami po lewej ale to ustąpiło zaraz po Wył/Wł.

    Wcześniejsze filmy nie przekraczały 11-12 minut bo były w lepszych rozdzielczościach. Brzmi to dość sensownie co napisałeś SauerMauser w tych okolicznościach. Lustra są i skupiają to wszystko na malutkim prostokącie jakim jest matryca, czas był najdłuższy, temperatura otoczenie 22-23 czyli dość ciepło i to od kilku godzin więc wszystko w środku miało taką temperaturę na starcie.

    Wielka szkoda że producent nie informuje wypuszczając lustrzankę z możliwością filmowania o parametrach nagrywania ze względu na ryzyko upieczenia matrycy to mi się wydaje trochę niemożliwe żeby nie przewidzieli takiej opcji - nie przetestowali ale może właśnie się mylę i mam kosztowną lekcję.

    Z drugiej strony jakieś elektroniczny układ pomiaru temp wydaje się tu banalnie oczywisty ale niestety nie ma go. Technik z Żytniej 15 powiedział że to nie możliwe żeby matryca padła od nagrywania video.

    Pozostaje jeszcze głupia nadzieja że to nie matryca.
  • Poziom 10  
    Jeżeli często nagrywasz filmy, to najprawdopodobniej padła matryca od przegrzania. Długie nagrywanie filmów bardzo mocno nagrzewa matryce w lustrach (im większa fizycznie matryca, tym szybciej się nagrzewa a APS-C nie należy do małych). Polecam kontakt z serwisem i naprawa gwarancyjna.
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    O ironio akurat tamtego dnia nagrałem 2 filmy. I ten ostatni trwał ponad 25minut.
    Serwisant z Colchester stwierdził ze po 20 minutach to się właśnie zdarza a np. z Żytniej stwierdził że to nie możliwe... Czyli ostrzeżenie posiadaczu lustrzanek Canona z full HD nie przekraczać 20 minut!!!

    Aparat w drodze do serwisu - czekam na opinie ale jeśli to matryca to lepiej nie mówić
  • Poziom 21  
    Andrzej550D napisał:
    [...] po automatycznym wyłączeniu wyświetlacz dziwnie wyglądał wszystko było czarne z jakimiś różowo fioletowymi liniami po lewej ale to ustąpiło zaraz po Wył/Wł. [...]

    Pozostaje jeszcze głupia nadzieja że to nie matryca.


    Na 99% matryca. Każdy producent podaje maksymalny czas nagrywania do momentu wyłączenia. W tym modelu to 4GB, czyli 12 minut w HD i około 30 w VGA. Niestety z tymi maksymalnymi czasami jest tak jak z maksymalną prędkością w samochodzie - jechać można, ale szkoda silnika.

    Niezmiennym pozostaje fakt - do nagrywania małpka, hybryda lub kamera, do zdjęć lustro ;-)
  • Poziom 10  
    "Czyli ostrzeżenie posiadaczu lustrzanek Canona z full HD nie przekraczać 20 minut!!! "

    Niekoniecznie
    Nie chodzi o przekroczenie tych magicznych 20 minut - po prostu w pewnym momencie miarka się przebrała - z zasady lustra każdego typu nie lubią nagrywania, a wielu fotografów nawet nie używa tej funkcji, bo wie, ze to zabija aparat.
  • Poziom 9  
    Wygląda na to że ta funkcja z HD jest tylko chwytem reklamowym który ma napalić klientów na EOSy z HD. Niestety nie ma w instrukcji że owe ograniczenie do 4 giga jest dlatego że wydłużenie czasu nagrywania spowoduje uszkodzenie sensora. Nie ma żadnej informacji o zależności czasu nagrywania a zniszczeniem matrycy. Więc producent tu nie podaje żadnego ostrzeżenia tylko informację o maksymalnej długości pliku zależnie od formatu. Uważam to za poważne zaniedbanie Canona że nagrywanie wyłącza się na podstawie miernika czasu a nie na podstawie temperatury matrycy lub jej bliskich okolic.

    Na dodatek jest zabezpieczenie przed termicznym przegrzaniem które objawia się włączeniem ikonki (str.136 instrukcji) i ponoć ma się nagrywanie wyłączyć automatycznie gdy temperatura aparatu wzrośnie do "x" wartości. Szkoda że pomiar tej temperatury najwyraźniej nie dotyczy matrycy podczas filmowania a jakichś innych komponentów prawdopodobnie baterii lub procesora i chroni raczej przed stopieniem się obudowy a nie "serca" cyfrówki-bynajmniej nie chroni przed zniszczeniem matrycy.

    Mam jeszcze jeden rodzynek z instrukcji:

    <<"Wykonywanie zdjęć podczas wyświetlania ikony na ekranie może
    spowodować obniżenie jakości obrazu. Nie ma to wpływu na jakość
    filmu.
    Kontynuowanie nagrywania filmu po wyświetleniu symbolu
    ostrzegawczego prowadzi do dalszego wzrostu temperatury
    wewnętrznej aparatu i powoduje automatyczne zakończenie nagrywania
    filmu. Dalsze nagrywanie nie będzie możliwe aż do momentu obniżenia
    temperatury wewnętrznej aparatu. W takiej sytuacji należy wyłączyć
    zasilane i odczekać na ostygnięcie aparatu.">>

    Owszem aparat się wyłączył ale ze względu na 4GB a nie temperaturę a co za tym idzie dlaczego matryca pomimo wszystko padła? Fil jednak pod koniec posiadał krechy w ostatniej minucie szczególnie były widoczne.

    Moim skromnym zdaniem amatora to producent powinien podać maksymalną dawkę światła w luksach, czas ekspozycji matrycy. przykładowe źródła światła i ich natężenia. Ponadto skoro elektronika jest tak wypasiona że potrafi wykryć twarz itd. to dla czego aparat nie jest w stanie zmierzyć luksów padających na matrycę w danej jednostce czasu lub kontrolować temperaturę matrycy podczas filmowania i reagować ostrzeżeniem lub wyłączeniem.
  • Poziom 21  
    Andrzej550D napisał:
    [...] dla czego aparat nie jest w stanie zmierzyć luksów padających na matrycę w danej jednostce czasu lub kontrolować temperaturę matrycy podczas filmowania i reagować ostrzeżeniem lub wyłączeniem.


    Bo nikt nie kupowałby wówczas nowych luster co roku? :D Jeżeli chciałeś nagrywać i koniecznie mieć lustro, wówczas trzeba było brać Sony A33 - A55 - A77, to już zupełnie inna półka jakościowa pod względem filmowania (detekcja fazowa) i szybki AF, a cena jednakowa jak Canon, czy Nikon.

    Oczywiście nie musisz się przejmować. Jeżeli aparat na gwarancji to dostaniesz nowy z przeszczepionym sercem. ;-) Chyba, że serwis Cię nie polubi.
  • Poziom 9  
    No tak moje pytania jest wręcz retoryczne SauerMauser -:) Tak patrzę na animację na linku poniżej:

    http://www.szerokikadr.pl/poradnik/artykul/jak_to_dziala_czesc_1lustrzanka

    i widzę że podczas kręcenia filmu to lustra nie biorą udziału w przekazywaniu światła i skupiona wiązka z obiektywu "wwierca" się w matrycę. Więc to że są tam lustra lub fakt że jest to lustrzanka nie powinno mieć znaczenia? Zastanawiam się jak to wygląda np. w proponowanych przez Ciebie kamerach SONY. Czy przypadkiem w kamerach HD wiązka także nie musi bezpośrednio padać na matrycę? Dążę do uzyskania odpowiedzi dlaczego filmowanie w lustrzankach dobija matrycę a kamerach HD matryca jest odporna na taką samą przecież wiązkę światła i w dodatku przez np godzinę lub dłużej. Gdzie jest ten haczyk w budowie. Ponadto ktoś gdzieś napisał że im większa matryca w mm2 to bardziej jest narażona na przegrzanie w lustrzance. Nie wiem ale na mój sposób rozumowania to im większa powierzchnia przyjmująca taką samą wiązkę światła to proporcjonalnie "efekt cieplarniany" powinien być mniejszy. Czy zatem ciepło które powstaje w matrycy nie jest wynikiem ilości światła lecz pracą fototranzystorów. Więc im większa matryca to w tym samym obszarze jest więcej fototranzystorów i to właśnie one wytwarzają więcej ciepła w większej matrycy niż w mniejszej? Tu chyba sam sobie na pytanie odpowiedziałem.... ale pozostaje poprzednie pytanie jaki czynnik sprawia że w lustrzankach matryce nie nadają się do filmowania a w kamerach te same matryce nie sprawiają problemów?
  • Poziom 43  
    Andrzej550D napisał:
    (...) ale pozostaje poprzednie pytanie jaki czynnik sprawia że w lustrzankach matryce nie nadają się do filmowania a w kamerach te same matryce nie sprawiają problemów?

    Tylko, że w kamerach HD nie ma takich samych matryc. Dla Full HD 1920 x 1080 rozdzielczość klatki to tylko nieco ponad 2 Mpix. Może to ma tutaj znaczenie.
  • Poziom 10  
    Chodzi o fizyczny rozmiar matrycy! Nie o ilość pixeli. Matryce we wszystkich lustrach to wariacje na temat formatu APS-C:

    EOS 550D Pionowe pasy Lustrzanka

    Jak widać matryca Canona ma fizyczny rozmiar 22.2x14.8mm, w kamerach (nawet Full HD) matryce są kilkukrotnie mniejsze (1/4" a nawet 1/8" czyli jeszcze mniejsze niż te najmniejsze na obrazku) dzięki czemu nie przegrzewają się tak szybko.

    Alfy Sonego nie nazwał bym lustrami w tradycyjnym tego słowa znaczeniu - mają półprzepuszczalne lustro zamiast tradycyjnego i dzięki temu działają troszkę inaczej. Nie mniej nawet w nich bywają problemy z przegrzewaniem, jednak jest komunikat i wyłączenie aparatu (czasem nawet po 5 minutach nagrywania FullHD).
  • Poziom 21  
    Andrzej550D napisał:
    [...] Zastanawiam się jak to wygląda np. w proponowanych przez Ciebie kamerach SONY. [...]


    Mówimy o lustrach Sony?

    No tutaj mamy akurat do czynienia z czymś nietypowym - lustrem półprzepuszczalnym, które nie pracuje jak w tradycyjnej lustrzance, a jest zamontowane na sztywno!

    Może nie jest to innowacją stulecia, ponieważ lustra transparent były już produkowane wcześniej, ale mamy tu do czynienia z dużym naciskiem producenta na jakość filmowania ze względu na pomiar fazowy, który sprawdza się idealnie w filmach, a trochę gorzej w trybie fotografii. Ponadto modele Axx nie posiadają tradycyjnego wizjera optycznego, a cyfrowy wizjer niczym w bezlusterkowcach - trochę kompromituje to Sony na tle konkurencji, niemniej wymaga tego konstrukcja. Za to jest on jednym z największych na rynku, a sztywne lustro eliminuje konieczność wstępnego unoszenia lustra przy niskich czasach, ponadto jest stabilizacja matrycy, co eliminuje zakup drogich szkieł ze stabilizacją. Oczywiście nie ma idealnego aparatu, dlatego do zdjęć z wykorzystaniem czułości całego zakresu Canon, do filmów Sony, co nie wyklucza go pod względem zdjęć, ale są one nieco mniej szczegółowe jak na Sony przystało, tylko ile razy drukujesz na A3?

    Przeczytaj uważnie treść strony z linka (całą, łącznie z komentarzami - warto), wówczas zrozumiesz o czym mówię. Jest tam tabela czasów nagrywania różnych modeli aparatów:

    http://alphacorner.eu/index.php/inne/mity-o-lustrzankach-slt-alpha-55-i-alpha-33

    Co do grzania matryc, jest to proces złożony. Znaczenie ma tu również wartość ISO na jakiej nagrywamy. Kamery natomiast czułość matrycy podbijają naturalnie jasnością obiektywu. Co do wielkości matryc i pikseli, to nie jest to regułą, jako że kamery mają matryce rzędu 1/2" - 1/3"cala, a na tak małej powierzchni 2MP odpowiada około 20MP na APSC. Więc o ilość pikseli tu nie chodzi, przynajmniej nie w tym kontekście.
  • Poziom 10  
    Detekcja kontrastu do filmowania też się sprawdza co pokazują chociażby bezlusterkowce, wiec nie ma co generalizować. Poza tym stabilizacja matrycy z tego co pamiętam nie działa przy filmowaniu :) wiec drogie stabilizowane szkło i tak jest wymagane. Poza tym zdjęcia z Alfy będą nie dość, ze mniej szczegółowe to jeszcze ciemniejsze (o 1/3 EV (?)).

    Złoty środek powinien sobie znaleźć każdy sam, nie lubię takiego wciskania i reklamowania produktów na siłę, nawet na forach internetowych...
  • Poziom 21  
    blabola napisał:
    ... Nie mniej nawet w nich bywają problemy z przegrzewaniem, jednak jest komunikat i wyłączenie aparatu (czasem nawet po 5 minutach nagrywania FullHD).


    Przy włączonej stabilizacji matrycy, czego konkurencja nie posiada. Bez stabilizacji około 30 minut w 20*C


    blabola napisał:
    [...] Poza tym stabilizacja matrycy z tego co pamiętam nie działa przy filmowaniu :) wiec drogie stabilizowane szkło i tak jest wymagane.


    Bzdura! Proponuję odświeżyć pamięć, zanim napisze się taką informację.

    blabola napisał:
    Złoty środek powinien sobie znaleźć każdy sam, nie lubię takiego wciskania i reklamowania produktów na siłę, nawet na forach internetowych...


    Ja nie lubię z kolei pisania w stylu: "z tego co pamiętam" i powielania treści (przeczyta Kolega co napisał pod moimi dwoma pierwszymi wpisami).

    Nic tu nie jest nikomu wciskane, a jedynie w asertywny sposób nakreślane.

    blabola napisał:
    Poza tym zdjęcia z Alfy będą nie dość, ze mniej szczegółowe to jeszcze ciemniejsze (o 1/3 EV (?)


    Przecież pisałem o tym we wcześniejszym poście. Za dużo do czytania, czy selektywność na zwrot Sony?

    Uspokoi się Kolega, bo nie ma powodu do stresu.

    Moderowany przez Dzimi:

    Proszę trzymać się głównego tematu. Wartości treści wypowiedzi nie zmienia faktu iż odbiegł on od problemu opisanego przez Autora tematu.